20 september 2013

20 september 2013, friday ( w beczce Diogenesa (nocne czuwanie) )

O szczęśliwi szaleńcy / nietknięci egzystencjonalizmem / bez hamletowskich dylematów / żyjący w alternatywnych światach / gdzie codzienność nie istnieje / jakimż sposobem mam się wyzbyć bólu istnienia / istnieć nie przestając / czy przed psychoanalitykiem wyrzygiwać kłęby larw drążących umysł ?/ Pewnie resztę zabije prozak / zmieniając mnie w uśmiechnięte zombi//


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 74 | rating: 0/27 | report | add to favorite

Comments:

Wieśniak M,  

o! zastępy szczęściarzy/ odcięci od gór, lasu i plaży/ upchani w drewniane łatwopalne sale/ od bugu aż po hen za uralem/ gdzie cena człowieka wciąż wysoka w gębie/ w naiwnościach kaftanie a już anielskim kłębię/ z wami się myślami tu i teraz łączę/'nim przybiegną jeźdzców anielskich konie rączę/ przerywając zbiory siane ręką lecha/ ja bezsprzecznie na lekach będę się uśmiechał/ czepiając życia jak piraci wantów/ chyba że skonam wcześniej w morzu/ antydepresantów:))

report |

issa,  

o! rozstępy farciarzy / szczęśliwcy że przejścia mają / w litej skale / że rozstąpią się ludzie / zamiast zewrzeć szpaler / i ścisnąć tak / że aż w tłoku / soki wszystkie / i kamień by stracił / jakim sposobem wyzbyć się bólu / kiedy tłum dyktuje / co zrobić / by wyzbyć się bólu / i tak nam się staje / w tej ludzkości / bliski / że nas robi w placek / pełen bólu

