|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (191) Proza (12) Dziennik (9) Fotografia (18) Książki (1)
Pocztówka poetycka (32) O autorze Znajomi (32) | |
Pokazywanie ich w postaci ptaków jest ciekawą metaforą. W tej sytuacji głowa staje się nieboskłonem, na którym chmary przefruwających myśli skutecznie zasłaniają światło.
Zerwane nagle do lotu, chaotycznie trzepocą skrzydłami, wpadając na siebie, uderzają w ściany ograniczonej wyobraźni. Bywa, że zadają ból, roztrzaskując szybę okna, za którym wewnętrzny świat zostawił widok na horyzont.
Śledzenie płynącego w locie sokoła, może stać się przeżyciem intelektualnym, a jeśli po chwili sfrunie na wyciągniętą rękę, poddany naszej woli, oznacza - oswojenie.
Kiedy jednak wciąż tłuką się w głowie dzikie i przestraszone, czy można oddychać równo i spokojnie? Życie przypomina bieg na górskiej serpentynie, a przecież są tam miejsca, z których widok, gdyby się tylko zatrzymać, wystarczy za życie, a może kilka.
Dokąd biegnę? Zatrzymaj mnie…
- W tej chwili refleksja uderzyła w drzwi serca. Były uchylone, w nich nigdy nie ma zamków. Czasem próbuje się delikatnej wstążki, ale to żart, bo przecież myśl potrafi porwać i unieść nie tylko lekką tkaninę, ona unosi nas!
A może posłuchać śpiewu słowika? Trzeba miejsca i czasu - nie da rady na środku ulicy!
Myśloptaki są barwną metaforą, szkoda tylko, że na stromych dachach często wpadają w rynny. A swoją drogą, skąd w głowie stropy i jeśli rynny, przecież zaraz pojawi się deszcz, a deszcze myśli, to już banalna przenośnia!
lecz są też myśli - kruki, myśli - sępy, choć najlepsze ogniste feniksy:))))
zgłoś
sokoły - hmmm - może i intelektualne przyżycie, bo wysoko ale one są tylko dalkowzroczne, zapatrzone w dal, potykają się o to, co po stopami mogą nie zauważyć czyjejś bliskości ;) Są jeszcze bociany - wprawdzie potrzebują duzo miejsca ale są takie ciepłe sercu no i przynoszą wiosnę oraz... dzieci ;)
zgłoś
dzieci można znaleźć w kapuście i bez bociana. A taka myśl- bocian to trochę na jednej nodze:)))
zgłoś
czyli chwiejba myślowa? ;)
zgłoś
oj tam zaraz chwiejba:))Bocian wygląda bardzo statecznie na jednej nodze:))- to brak asekuracji:))))
zgłoś
juz wiem, on pod drugą skrywa jezcze coś - ta druga noga to też metafora metafora - nie patrz na to co widzisz, mysl o tym, czego nie widać ;)
zgłoś
to myśli skierowane do wewnątrz, penetrujące głębokie życie wewnętrzne bociana:))))
zgłoś
;)) No to dopiero, chyba zacznę zdobywać wiedzę z ornitologii, no i pomyśleć, że sama jestem sobie winna! ;)) Pozdrawiam wszystkich kreatywnie myślących. Miłego Wieś, Filo i Brailbyline! :))
zgłoś
są też jaskółki - obserwuj czy ni zniżają lotu - wtedy uchwyć myśli...tak mi się 'ptasio' skojarzyło..pozdrawiam :)
zgłoś
;) Właśnie Milenko, jeszcze jaskółki! :))) Pozdrawiam!
zgłoś