24 february 2011

poetry

JoT Eff
JoT Eff

Makatka

Ktoś powtórzył mi, przypadkiem, twoje słowa;
Oj, kochałem tę dziewczynę, była słodka,
z alabastru miała skórę, włosy lśniące.
Nie zapomnę popołudnia na tej łące.
 
Też pamiętam na tej łące popołudnie.
Tego lata słońce, w Bystrej, grzało cudnie.
U Szymanka beczał baran, a na niebie:
jeden obłok, wciąż wędrował. Chciałam Ciebie.
 
Mech był miękki, niczym dywan z Anatolii,
reszta łąki przystrojona w mleczną kolię.
Ty bez spodni, ja bez spodni, stanął jeleń.
Zakrwawione miał poroże. Chciałam Ciebie.
 
Nie, że jeleń, nie, że ryczał, grzało słońce!
Bardzo chciałam, tego lata, na tej łące.
A tu nagle, Ty przestałeś mnie całować.
Teraz, kiedy byłam prawie, całkiem goła.
 
Nie zdążyłam nawet krzyknąć Jezus Maria
Ty zniknąłeś, tylko bestia liście żarła.
Pozbierałam moje spodnie, twoje spodnie.
Jeleń zadem się obrócił (tylko) do mnie.
 
Ktoś powtórzył mi, przypadkiem , twoje słowa;
Oj, kochałem tę dziewczynę(...). Wielka szkoda.

Jarosław Trześniewski
24 february 2011 at 20:16

Świetne Jo, owa tytułowa makatka nawiązująca do jeleni na rykowisku, kiczu nad kiczami.A wiersz- płynie:):)Jak lugola.

report

JoT Eff
25 february 2011 at 08:55

o, o takie skojarzenia mi chodziło.

report

Wanda Szczypiorska
24 february 2011 at 21:33

'całkiem goła' przeczytalo mi się 'już gotowa'

report

Wanda Szczypiorska
24 february 2011 at 21:37

To nie był taki jeleń na jakiego wyglądał. Ten drugi pewno bardziej podobny do jelenia.

report

JoT Eff
25 february 2011 at 08:59

tak to miało brzmieć w wyobraźni!

report

SHADOW
24 february 2011 at 22:37

Kim Jo, lubię to Twoje pisanie.

report

JoT Eff
25 february 2011 at 08:59

a to miło.

report

JoT Eff
25 february 2011 at 08:59

Wszystkim bardzo dziękuję!

report

Waldemar Kazubek
25 february 2011 at 10:53

Świetna zabawa kiczem i nie tylko.

report

JoT Eff
25 february 2011 at 10:55

powiedziałabym nawet, że to balansowanie na linii.

report

Darek i Mania
25 february 2011 at 17:13

ciekawe o której niwce mówisz i o którym lecie bo czytając wiersz znalazłem się wspomnieniem na łące (bystra żywiecka ??) gdzie oprócz miłego spotkania można było jeszcze popatrzeć na skrzyczne :)

report

JoT Eff
25 february 2011 at 17:16

Bystra koło Bielska, obecnie sypialnia prominencka bielska, ale też widać Skrzyczne tylko z drugiej strony. Moja Bystra miała kiedyś pełną nazwę Bystra na Śląsku.

report

Darek i Mania
25 february 2011 at 18:03

aa to po drodze mijałem no to trochę dalej posiadywałem sobie - co do wiersza to jestem zachwycony różnorodnością obrazów i rymem "oj, kochałem tę dziewczynę ,była słodka ,z alabastru miała skórę .." gdybym ja tak jej mówił to pewnie teraz bym nie wspominał czytając ten śliczny wiersz ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register