report |

issa,  

;) najlepszego, Apis, Ty Taur ;d

report |

mua,  

...hm Apis, Issa, Wieśniak ..i ktokolwiek tam jeszcze zechce przeczytać ...hehehh … mua to nie będę nawet próbował wierszować. … Na początek fakt, fakt o którym przeczytałem… gdzieś tam. … Pewna starsza Pani była sparaliżowana. Od wielu, wielu lat nie wstawała z łóżka i nIe poruszała rękami ani nogami – była rośliną. Pewnego dnia z jakichś tam przyczyn jej dom się zapalił kiedy była sama w wielkim domu. Kiedy już był cały w płomieniach ( palił się budynek łącznie: z dachem, ścianami, podłogami ) Pani na oczach kilkudziesięciu osób zbiegła, ale to zbiegła – nie zczołgała się po schodach z okrzykiem na ustach ” Jezu mój dom się pali ”. Zrobiła to na oczach patrzących na to kilkudziesięciu osób. Byli tam już : strażacy i wielu gapiów, a ściana frontowa runęła, lub była rozwalona przez tychże strażaków. Nie było również okien i drzwi wejściowych. Na dworze, kiedy już zbiegła krzyknęła ” Boże ja jestem sparaliżowana” . Po czym padła zemdlona na trawę i nie wstała już do końca swojego życia z łóżka – była nadal sparaliżowana. … Postrzegamy świat takim, jakim przekazali go Nam nasi przodkowie. Oni pierwsi u zarania dziejów znaleźli określenia, które wtedy im się wydawały adekwatne to tego świata . Rodzimy się jako tabula rasa. Od rodziców uczymy się. Później rzez pryzmat ich nauki i doświadczeń patrzymy na świat. Uczymy się: języka, patrzenia na świat , spostrzegania i nazywania wielu rzeczy oraz niemówienia o niektórych. Te przekazane nam nauki są adekwatne i przystające do dzisiejszej rzeczywistości, lub nie . Nabywamy zachowania – schematy, które psychologowie nazywają heurystykami i jeszcze wielu, wielu innych ” cosiów ”. Oni ( nasi rodzice )uczyli się ich od swoich przodków, rodziców, dziadków. A dziadowie i pradziadowie od swoich i tak dalej wstecz, aż do pierwszych ludzi – skądkolwiek by nie pochodzili. I tak uczymy się ( najwięcej gdzieś do siódmego roku życia. Wtedy to na przykład: zarasta ciemiączko, inni mówią, że zamyka się siódma czakra, w tym wieku również drastycznie spada ( a to inna bajka i ponoć indywidualnie ) spada siła naszego pola psychmorfologicznego itd. Owe paradygmaty prymarne pokutują w nas do dziś. Niektóre próbował zmienić Jezus .( ponoć, a to kwestia wiary, podejścia i różnych innych ” cosiów ”, które przez różnych różnie są rozumiane). (Choć obecnie przyjmuje się, że do zmiany połączeń neuronowych w mózgu potrzeba około 30 dni. Nic chce mi się tu przytaczać doświadczeń Skinera. Potrafił on np. uwarunkować dziecko, aby bało się zabawkowego króliczka, a później przewarunkować żeby się nie bało – czy odwrotnie ? … już nie pomnę hehhhh ). Chociażby taki, czy taka zmiana prymarnego paradygmatu dokonanego ( ponoć przez Jezusa ) przychodzi mi do głowy - ” uwierz ( że możesz ) i wstań ”, czy uwierz i zobacz – możesz to zrobić, jeśli uwierzysz, że możesz i zechcesz. Dla mnie to oznacza – zmień swoje najgłębsze paradygmaty, myślenie, postrzeganie świata, a pod i nadświadomość dokona reszty- nadal jesteś tabula rasa, a odkryłeś dopiero cząstkę siebie i otaczającej Cię rzeczywistości. Nazwałeś ją i poznałeś na swój niepowtarzalny sposób ( o rozumieniu indywidualne przez każdego jednego pojedynczego : słowa, faktu, zdarzenia, przemyślenia już gdzieś pisałem ). A co dopiero : ciąg słów, zdarzeń , które się wydarzyły lub mają, lub mogą się wydarzyć . Przychodzi mi tu na myśl scena z filmu ( którą zakończę te dywagacje, bo się rozpisze i stracę resztę życia przy komputerze hehhheh ) . Może ktoś oglądał Apokalypto Kevina Costnera ( jeden z moich ulubionych bardzo psychologicznych wbrew pozorom filmów. Traktujący o: rodzinie, więziach rodzinno – plemiennych, przeplecionych historią Indian i nie tylko). Tam przez większość filmu grupa indiańskich żołnierzy goni młodego Indianina – chłopaka, który ukrył przed nimi swoją brzemienną żonę z małym synkiem w głębokim dole – leju, rozpadlinie, z której bez jego pomocy się nie wydostaną. W jednaj z ostatnich scen dwóch ostatnich żołnierzy ( reszta zginęła po drodze ) wybiega za chłopakiem na plażę. Tu widzą ( prawdopodobnie wielki okręt, z którego w szalupach płyną inni uzbrojeni w karabiny i siedzący tam w hełmach i zbrojach konkwistadorzy ). Padają na kolana, a kopary im poopadały hehheh. Chłopak wykorzystuje ich zaciekawienie, zafascynowanie nieznanym ucieka- ratując rodzinę w ostatniej chwili …. Idą dalej …koniec filmu hehehh. …napisałem to jako cynik prześmiewca ..oczywiście …no oczywiście, że tak hehehhhh

report |

issa,  

:) zechciałam, mua ;) a skoro zechciałam, przeczytałam z zaciekawieniem i przyjemnością. fajnie, że Ci się zechciało mówić :d (p.s. oglądałam "Apocalypto" - też z pożytkami :) i mnie, tak jak Tobie, miesza się czasami Mel Gibson z Kostnerem; w Apo... był chyba jednak Gibson?) pozdrowienie Agnieszki, mua :)

report |

issa,  

znaczy, reżyserował

report |

issa,  

o, thx, envy :)

report |

issa,  

(p.s. envy, niedawno obejrzałam "Biutiful" - wydaje mi się, że go kiedyś polecałaś)

report |

mua,  

ta no sie pomyliłem .... z rozzzpenda hhhe mie siee rowniez mydlą hehehhh " Kolejne po "Pasji" równie wielkie, co tajemnicze przedsięwzięcie Mela Gibsona. Owiana legendami zagadkowa cywilizacja Majów na wielkim ekranie." hehhhe sorki ...a fim dla mnie the bezt ;))

report |

issa,  

ajtam, ajtam, chyba zdarzają się na tym najpiękniejszym ze światów pomyłki, od których można bardziej szlochać ;d lubię komenty po coś, o czymś. no dobra, snickam, bo Cię w końcu rozpieszczę tak, że się rozpłyniesz ;d

