ApisTaur
WSZYSTKIE PRACE Poezja (276) Proza (4) Dziennik (13) Fotografia (10) Grafika (7)
O autorze Znajomi (102)

22 kwietnia 2014

poezja

ApisTaur
ApisTaur

Ευρυδίκη

(Eurydyka)

czy mnie słyszysz
czy słyszysz jak cię wołam
czemu niewzruszona milczysz
jakimś drgnieniem powiek
ust lekim grymasem
daj znak bym wiedział
a tyś obojętna i zimna
nagości swojej nieświadoma
bladość rumieńcem nieskalana
odeszłaś więc i ja odchodzę
pójdę za tobą nad brzeg Acheronu
Charon już łódź swoją cumuje

Sabi
22 kwietnia 2014 o 08:38

"daj znak"a moze jeszcze za wczesnie?:)

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 08:42

grzech nadmiaru //:-) dzięki :-)

zgłoś

.
22 kwietnia 2014 o 09:05

może jeszcze nie czas - dlatego ogłuchła - jeszcze nie czas

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:09

miłość cierpliwością nie grzeszy //

zgłoś

martini
22 kwietnia 2014 o 09:17

św. Paweł twierdził inaczej ;))

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:24

są różne jej rodzaje / nie / kiedy jest namiętna / :-)

zgłoś

jeśli tylko
22 kwietnia 2014 o 09:11

chodzę wokół wiersza, jak cień spojrzenia, nie przeszkadzając..

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:43

intymnie //

zgłoś

Jerzy Woliński
22 kwietnia 2014 o 09:41

subtelna liryka :)

zgłoś

ApisTaur
22 kwietnia 2014 o 09:44

z nią na palcach trzeba //:-)

zgłoś

AGIZ
23 kwietnia 2014 o 13:28

hmmmm...jeżeli uważasz ,że warto ta drogą iść

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 16:58

Orfeusz nie miał wątpliwości //:-)

zgłoś

mua
23 kwietnia 2014 o 17:09

" gadal dziad do obazu .. " ;)) ia choćbyś i serce na dlonie wyjąl / ona kamienną powgą cię neci ....

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:21

gdzie rozpacz z miłością połączona / na rozsądek / milczenia zasłona //

zgłoś

mua
26 kwietnia 2014 o 08:44

kurczaczki ... no czytam to już raz który, iii jest boskie ,aaallleee " rumeńcem bladość nieskalana " to mi jakoś ni w pięć ni w dziewięć - i sam nie wiem co mam ze sobą zrobić :(

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 08:50

znaczy / czy co / nie pasuje do reszty? / bo chyba czytelne / trudno by kiedykolwiek się zarumieniła / skoro z niej trup zimny i blady / jak wykombinujesz co jest nie tak / daj znać / wtedy padumaju //:-)

zgłoś

mua
26 kwietnia 2014 o 09:59

" rumeńcem bladość nieskalana " - no dobra se nie doczytałem " rumeńcem bladość( taw lub twoja ) nieskalana " - z rana jestem mało kumaty ;))) / we krwwi mam ciechocińskie klimaty heheh

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 10:07

trzeba znosić mężnie / ciechocińskie tężnie //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 18:26

oj kusi ten wiersz, kusi, żeby zawołać: no przeca tutaj jestem , o, widzisz, widzisz? macham i macham, mrugam i mrugam, a Ty nic ;d [ i nie powstrzymałam się;)] hej Apis:)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:31

w wielowymiarze / nie dochodzi do takich zdarzeń //hej hosko/:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 18:44

heh, nie wiem, wszystko może się zdarzyć, i w jednym i wielowymiarze, mnie na przykład ugryzł dzisiaj własny pies, bo na niego weszłam przypadkiem, kiedy spał i przestraszył się okropnie :( ale dobrze, czegoś mnie przy okazji nauczył:)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:48

co do gryzienia stworzone/ prędzej czy później ugryzie //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 18:52

ano, ano :) cóż , zawsze mogę powiedzieć , że ta kolejna blizna, to ślady po podróżach w kosmosie ;)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 18:56

dobra historia / jest lepsza niż banalna prawda //;)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 19:00

ale kiedy to była prawda ten lot w kosmos:) kiedy leci się myślami w kosmos to nie patrzy się pod nogi:) i masz ci los

