19 marca 2014

dziennik

Ananke
Ananke

rachunek

Ile razy można dawać drugą szansę?

.
19 marca 2014 o 12:29

ile razy mamy przebaczać ?

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 12:32

hymmmm widzisz i tu się sprawa komplikuje, zależy bowiem w jakim wymiarze przebaczamy, komu i co, można na ten przykład przebaczyć i nigdy więcej nie chcieć oglądać danego człowieka, nieprawdaż ?:))

zgłoś

.
19 marca 2014 o 12:35

sama komplikujesz - zwróćmy się do mądrych Ksiąg - Biblia - Jezus nakazał przebaczać 77 razy czyli zawsze podobnie w przypadku dawania szansy bo jeśli komuś dajesz szanse to i w niego wierzysz a gdy mu nie dasz sobie zabierasz wiarę :)

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 12:39

Marcel 77 razy ?:))))) he he daleka jestem od takich eksperymentów na moim układzie krążenia :) Poza tym już to widzę dajmy na to Ciebie przebaczającego 77 razy:) psu gryzącemu Cię w łydkę :) Mnie raczej otwiera się scyzoryk w kieszeni już po 3 razie (to i tak ogromna cierpliwość z mojej strony) a potem, zabieram swoje zabawki, przebaczam, ale nie wystawiam dalej nogi do gryzienia :))

zgłoś

.
19 marca 2014 o 12:40

To po co ten wątek skoro odgórnie ustalasz ile ? nie licz na moja nogawkę ,nic tych rzeczy - ha ha :))

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 12:44

:)) to moja ilość, każdy ma swoją, zadałam pytanie, sobie i innym użytkownikom do rozważenia w sobie, co się czepiasz ? :) A dziękuję co do nogawki - jeszcze nie ujadam :)

zgłoś

.
19 marca 2014 o 12:55

kto liczy się z czudzym zdaniem a nie z mądrością ten daleko nie zajdzie :) dobrego jak widać karma świetnie działa

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 12:57

a od kiedy cudze zdania przestały być i mądrością?

zgłoś

.
19 marca 2014 o 13:03

od wtedy kiedy człowiek przestał wierzyć w mądrość

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 13:08

przejechałam się nie raz na cudzych mądrościach, to co dobre dla Ciebie, nie koniecznie musi być dobre dla mnie, uniwersalizm uważam za szkodliwy, bowiem każdy człowiek jest inny, każda sytuacja jest inna i nie da się przyłożyć do tego jakiś wszech potężnych, wszech kosmicznych mądrości

zgłoś

.
19 marca 2014 o 13:13

gdybyś nie mało wątpliwości do dawania drugiej szansy nie utworzyłbyś tego wątku - bo tylko człowieka interesuje z czym ma problem właśnie to jest mądrość kosmiczna w praktyce :) dobrego

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 13:15

Marcel ja tu nie prowadzę pamiętnika obrazującego moje filozoficzno-egzystencjalne stany, zadając jakieś pytanie, nie muszę zadawać go celem zbadania odpowiedzi dla siebie, może chcę by ktoś sobie je zadał i rozważył w sobie? Może jestem ciekawa reakcji i zdań innych ludzi?

zgłoś

.
19 marca 2014 o 13:18

tak tak eh

zgłoś

byłem...
19 marca 2014 o 13:18

Tylko raz bo następna to już trzecia.....

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 13:19

:* witaj Jestem - patrząc na to czysto matematycznie - masz racje :)

zgłoś

alt art
19 marca 2014 o 14:40

można więcej niż się posiada..

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 18:05

he he Alt Ty filozofie :*

zgłoś

alt art
20 marca 2014 o 13:41

szatniarzu, przecie..