report |

mua,  

http://www.youtube.com/watch?v=jvTAUaqUiXY Biały słoń – szacuje się, że handel nieletnimi i zmuszanie ich do prostytucji przynosi 32 miliardy dolarów a zmusza się ich do prostytucji ponad 2 miliony – to oczywiście liczby szacunkowe ( i dane z pewnie z 2010 lub 11 roku, bo film 2011) ...hehhe no w mordę cekuldę ..jak to jest, że nie mogę sie dopisac do własnego komenta?? no jak Wy to robicie hehhhh

report |

mua,  

hehhhhe no sie rozpływam i zmywam ...w real hehehhh

report |

issa,  

yhm, ja też. tylko przypis do Twojego linka zostawię :) http://www.youtube.com/watch?v=Y9euwiUSADM

report |

mua,  

dzięki Issa - obejrzę w wolnej chwili - ten film, ktory przesłałem jest fabularny, ale porażający i moim zdaniem wart obejrzenia ...pzdrawiam ;))

report |

supełek.z.mgnień,  

ano, kiedyś polecałam, kiedy byłam jeszcze pod wpływem tego filmu.

report |

ApisTaur,  

Dziękuję mua za iście filozoficzny wykład/ doceniam / dziękję równiaż Wieśnniaku isso ,envy / za nieoboojętne przejście nad tematem //:)))Pozdrawiam całkiem prozaiczne//:)

report |

mua,  

Ps ... o sile " paciorka " - bo podtytuł jest ( nocne czuwanie ) ...to inna bajka hehehhh

report |

mua,  

Ps Ps ... o róznych innych cosiach już pisałem i staram sie nikomu nic nie polecać ...lecz ktoś , kto zechce mógły zajrzeć choćby do : Magicznych kroków Castanedy, czy do hawajskiej Huny - to takie inne spojrzenie , inny wgląd w rzeczywistość heheh kruca kończe temat i sppppadam w real jaki ;)))

report |

alt art,  

hiob ili werter..

report |

Veronica chamaedrys L,  

...dużo tu miejsca ale przesuń się nieco...zasłaniasz słońce...

report |

ApisTaur,  

...skoro Takie Twe życzenie...niech się stanie.../;)))

report |

Veronica chamaedrys L,  

..."O szczęśliwi szaleńcy"...od razu cieplej...i weselej...:)))

report |

ApisTaur,  

;)) a cóż zmącić może / szczęśliwość idioty / gdy nie ma pojęcia / o słowie -zgryzoty- ?//;))

report |

issa,  

(ApisTaur, już znam "Kurczaka ze śliwkami", wiesz, polecałeś mi go niedawno. Dziękuję; wart był obejrzenia:)

report |

Darek i Mania,  

wolałbym go zjeść :)))

report |

issa,  

o, masz :d

report |

ApisTaur,  

byle czego bym Ci nie polecał isso/ cieszę się że nie zmarnowałem Ci czasu tym "poleconym"//:)

report |

issa,  

to zdecydowanie czas pożyteczny :) miałam zresztą wrażenie połączeń z "Opowieścią wigilijną" Dickensa. jeszcze nie wiem / nie potrafiłabym nazwać bliżej, czym są / mogą być; pomyślę nad tym (heh, zrobiłam literówkę i ją wymazałam - napisało mi się pierwej: "pomyślę nas tym :d, ech, figle mózgu) pozdrowienie Agnieszki, Apis :)

report |

ApisTaur,  

i vice versowanego Apisa dla Agnieszki//:)

report |

.,  

zastanawiające czy cierpienie wpisane jest w życie czy życie wpisane jest w cierpienie - pozdrawiam - daje wpis do myślenia

report |

ApisTaur,  

nie da się być wiecznie szczęśliwym / cierpienie jest i będzie częścią życia i na odwrót / a co w co jest wpisane ? / zawsze byłem słaby z geometrii egzystencjalnej //;))

report |

kamyczek (Chinita),  

geometria egzystencjonalna, ech, żeby to było takie proste. :)

report |

ApisTaur,  

ponoć wszystko da się policzyć / ale czy wszystko jest wymierne? /:)

report |

kamyczek (Chinita),  

No właśnie, tego nie wiemy. Pozdrawiam.

report |

ApisTaur,  

pozdrawiam również kamyczku//:)

report |

mua,  

a g...prawda - przeczytałem kiedys takie zdanie, które mi dało do myslenia " za ile złamasie sprzedałbyś oczy swojego dziecka " ??? ;))

report |

ApisTaur,  

toć zadałem / czy aby wzystko?//

report |

mua,  

...no toć odpowiedziałem , co mi slina najęzyk i co pierwsze na mśl przyszło ;))

report |

ALEKSANDRA,  

wytrwaj tylko tyle możesz teraz...

