|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (165) Proza (9) Dziennik (6)
Pocztówka poetycka (2) Handmade (1) O autorze Znajomi (88) Kolekcje (1) | |
Krakanie stu wron
obłoki pociemniały
grom w miejscu słońca
Lilia złamana
wiatr rozsypuje płatki
pod mrocznym niebem
Echo wśród jezior
głosy drapieżnych ptaków
pliszki w szuwarach
Rosa na listkach
kotłują się padalce
w biskupich barwach
a diabeł idzie w zaparte..
zgłoś
ubrał się w ornat i na mszę dzwoni...
zgłoś
ależ..
zgłoś
Alciku - diabły zawsze idą w zaparte :) Dzięki za odwiedzinki!
zgłoś
Jago - Ogonem :) Dzięki za przycupnięcie!
zgłoś
Ogona nie przydeptałam ;) Diabeł złapać się nie daje...
zgłoś
groza trwa/ kiedy zamykanie oczu/ nazywa się nieuwagą..
zgłoś
Najłatwiej udawać Greka :( Dzięki Jeślinko!
zgłoś
fajna mini :)))
zgłoś
Mini w długiej kiecce :) W założeniu miało być haiku, ale nie mam pewności czy nim jest :) Pozdrowionka!
zgłoś
A to Ci się udało:)))) Uśmiecham się do wiersza i gratuluję odwagi zamienić myśli w wiersz:) Serdeczności Boseńko:)
zgłoś
Boguniu - najwyżej rozgrzeszenia nie dostanę :))) Buziaczki!
zgłoś
ekskomunika gwarantowana, chyba, że kasą sypniesz gdzie trzeba :))
zgłoś
Ekskomunika? Jakoś przeżyję :) Dzięki!
zgłoś
Jaga - można jednak próbować :)
zgłoś
No no odważny. Teraz to tylko brakuje łowcy typu Van Helsing, bo coś nasi "pogromcy "nie dają rady.
zgłoś
Pióreczko - słuszna uwaga... Wracaj ze swoimi wierszydłami. Czekam i pozdrawiam :)
zgłoś