27 march 2013

IP jak NIP

ostatnio dyskusji wiele się toczy na portalu, chyba forum jest miejscem, gdzie najlepiej je kontynuować zachowując poziom nieco ponad przeciętną kultury wybranych polityków. Zastrzegam sobie prawo do ucieczki, gdyby ktoś zbyt mocnymi razami mnie okładać zaczął, bo chłopcem do bicia nie jestem tylko niedotykalską dziewczynką (to był żarcik jak mawiała moja koleżanka w pracy nie licząc na domyślność słuchaczy). Mnie chodzi o podszywanie się pod różne nicki. Z tym procederem nie da się walczyć skutecznie, a może nie trzeba, jak ktoś chce wirtualnie sprawdzić jak to jest zmieniać płeć, metrykę, pochodzenie itp widocznie ma osobowość aktora. Musimy tylko umówić się, że jesteśmy jeszcze bardziej wirtualni, niż wirtual sugeruje i abstrahować (olać) od wycieczek osobistych, a wyciskać z nich tylko merytoryczność.
Jeżeli są osoby, które jednak uważają, że to nie fair robić tłum pod swoim własnym wpisem udając polemistów wielu, to może uaktywnienie IP, tak jak to się praktykuje w blogosferze byłoby rozwiązaniem. Od razu mówię, że mi na takim rozwiązaniu nie zależy, ale komentarze na moim blogu podsunęły mi taką myśl. Nie wiem jak trudne byłoby to we wprowadzeniu przez twórcę portalu i w ogóle to poco ja się tu wymądrzam


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 24 | rating: 0/1 | report | add to favorite

Comments:

Wieśniak M,  

Emmo, postaram się być delikatny( to też żarcik ),:), istnieją możliwości techniczne uniknięcia identyfikacji IP z tego co wiem, dlatego nie widzę specjalnie sensu wprowadzania obostrzeń które można omijać. Pozostaje dobra wola i przyzwoitość uczestnika forum.

report |

Konrad Redus,  

usunięcia, zmiany, podszycia się pod inny numer i to w sposób bardzo prosty, za prosty, jak dla kogoś, kto zadaje sobie tyle trudu by budować fikcyjne osobowości i samemu ze sobą toczyć dyskusje (ICD-10 F.20)

report |

Emma B.,  

dzięki, rozszyfrowałam, nie miałam tej wiedzy:)

report |

Darek i Mania,  

moim zdaniem internetowe swawole - ogólnie mówiąc, mógłby jedynie załatwić podpis elektroniczny wraz z pełnymi danymi . Tyle że nikomu nie zależy na kontroli internetu.

report |

Emma B.,  

myślę, że zależy, tylko to nie jest wykonalne, bo do każdej restrykcji potrzebny jest kontroler :)

report |

Zofia Welke,  

to ja się przyznam na wstępie do bycia mariąantoniewską:p założyłam nowe konto dla jednego wiersza gdyż wstydziłam się go:D a poza tym byłam ciekawa czy zmiana nicku spowoduje zmianę nastawienia do tego co piszę:p na udawanie innej osoby jestem za leniwa:p i do sedna - uważam że dodatkowe konta nie są grzechem śmiertelnym o ile nie używa się ich do zabawy ludźmi:P

report |

Emma B.,  

ja też tak myślę, ale było sporo kontrowersji dookoła. Najważniejsze, żeby nie dokuczać, jak komuś ta zabawa się podoba to jego czas, a z tym publikowaniem bez obciążeń to jest ciekawy eksperyment :)

report |

deRuda,  

Zofio ten Twój wiersz bardzo mi się podobał :))

report |

Zofia Welke,  

deruda miło mi słyszeć:)

report |

Joha,  

Zosiu, tu gąszcz nowych utworów i przypadek, gdy trafię. Przykro mi, chyba nie poznałam Marii Antonieskiej. Nie ma co się wstydzić :) Pozdrawiam nocna porą.

report |

Joha,  

Emmo, Nie mogę spać i podczytuję. Prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem, po co komu kilka nicków, po co sztuczny tłum ? Pozdrawiam.

report |

Emma B.,  

ja też wg ostatniego wiersza jestem tu, a tak szczerze to ucieczka od składania w pokoju, bałaganię szybciej niż sprzątam, już nie mam cierpliwości do siebie, nie mówiąc o rodzinie

report |

Emma B.,  

niektórzy tak mają, że kipią ze swojej skóry i nie mam nic przeciwko temu, ale gdy ktoś w kilku osobach napada na tego w jednej to już robi się walka z baśniowymi mocami i trzeba dobrze się nagimnastykować, aby nie przegrać

report |

Joha,  

Mimo wieku, to wiele naiwności we mnie. Nie szkoda im czasu ?

