13 february 2018

Popielniczka taty

Przeszło pół wieku zbierała niedopałki
 
gaszone przez pośpieszne dłonie.
 
W rzeźbionych brzegach spoczęło życie
 
bogate w plany, trwogę
 
i rachunki słone.
 
Unoszą się z dymem duma, ambicje
 
by zanieść  śmiechem i szlochem w dół
 
niepobożne życzenie na ostatnią drogę
 
 
popiół


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 8 | rating: 0/9 | report | add to favorite

Comments:

Ania Ostrowska,  

witaj, Zuzanno :) W moim rodzinnym domu przed wielu, wielu laty w pracowni mojego taty też stała taka ogromna ciężka popielnica, prawie zawsze wypełniona, Aż teraz zdumiewa, że w tamtych czasach było takie normalne i oczywiste, że dorośli palą papierosy; jako dziecko nie pamiętam, żeby mi przeszkadzał dym albo smród z petów. A przecież musiało tak być. W ogóle o tym nie myślałam i nie mam pojęcia co się z tą naszą popielnicą stało, dopiero Twój wiersz mi tamte czas przypomniał :)

report |

zuzanna809,  

...Aniu, mam wielką słabość do rzeczy z historią. kiedy nie mam pojęcia do kogo należały, fantazjuję na ten temat...A popielnica była Taty od zawsze...też nie pamiętam, żeby mi Jego palenie przeszkadzało, raczej ciekawiła mnie pasja, z jaką zaciągał się dymem... Dziś po niedawnej śmierci jest u mnie na stoliku, ilekroć na nią spojrzę, widzę Tatę, jeszcze młodego.....Póżniej starszego...ale ciągle z tą popielniczką...Palił dużo i namiętnie, nawet tuż przed śmiercią w wieku osiemdziesięciu lat. Dla mnie ta duża, fajansowa popielniczka jest bezcenną pamiątką po Nim...stąd ten tekst...Twoja rodzinna pamiątka pewnie gdzieś jest...i może się znajdzie...Pozdrawiam ciepło.:)

report |

jeśli tylko,  

U mnie też była. I cieszę się, ze nastały czasy, gdy można popielniczki w domu po prostu nie mieć ;) (i nie jest to niegościnne czy jakoś tak ;)

report |

jeśli tylko,  

wolę inne pamiątki. Ale Ciebie bardzo rozumiem, i tekst mi się podoba ;)

report |

zuzanna809,  

...można... można...jeśli nikt nie pali...towarzystwo jest zdrowsze...jak- nie wiem, czy słusznie - zakladają lekarze...;)

report |

jeśli tylko,  

u nas palił tylko tata. I goście.. Wychodzili, a dym zostawał. Ale mam ładną drewnianą popielniczkę z dawnych lat (która nigdy nie była popielniczką. I podoba mi się ;)

report |

olga,  

Popielniczka w domu dziś to towar luksusowy :)

report |



other poems: Święta bez Ciebie, Popielniczka taty, Ogłoszenie drobne, Dzień w fotelu, Kochankowie, Do zobaczenia, Zwierzenia starego lustra, Strażniczka, Miłosne wyznanie, Wszyscy jesteśmy poetami, Córka Szekspira, Moje święta, List polecony, Nowy świat, Pochwała stóp, Dezercja?, Bieda, Nie pytaj mamo, Galeria, Nauczycielu, Kontakt, Zeszły, Prezent, Jak dobrze, Lektura obowiązkowa, Morze, O pozwól, Jestem szczęściarą, Dzień pewnego dziecka, Sen, Jaki piękny dom, Kołysanka dla syna, W muzeum pamięci, Biegnąca z wilkami *, Już wieczór, Do ciebie, Spektakl, Nieprzeciętny, Magia świąt, Tu i tam, Wycieczka, Każdy dzień próbuję oswoić, W ramkach, Matki synów bolesnych, Ono, Kondycja, Przechadzka, Mam od ciebie babciu, Psyche, Zastawa, Rocznica, Granice, Przyjacielu, Przyjęcie, Niezwyciężona, Spotkajmy się, To była miłość, Zdolni, Korekta, Trzy światy ze mną, Jeszcze się nie znamy, Wierzę, Kursy, Horoskop, O świętej, Lalka, Do rąk, Apetyt, Wirtualni, Moc dobra, Do serca, Sens, milczysz uparcie, Poradnik szczęścia, Obrazki zabajane, Natrętny gość, Daleko, Pejzaż, Stare zdjęcia, To ona, Spotkanie, Zeznanie, Filozoficznie, Myśliwy, Jeszcze wcześnie, Już późno, A kuku!, Tajemnica, Szlaczki, Cena, Egzamin, Już zagojony, Proszki, Garnek, Trwoga nieboga, Pamiętnik, Nie martw się, Prasa, Oporna, Mur, Lęk, Rozterka sentymentalna, Prośba, Skrzynka, Istny, Fotografie, Po krzyku, Cudzoziemska..., Ego, Pisanka, Biegiem, Film, I nagle źle, Osobni, Po miłości, Ironia losu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register