28 may 2017

diary

risen
risen

żyły mnie bolą, nie posiadam pulsu

Gdzieś tam w środeczku trzęsą mi się dłonie. Proszę, proszę dotknij ich delikatnie i przytul do swojego policzka.
Oddalam się od siebie i przyciągam w niekończącym się tańcu. Wirowanie w chaosie. Destynacja.
Podchodzę tam gdzie nie powinnam, ale lubię. 
 
No dobrze, chodź do mnie, jestem gotowa.
Czekam.

alt art
29 may 2017 at 09:27

odderwiszowana strużka osocza różańca..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register