report |

Emma B.,  

myślę, że nie, popatrz na komentarz Konrada Redusa on mi dużo wyjaśnił, psychika ludzka jest taka złożona. Kiedyś byłam na ciekawym spotkaniu poetyckim w Szuflandii i było tam wyjątkowo dużo panów, czytaliśmy swoje wiersze i bardzo mnie zastanowiło to jak inne są męskie i kobiece. Z przyjemnością słuchałam tych męskich, bo wydaje mi się, że to kobiece rozumowanie dosyć dobrze znam.

report |

Joha,  

Emmo, z porządkiem mało kiedy nadążam, ale to wszystko wina kurzu i półek, bo nie przychodzą do nas, tylko trzeba iść do nich :)

report |

Joha,  

Emmo, a po czym poznajesz, że to ta sama osoba ?

report |

Emma B.,  

ja nie miałam o tym pojęcia tak jak ty ufnie podchodziłam, ale są specjaliści, którzy łatwiej to rozszyfrowują, można się pomylić, wrzucić do jednego kotła tak samo rozumujących, ale teraz staję się podejrzliwa, gdy robi się pod jakimś tekstem zamieszanie i nagonka w jednakowym stylu. Nie szukam identyfikacji, tylko postanowiłam się nie przejmować i dawać wciągać w dyskusje, a jeżeli odpowiadam to bardzo ważę swoje słowa, aby nie dać się sprowokować.

report |

Joha,  

Fakt, wiersze różnią się, jak i nasze spostrzegania, podejście do życia :)

report |

Joha,  

Jasne, spokój i jeszcze raz spokój :) Każdą uwagę chętnie przyjmuję. Z prawdziwą nagonką się nie spotkałam, przynajmniej tak tego nie odczułam, ale też niewiele zamieszczam. Emmo, położę się, bo pisanie zupełnie mi nie idzie. Do miłego spotkania:)

report |

i,  

Nie wiem, czemu dokładnie ma służyć wątek. Brzmi i wygląda zniechęcająco: dyplomatyczna mętność z puszczaniem oczka. I moje doświadczenia realowe, a jeszcze bardziej z netu, podpowiadają, że kto chce wyłącznie wierzyć w to, co sobie wykoncypuje, temu fakty na nic. No ale jednak, dla spokoju ducha i jasności. Ponieważ zdecydowanie wolę jasne sytuacje od niezobowiązującej do niczego, szemranej dyplomacji, podejrzliwości, wścibstwa i plotek. Bez śladu myśli o dyskusji informuję uprzejmie po raz nie wiem który: 1) mam i miałam zawsze na necie, więc i na Trumlu, jedno i tylko jedno konto, i jedną osobowość. 2) Zatem, sisey oraz możliwi pozostali, podejrzewani o to, że są mną, to konkretni, istniejący poza monitorem z własnymi peselami, odrębni ode mnie, inni ludzie w realu - żadna zwielokrotniana osobowość pojedynczego człowieka. Komukolwiek się wydaje, że jest inaczej, temu się jedynie wydaje.

report |

Emma B.,  

zdziwiona, czemu to into posługuje się awatarem Issy, czyżby wielka kumulacja?

report |

i,  

Nie mam i nie mogę mieć większego wpływu na Twoje pryzmaty i teorie spiskowe niż Ty sama go masz. Sorry, Emma. Pozostaje mi ufać w zdrowy rozsądek, rzetelność, uważność w lekturze i obserwacji tych, którym nie zaburza odbioru jakiś odjechany synaptyczny James Bond. Natomiast z nim jako sponsorem i tak niczego się nie przyjmie poza Twoim gejzerem intelektu w rodzaju: "czyżby wielka kumulacja". Zatem, jeśli chodzi o mnie, rozmowa jest skończona.

report |

jeśli tylko,  

ech, to nudne, jak wszystko jest sprowadzane w kółko do tego samego. A co do zwielokrotnionych osobowości (nicków) - może już kiedyś pisałam, że mogę zrozumieć założenie innego profilu (nicka), gdy chce się coś powiedzieć "bez kontekstów" poprzdniego. Natomiast niedopuszczalne jest (w moim pojęciu) wytwarzanie sztucznego tłoku pod własnymi czy cudzymi tekstami, napędzanie w ten sposób dowolnych dyskusji, sztuczne popieranie czy oprotestowywanie w ten sposób czegokolwiek. I nie jest to aluzja pod niczyim adresem, bo nie potrafię rozpoznać "multiplifikantów".

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register