11 february 2020

bratki

Klementyna trzy razy wychodziła za mąż
trzy razy też zostawała wdową
dzieci zawsze upychała w brzuchu na wszelki wypadek
z dziewięciorga przeżyło troje
podobne do niej mimo że miały różnych ojców
z ustami zbyt wąskimi na czułość
z oczami w kolorze zachmurzonego nieba
niedawno same poszły na cmentarz posadzić bratki

na wsi mówią że Klementyna jeszcze zdatna
cóż po ostatnim pogrzebie znalazła u siebie nad piersią zmarszczkę
i nie była to ścieżka po której płyną łzy 
nie był to też anielski włos z choinki
to czas zostawił przerośnięte źdźbło trawy
złamane skrzydło motyla usychającą gałąź brzozy
każdy dzień jest wtedy ucieczką przed najpiękniejszą z miłości
później to już tylko bratki


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 2 | rating: 0/4 | report | add to favorite

Comments:

bosonoga,  

Lubię takie opowieści, chociaż najpiękniejsza z miłości koliduje mi z upychaniem dziewięciorga dzieci w brzuchu :)

report |

sam53,  

i bardzo dobrze że koliduje, bo to są całkiem dwie różne miłości...pozdrawiam słonecznie :))

report |



other poems: na wąsach kota... jesień złota, MIĘDZY BOGIEM A PRAWDĄ, tango, ONA, ZOSTAŁY TYLKO LIŚCIE, BĄDŹ MI JESIENIĄ, ZAPLĄCZĘ CIĘ W JESIEŃ, POCAŁUJ, NIE WIEM SKĄD ANI DOKĄD, ani trochę, Jesienny, JESIENNY KONCERT, NA OSTATNIĄ NIEDZIELĘ WRZEŚNIA, W INNYM WYMIARZE, SEN NIE SEN, POBUDKA, na dobranoc, pozwólmy oczom, LUBIĘ KOLOR...., ***, we śnie, NOC DZIEŃ I ZNÓW NOC, DLACZEGO, Z PRZEZNACZENIEM, ona, w słońcu, wierszem, z tobą, z sierpniem, każdym rankiem, z drugiej strony cienia, szary cień deszczu, przynieś..., koncert na dwa, nie z tego wiersza, jeśli tylko, jeszcze, lubię, niezwyczajnie zwyczajny dzień, śniliśmy szczęście, gdybyśmy we dwoje, w jaśminowych kwiatach, jeszcze nie dosyć, zbudź się, na cienkiej linie, spod maski, tak jest panie prezesie, skromność, jak motyl, zaklęcie, Znajoma Picasso, Ty i wiosna, przed siódmym niebem, wiosna ach to ty, ruletka, póki, na pogodę, pada nie pada... deszcz, w ogrodzie, do przytulenia, w twoich oczach, słońce tańczy, Jak... fioletowo, Późnoletni, któregoś ranka, Tobie, dotykać wiosny, bal, bez słowa, przyszła nie przeszła, xxxxx, jesteś jesteś, bratki, wspomnienie lata, tyle miłości we mnie, do tańca, nauczmy się [...], od pępka, w małej kropli, mucha nie siada, * * *, wiem że lubisz truskawki, wysoki sądzie, niedzielne rozmarzenie, obraz, pamiętam, póki, nie ma miłości, moja góra, motylem, jesteś, niech zakwitną słowa, zamykasz oczy, przynieś mi wiersz, optymistycznie, do przytulenia, wiemy o sobie, nieśmiałość, w cieniu, za bóg zapłać, nigdy nie miała dzieci, w deszczu, dotknąć szczęścia, ukryjmy się we śnie, nie jestem ideałem, z kwiatami, tyle tu ciebie, na powitanie, dzisiaj się znowu ochłodziło, spotkanie, miłość ma imię, miało być inaczej, jest słowo [...], wierszem pół na pół, ...z Zielonego Wzgórza, aż gniecie, pasja, z której bajki jesteś szczęście, jak ciebie kochać, smak czekolady, ile w tobie kobiety, jak mnie złapiesz, jak trudno zapomnieć, od początku, na melodię, Mamo..., Как обычно, Nie wymyśliłam..., ... coś więcej, Pójdziemy, Boję się, śnieżne tango, W słońcu, Zawsze nie zawsze, jesienią czas pisze najpiękniejsze listy, nie jestem ideałem, sonata, w tęczę, ja proszę pani, deszcz, zadziwienie, ech życie, modlitwa, i znów słowa, bądź wiosną jesienią, przez przypadek, czy warto..., jeszcze śpiewam, z sierpniem, za pięć piąta,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register