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 13:54

jedno drugiemu ani szkodzi ani przeczy ;)

zgłoś

Aśćka
19 marca 2014 o 14:54

z logicznego punktu widzenia raz

zgłoś

Aśćka
19 marca 2014 o 14:55

z nielogicznego nieraz nie raz

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 15:05

hehe dzięki Aśćka życie po wielokroć bywa nielogiczne

zgłoś

deRuda
19 marca 2014 o 14:54

to bardzo jest zależne od wielu rzeczy, nie ma jednoznacznej odpowiedzi :)

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 15:05

no właśnie rozważałam to wyżej ;) napewno najistotniejsze jest komu i w jakiej sprawie, ale w każdym wypadku nie widzę tego w wymiarze 77 razy w tej samej sprawie :)

zgłoś

deRuda
19 marca 2014 o 15:09

myślę, że ważnym czynnikiem jest nasza wiedza, o tym, czy ktoś ten błąd popełnia świadomie, z premedytacją czy nie. No bo powiedzmy jesteś wstanie wielokrotnie wybaczyć mniejszemu dziecku, które po raz setny brudne ręce myje tylko wodą i wyciera w ręcznik, który po kilku dniach wygląda jak ścierka (trochę banalny przykład, ale wiesz w czym rzecz) a co innego, gdy Twoja koleżanka po raz drugi, opowiada innym, to co Ty jej w sekrecie (podkreślając to) powiedziałaś... itd

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 15:15

to tak masz rację, w domyślę miałam dorosłych ludzi i sytuacje, jakie w różnoraki nas z nimi wiążą, przykład jest OK :) A co do dzieci - czasem są to i setki razy :)

zgłoś

Wieśniak M
19 marca 2014 o 15:48

to tak jak z monetą. Ile razy można ją odwracać?;)

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 18:06

do bólu Wieś ;) do bólu :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 marca 2014 o 14:14

a tak serio serio. pytanie ma swoją logiczną odpowiedź- raz- sztuk raz. Każda następna już nie jest druga:))

zgłoś

ZGODLIWY
19 marca 2014 o 17:53

Myślę, że istota leży nie w ilości szans, a bardziej w postawie przed jej daniem. jeśli ktoś stracił (zaufanie?) lub popełnia błędy i jest tego świadom, deklaruje, że tym razem będzie inaczej. warto dać drugą szansę, trzecią warto dać tylko wtedy gdy sytuacja jest inna. jeśli sprawa się powtarza - jaki sens? Nawet pierwszej nie warto dawać temu, kto nie umie przyznać się do błędu.... moje skromne to zdanie.

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 18:01

no oczywiście, że masz rację, choć czasem jest tak, że błąd niby taki sam, sprawa niby podobna, ale są inne emocje, inna konfiguracja okoliczności, życie jest na tyle skomplikowane, że nie da się dać twardych reguł, dlatego pytanie jest przewrotne :)

zgłoś

ZGODLIWY
19 marca 2014 o 20:27

Dlatego nie ma ogólnej odpowiedzi.

zgłoś

ZGODLIWY
19 marca 2014 o 20:28

ogólną odpowiedzią może być również ogólne pytanie: A ile razy jesteś w stanie popełnić ten sam błąd?

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 20:42

chytre, ale - błędy są różniaste, za jedne daje się po łapkach, za inne strzela focha, za jeszcze inne obraża więc wszystko zależy od tego o jakim błędzie mowa, nie wszystkie bowiem zaliczają się do kategorii, które należy wybaczać ;)

zgłoś

ZGODLIWY
19 marca 2014 o 21:09

Mnie o błąd wybaczającego chodzi... - Ile razy mam wybaczyć? -A ile razy jesteś gotowa popełnić ten sam błąd? Wtedy odpowiedzią jest ta sama cyfra (w niektórych przypadkach - liczba)

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 21:39

nie da się tak porównać, bo życie to nie laboratorium, ani apteka

zgłoś

theodor kosmitek
19 marca 2014 o 18:41

drugi raz..

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 19:41

na logikę rzecz biorąc ......tak

zgłoś

theodor kosmitek
19 marca 2014 o 19:48

za grosz nie wiem o so chozi:)

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 19:50

tym zdrowiej :))

zgłoś

theodor kosmitek
19 marca 2014 o 19:50

na zdrowie:)

zgłoś

jeśli tylko
19 marca 2014 o 19:58

tyle ile razy można przewracać obrus na drugą stronę. Niby te same plamy, bo wiele przelazło, ale już trochę wyblakłe, inny rysunek.. aż któregoś dnia się po prostu przylepi.. i już.. i już..