report |

ApisTaur,  

każde moje umieranie / kończy się zmarwychwstaniem / choć nie wiem ile mi jeszcze dane / to już następne może być na amen //:)

report |

ALEKSANDRA,  

Apis możemy pomóc wiesz o tym, chcemy byś był...to naturalne kochamy Cię

report |

ApisTaur,  

tak / wiem / choć nie lubię wszelkiego zamieszania wokół mojej osoby / miła mi jest świadomość / iż mogę na kogoś liczyć / dzięki Olu //:)

report |

Eva T.,  

"zmieniając mnie w uśmiechnięte zombi" - to juz chyba przymiarka na Halloween ;) milo, ze jestes :)

report |

ApisTaur,  

tak / przyjdzie nam tańczyć na grobach / jarmarcznym gwarem zagłuszymy sumienia / na cóż nam nad zniczami/ do zadumy chwila / skoro można obok / rozpalić se grila?//:) miło tu być

report |

ALEKSANDRA,  

napisz mi swój numer tel. pleasse :)

report |

deRuda,  

(wiadomość :)) dobra wiadomość)

report |

ApisTaur,  

echenk! ;)

report |

deRuda,  

zerknij :)

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

Trzeba sobie znaleźć jakiś przyjazny bar... czynny całą dobę... Mówię o sobie Apisku, a Ciebie pozdrawiam serdecznie.

report |

ApisTaur,  

no cóż / też bym przysiadł chętnie / w zaciszu knajpianym / lecz wstręt do "napojów" mam zakodowany / a sączyć herbatkę bez żadnych efektów / zaburza niestety sens tego konceptu //;))

report |

Jaro,  

Łączmy się więc w bólu permanentnej abstynencji, swoje już wypito, nawet ruscy wymiękli.By czas dorastania, był czas wojaczki, na starość znów powrócimy w zeszycie rysować szlaczki:)

report |

Wieśniak M,  

najszlachetniejszą odmianę bólu piszemy- bul/ zaciska kleszcze aż blednie gul/ a my wracając do starych ról/ tęsknimy mocno szepcząc bul bul;)

report |

ApisTaur,  

Gdy przyjdą starości nieporadnej lata / zbyt mocna dla nas /będzie i herbata //;))

report |

Magdala,  

hahahaha :* buziaki, T. ;D

report |

ApisTaur,  

dzięki Magdalo//:)

report |

gabrysia cabaj,  

wiesz, Apis - tacy ludzie jak Ty, zasilają moje serce swoją mądrością - dziękuję

report |

ApisTaur,  

wiesz Gabrysiu / tacy ludzie jak Ty / są rozrusznikiem mojego serca //:)

report |

zuzanna809,  

Apisie... no - potrząsnąłeś. Ogólnie z naszą psychiką kiepsko. Nawet terapeuci ponoć chodzą do terapeutów, o wszelkich chemicznych pomocach nie wspominając....Kiepściutko z kondycją psychiczną ludzkości. Temat - rzeka!:(

report |

ApisTaur,  

oj utonąć można / w dywagacji toni / i nad wyraz ciężko / przed tym się uchronić//;;)

report |

Dal - Bogna Kurpiel,  

Mądrzy mówią , że tabletki nie rozwiązują problemów dlatego efekt to tylko Zombi wiem coś na ten temat;))) Dobrego ASpisku:)))

report |

ApisTaur,  

dobrego Ci Dalko / :-)

report |

Dal - Bogna Kurpiel,  

, bo bardzo mi tego Dobrego brakuje i świat poszarzał i tak z ciężkim sercem się wstaje:((

report |

ApisTaur,  

ja póki co / staram się wykorzystać czas względnie dobrego samopoczucia / bo nader rzadko je miewam / "baterii" wystarczy mi na jakieś trzy miesiące/ później to ... /ech szkoda gadać/

report |

Dal - Bogna Kurpiel,  

Mi zabrakło " baterii"" cokolwiek to znaczy , ale Tobie życzę aby starczył na długo:)))

report |

ApisTaur,  

dziękuję. Dalko / wystarczy na tyle / na ile jest przeznaczone/ nic wiecej / nic mniej //:-)

report |

Dal - Bogna Kurpiel,  

Ważne , że je masz: a to już wiele:)))

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register