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:01

no i proszę / wróciła z kosmosu w chwale / ran się nie wstydząc wcale //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 20:16

obawiam się niestety, że ta rana to będzie horror dla estety ;)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:24

tylko koneser / nie jakiś tam esteta / wie co ma docenić / w kobietach //:-)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 20:34

pozostaję więc w nadziei, że się koneser nie odmieni, bowiem widziałam różne cuda, a ta rana jest na udach [ p.s a dokładnie na jednym lecz "udzie" się rymuje tylko z "cudzie" ]

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:40

'bo wiem ja o niejednym cudzie / a rana jest na moim udzie ' //;)

zgłoś

hossa
23 kwietnia 2014 o 20:43

Apis:) dzięki za zabawę, kiedyś przegadałam w ten sposób 3 godziny na serwetkach w pewnej kawiarence:) To było jakieś 100 lat temu. Pozdrawiam :) jesteś niedościgniony, chyba nie dałabym Ci rady na rymowane zwady:)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:49

dzięki i Tobie hosso /:-)

zgłoś

Wieśniak M
23 kwietnia 2014 o 20:44

nie mrugnęła nawet/ nie objęła ramieniem/odchodzę gniewnie lecz z czystym sumieniem/a gdybym zaszczycił miłą jeszcze jedną chwilą/ rozpoznałbym pewnie/ że to Wenus z Milo;)

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 20:48

wróciłaby ta obiecana / lecz nieco zdekompletowana //;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:19

Ależ tu prawie oda wyszła;)) Z polotem :)))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:24

w życiu wszystkiego trzeba spróbować / żeby nie żałować //;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:27

Dobrze Ci to próbowanie idzie:))))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:32

to mobilizuje / postaram się nie zaniżać //:-)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:33

Oj tam upadki są po to aby powstać ( to tak na wszelki wypadek:)))

zgłoś

ApisTaur
23 kwietnia 2014 o 21:38

a niech mnie wszelki wypadek omija //;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
23 kwietnia 2014 o 21:41

O to to:))) Niech omija:)))

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 00:27

tak na wypadek w-szelki //;)

zgłoś

xyz
24 kwietnia 2014 o 00:33

weź więcej oboli, Charon jest chciwy i leniwy, przekupimy go ;))

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 00:50

Charon wyjątki robi / ze szkodą dla siebie / Zeus nie wybacza / na ziemi i w niebie //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 00:49

to ja dla Was powiosłuję drogą okrężną ;)

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 00:59

w meandrach rzek Hadesu / łatwo się zgubić /:-)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 09:23

odkurzacz mity - poczułem nagłą potrzebę poczytania więcej :)

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 14:11

może jeszcze pociągnę / cykl //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 14:14

spychaczem nie jestem ale popcham mimochodem ;)

zgłoś

ApisTaur
24 kwietnia 2014 o 14:16

jaki przebieg ma 'mimochód' ?//;)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 14:57

ćwieka mi wbiłeś ;) Dam swój do przeglądu bo wrażliwy na wilgoć :)

zgłoś

issa
25 kwietnia 2014 o 21:10

czy mnie słyszysz / czy słyszysz jak wołam / Orfeuszu / żebyś śmierci / nie wyciągał wniosków ;-)

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 07:00

śmierć nie biurokratka / jej się zgadza wszystko / nie rozpatrzy wniosków / gdy jest bardzo blisko / ona u nas gości / bez zbędnych formalności //;)

zgłoś

issa
26 kwietnia 2014 o 12:33

:-)

zgłoś

Aśćka
26 kwietnia 2014 o 07:25

a tam! ładne Panie Apisie! co tu dużo mówić, jak będę miała więcej czasu, to się weźmiem za analizę trumlteoretycznoliteracką:) pozdrawiam Etymologię:)

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 07:31

Pani Aśćko / gościć miło / było / zapraszam ponownie / niewymownie //:-)

zgłoś

Aśćka
28 kwietnia 2014 o 14:12

:)

zgłoś

Eva T.
26 kwietnia 2014 o 11:08

sorry, ale z Koftą mi sie skojarzylo ;) "Orfeuszu, gdzie jesteś?/ Pomyliłeś znów piętra/ Ja Cię czekam, na ziemi/ Piętro niżej od piekła" ;) https://www.youtube.com/watch?v=_kxmYruiv4w

zgłoś

ApisTaur
26 kwietnia 2014 o 11:12

ależ jakie 'sorry'! / takie skojarzenie to dla mnie nobilitacja / pozdrawiam Evko /:-)

zgłoś

AGIZ
11 maja 2014 o 12:56

niczym Romeo....

zgłoś

ApisTaur
11 maja 2014 o 12:58

a czym Julia? //;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się