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 19:59

bardzo obrazowe i mądre, tak można skwitować to zdanie :)

zgłoś

jeśli tylko
19 marca 2014 o 20:09

a jak kto purysta to od razu obrus sru! ;)

zgłoś

Ananke
19 marca 2014 o 20:12

;)

zgłoś

blue eye
20 marca 2014 o 00:57

Dawałam ją kiedyś wiele, wiele razy i to był błąd. Nie każdy zasługuje na "drugą" szansę. Jest jeszcze coś takiego jak naiwność, że dając komuś kolejną szansę, mamy nadzieję, że będzie poprawa...

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 10:42

Twój punkt widzenia również rozumiem, pozdrawiam Blue :)

zgłoś

mua
20 marca 2014 o 14:01

zewmątrzsterowna ??? - przeżuj to sama ;)https://www.youtube.com/watch?v=K8XqfbGJyMc

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 14:02

no proszę Cię Mua - ostatnia rzecz, jaką można o mnie powiedzieć

zgłoś

mua
20 marca 2014 o 14:04

a bo zadajesz gupie pytania

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 14:05

pytanie nigdy nie jest głupie - ale odpowiedź już taka może być

zgłoś

mua
20 marca 2014 o 14:09

niekoniecznie - na niektóre pytania musisz sobie sama odpowiedzieć i to w zalezności od wielu zmiennych ( a inni maja za mało danych , jesli chodzi o końkretny przypadek ) , a furtka otwiera siem tylko od środka = znajdź klucz sama , przezyj to sama = jak wyzej

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 14:19

he he Padme tu jest jeden ludzik, musimy skorelować nasze wyobrażenia ;) mniej więcej mówimy o tym samym, tylko innymi językami

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 14:21

choć oczywiście mogę sobie wyobrazić sytuację, gdzie pytanie zadaje obserwator i potykający się, ale to już inna bajka

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 14:23

Słusznie Padme, to jest właśnie to co rozważam :*

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 14:29

natenczas nie stoję na progu takich wyborów :) dzięki :*

zgłoś

mua
20 marca 2014 o 14:34

no mogłaś zadać prościejsiejsze pytanko na ten przykład " jak siem rodzi dzieci " - no chlup i po chłopie heheh

zgłoś

issa
20 marca 2014 o 20:44

hm. rachunki, powiadasz. ile razy można zabierać szansę?

zgłoś

issa
20 marca 2014 o 20:45

ile razy można myśleć "daję szansę komuś", a dawać ją faktycznie sobie lub tak faktycznie ją sobie lub komuś odbierać?

zgłoś

issa
20 marca 2014 o 20:45

ile razy można myśleć, od jakich słów zacząć pytanie, jeśliby miały być inne niż "ile" i "razy"?

zgłoś

ZGODLIWY
20 marca 2014 o 20:45

Gasić nadzieję?

zgłoś

deRuda
20 marca 2014 o 20:46

ile razy brać szansę :) dorzucę

zgłoś

issa
20 marca 2014 o 20:47

ile razy można myśleć "ile razy"?

zgłoś

issa
20 marca 2014 o 20:47

deRuda :) Zgodliwy :)

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 21:44

oglądasz to zdanie Isso z kolejnej perspektywy :) niż wyżej debatowano

zgłoś

Ananke
20 marca 2014 o 21:45

jedno krótkie zdanie a ile konfiguracji rozważania - życie :)

zgłoś

issa
20 marca 2014 o 21:49

:)

zgłoś

ApisTaur
22 marca 2014 o 12:12

Nadzieja nie zna matematyki //:-) / więc często się gubi / niestety / gdy ona umrze /nie ma drugiej szansy //:-)

zgłoś

eljot-a
15 kwietnia 2014 o 18:58

ile razy można marnować drugą szansę?

zgłoś

Ananke
15 kwietnia 2014 o 18:59

:) ano właśnie

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się