17 maja 2014

dziennik

ApisTaur
ApisTaur

przepisywanie z pustego w próżne

siedzę przed monitorem
ciężko cokolwiek wybrać
z działu słów używanych
nie będę pisał o czymś
czego we mnie nie ma
a to co jest to pustynia
gorączkowe dni
i zimne noce
oazy coraz rzadziej
mimo braku karawan
psy wciąż szczekają
więc co mnie gryzie?

Ania Ostrowska
17 maja 2014 o 17:05

ech, a ja mam dzisiaj pierwszy od niepamiętnych czasów dłuższy moment, kiedy nic mnie nie pogania i czuję się z tym nienormalnie :) może gryzie nas to samo?

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 17:56

u mnie raczej odwrotnie / nawał spraw / do których podchodzę jak pies do jeża / a które załatwić muszę / Herkulesem nie jestem / a stajnia Augiasza po uszy w gównie //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
17 maja 2014 o 18:39

mój kot też wziął się szczekania gdy widzi w swoim ogrodzie nie do uchwycenia ptaka ;)

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 18:04

czasem nie wiadomo / na co szczekamy //;)

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2014 o 18:53

ze słów mało używanych wybrałem" sumienie"/ lecz to liże mnie po pysku/ więc nie tam...gryzienie;))- Pozdrawiam Apisie:)))

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 18:07

trudno mi właśnie / sedno sprawy załapać / to tak jak coś swędzi / a ciężko się drapać //Pozdrawiam Wieśniaku /:-)

zgłoś

xyz
18 maja 2014 o 13:30

wesz egzystencjalna drogi Kolego ;) pozdrawiam

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 18:08

pora do insektora //:-)

zgłoś

Damian Paradoks
18 maja 2014 o 13:42

wróciłem na pustynię z dala od monitora. Wody szukać nie będę. Kroplę wycisnę z liścia aloesu. A gdzie ten aloes ...

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 18:09

stuknięty / na sukulenty //:-)

zgłoś

jeśli tylko
18 maja 2014 o 19:47

słownik słów używanych to nie to samo, co słownik słów zużytych

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 19:53

ważne by w tych pierwszych / znaleźć sens ukryty / by odkryć na nowo / pierwotne znaczenia / by nie brzmiały cięgiem jak trzask zdartej płyty / żeby dostarczały brzmieniem / stanów uniesienia //:-)

zgłoś

.
18 maja 2014 o 19:49

pewnie niezapłacony czek sprawdź :)

zgłoś

ApisTaur
18 maja 2014 o 19:59

zbyt wiele przelanych / zaniża mi stany //:-)

zgłoś

hossa
19 maja 2014 o 12:01

a zamyśliłam się i sprawdziłam, że : Zwierzęta żyjące na pustyni to: GEPARD AZJATYCKI, DZIKI OSIOŁ, WIELBŁĄD DWUGARBNY, PYTON TYGRYSI, LEW PERSKI i AZJATYCKI, ORYKS, DROP DROBNY, KOŃ PRZEWALSKIEGO, SUHAK CZYLI SAJA , antylpa, Drapieżniki, takie jak jaszczurki, węże, szakale, lisy i ptaki drapieżne, są na pustyni dość pospolite. Ale tak jak w każdym innym środowisku naturalnym, najliczniejsi są roślinożercy. Pustynne rośliny, ożywające po każdym deszczu, są pokarmem dla niezliczonych rzesz owadów. Antylopy, wielbłądy oraz inne przeżuwacze zjadają liście krzewów i łodygi sukulentów. Natomiast jeśli chodzi o wodopój drapieżniki znajdują większość potrzebnej im wody w ciałach ofiar. Dla roślinożerców dostatecznym jej źródłem są sukulenty. Wielbłądy w odróżnieniu od większości ssaków nie posiadają warstwy tłuszczu pod skórą, który zamiast tego gromadzi się w garbie, gdzie podczas rozpadu tłuszczu uwalniany jest wodór. Zwierzę wykorzystuje ten zapas jako źródło energii, a pośrednio także wody. Ze wszystkich pustynnych zwierząt najlepiej przystosowane do życia w warunkach suszy są skoczki i szczuroskoczki. Gryzonie te mogą nie pić wcale, ponieważ wystarcza im woda pochodząca z przemiany materii. Ożesz, wygląda mi na to, że mieć w sobie pustynię, to znaczy mieć w sobie dużo więcej niż tylko piasek:) I hej Apis:)

zgłoś

Damian Paradoks
19 maja 2014 o 13:26

przeczytałem jak filozoficzny esej :) SUPER!

zgłoś

hossa
19 maja 2014 o 14:05

ale to nie mój tekst tylko pożyczony z netu , kiedy zamyśliłam się nad pustynią, to go znalazłam;) hej Damian:)

zgłoś

ApisTaur
19 maja 2014 o 23:49

metaforyczna pustynia / już z samej nazwy jest pusta / bardzo dobrze znam faunę i florę najróżniejszych terenów pustynnych / (stare zainteresowania)/ więc jeśli zauważę u kogoś / takie określenie / że ma "pustkę w sercu " / nie omieszkam zrobić mu wykład z kardiologii / dzięki za trud i obecność hosko //:-)

zgłoś

Jaga
19 maja 2014 o 13:31

nie gryzie tylko bezdusznych, a co to?jest taki gryzoń najgorszy, czasem zwany ;)

zgłoś

ApisTaur
19 maja 2014 o 23:43

dzięki Jago//:-)

zgłoś

LadyC
20 maja 2014 o 00:06

Gilberta też gryzło i też chyba nie umiał na to pytanie całkiem poprawnie odpowiedzieć :)

zgłoś

ApisTaur
20 maja 2014 o 18:06

w tej sferze / jednoznaczność może być nieosiągalna //:-)

zgłoś

Wiktoria
21 maja 2014 o 07:36

nadmiar tęsknoty - za kimś lub za czymś niespełnionym: u peela widoczny gołym okiem; przed monitorem

zgłoś

ApisTaur
21 maja 2014 o 07:43

a mówią że od przybytku / nie boli głowa //:-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się