|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (109) Proza (3) Dziennik (57) Fotografia (25) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (64) Kolekcje (1) | |
na prześcieradle nocy usta
pełne świeżych malin z krzaka
rozgniatały kontury braku
spragnione nie znalazły
przeciwieństwa
no proszę, prześcieradło nocy?- coś tu nie gra, jako tradycjonalista ścielę w białym kolorze;))
zgłoś
...ach, te stereotypy...:)
zgłoś
ścielę granatowe / ze złotymi gwiazdkami / świecą nam nad głową / i świecą pod nami ;)
zgłoś
...mam takie samo...:)
zgłoś
to nie kolor na tak, kiedy jego brak:)
zgłoś
...brak choćby był niewielką nawet częścią ułamkową pokazuje wielkość całości, jej potęgę i moc...i choćby była niewielką drobiną, kruszynką drobiny ta całość-to jednak kolorową paletą... ...chwalmy zatem brak...dziękujmy mu...radujmy się nim...:)
zgłoś
Usta kuszące i apetyczne, a tu ... smutno. Pozdrawiam :)
zgłoś
...czy brak, to smutek?...był pierwszy..przed Ziemią, Niebem, nawet przed Eros...to on nadał sens istnieniu...:)
zgłoś
...i stały się maliny...:)
zgłoś
smutno czegoś:(:))))))
zgłoś
...brak najstarsze bóstwo...to jakże tak...smutno?...
zgłoś
kto mu lata liczył..
zgłoś
...ja nie...
zgłoś
koniecznie trzeba poszuka ponownie - bo ust pełne malin są kuszące- z włosem i pod włos :))
zgłoś
... poszukam z wiatrem...mistral ten odpowiedni...:)
zgłoś
dziwne usta... hm, ale nie Twoje...
zgłoś
...kamienne usta uśmiechały się kamiennym ...ktoś je zaklął w kamień...ale książę pocałował...i znów układają się moim uśmiechem...:)
zgłoś
A więc ślicznie, nie odtrącaj księcia Vero, niech całuje i całuje, i odczaruje smutek, co czasem mąci spokój... Aha, gwoli przypomnienia, coś miałam obiecane... :)))
zgłoś
...tak...:) ...teraz czekam na Sergiusza, za chwilę...:)
zgłoś