26 september 2021

Czy życie pokłada nadzieję w sobie samym, kiedy może jeść tylko klej ryżowy i rozgotowaną marchewkę?

"dobrze karmią, podobno najważniejsze –/tak twierdził dziadzio Tadzio,/ale nie pozwalają myśleć o samym sobie,/jakby nie wiedziały, że jesteśmy, jak wszystko,/chwilami przybliżającymi do śmierci."
barthkowsky, "pierdolnie na smutno" 1)


ale gdy nocna pora wyrusza na spacer pomiędzy przystankami dziennych autobusów a urżniętym renesansem każda pełnia ujdzie w tłoku a drzazgi ułożą się w kuriozalny archetyp tego co wewnątrz siebie składam jak winyle w zagrzybiałej piwnicy ergo od czasu do czasu jem garściami lęk przed dręczeniem komara moim składkowym życiem że jest było i będzie oraz ręcznie plugawionym
dywanem któremu pojedyncze stygmaty użyczają środków płatniczych tłustych paluchów i oryginalnych uskoków których nie można fałszować bo wszystkie kreatury z akt nieistniejących sądów procedują 2)

tak samo Plátōn wierzył iż nie pojmujemy przenikliwych towarów własnej potrzeby osób porzuconych przez rumowiska i nie inaczej dzisiaj strzelam jakby w pewnej mierze bandażowały mnie metaforyczne resztki bezludnych alternatyw jakbym rozróżniał nieoczekiwane reprodukcje artykułów ostatniego przeżytku a nie wina i winy wody i wódki szampany i szampony chleby i chlewy co zwykle powtarzają bez początku sądząc że ich są albowiem magia zawiera się w tym właśnie w prawdziwym nazywaniu rzeczy nudnych hermetycznych w przedmiocie podmiocie zdaniu i równoważniku jak ksywki każdego

obiektu budowy projektu przedwiecznego suprematyzmu i reliktu masy które leżą na dnie wyschniętego
szamba z którego przy odrobinie pecha mogą zmartwychwstać wasze prośby a wtedy czasami
pomyślcie dobrze o co modlicie się bo możecie dostać to zanim znajdziecie dopóki ciemny jest
wszechświat a coś co zowią złem nie przebiega przez jezdnię w miejscu niedozwolonym albowiem
nie wiadomo co chce wywęszyć człowiek a przecież wszystko jest złe wychodzimy z macic do woli
źli a zło jest punktem wyjścia naturą maturą strukturą kryształu poczęciem chwalebnym i szklanką

denaturatu ze schabowym na zagrychę który sam w sobie jest w zasadzie kwasie i soli nadto równomierny ale kiedy zostaje zużyty staje się rysunkiem nie do zdarcia by snuć przeterminowane rebusy dla ciemniaków i jaśnie oświeconych oraz tych innych biblijnych żab jak nigdy dotąd przecież
krótko mówiąc będę ropniem na dupie dość twardego nieporozumienia bo bez względu na to
jak się to mówi toaleta ustęp kibel sracz bardacha czy nawet łazienka to zwykła dziura do której wpada niewybredne gówienko zaznaczając przy okazji że Har - Mageddon nie musi koniecznie oznaczać

kopsniętego szluga dla Smoka Bestii i Fałszywego Proroka co może wydarzyć się na poziomie naszej pierdołowatości pod warunkiem jeśli uwierzysz że jesteś w centrum pewnej kuli z papieru
toaletowego gdzie nie można uchwycić mitu konieczności ani naturalnego do czeluści antyku bo to coś
opierdala się pomiędzy generykiem 3) a pretekstami skoro pożądane byłoby doświadczać platynowych
jaj gada zza winkla tak aby dostąpić obojętności przekrzyczanej nirvāṇy więc sami zobaczcie to jedno
z was te pijane i świńskie trolejbusy które gubią kierunki i zostają pod estakadą z niedojedzonych
kanapek
__________________________________________________
1) Za: https://barthkowsky.wordpress.com/2019/07/22/pierdolnie-na-smutno/ [2021-08-28].
2) Procedować - zajmować się czymś i działać przy tym zgodnie z procedurą.
3) Z chemicznego punktu widzenia pomiędzy lekiem oryginalnym a generycznym nie ma różnicy. Zawarta w nich substancja czynna jest identyczna – zarówno pod względem jakości jak i ilości. Można je zatem uważać za ten sam lek.
Leki generyczne różnią się od oryginalnych nazwami, wyglądem i opakowaniem. Różnią się także ceną. Możliwy jest także inny skład substancji pomocniczych.
__________________________________________________
{Allenstenium, Archidiœcesis Varmiensis/Schubertstraße, dies Solis, XXVI mensis Septembris, ‎anno Domini MMXXI, ‏‎02:56:06}



other poems: Quasi - haiq bożonarodzeniowe, Apokryf wigilijny, List do podpułkownika Alaksandra Ryhorawicza Łukaszenki, Prezydenta Republiki Białoruś, List Wojtka Hieronymusa, lat prawie pięćdziesiąt dziewięć, pisany do jego własnej, prawie dziewiętnastoletniej wersji, Nieznana bliżej z imienia i nazwiska dama z klasy średniej pisze list do Jérôme'a Sophroniusa d’Ermlanda, wtedy jeszcze młodzieńca pięknego a posępnego, Ciemność jako dobro wspólne, Sześć lat, Status Civitatis Vaticanæ, 2 kwietnia Anno Domini MMV, sobota, 21:37, * * *, * * *, Februarii, anno Domini MMXXI 1), * * *, Czy życie pokłada nadzieję w sobie samym, kiedy może jeść tylko klej ryżowy i rozgotowaną marchewkę?, Pomnikowe All Inclusive Ultra z jazdą po własnych jelitach włącznie (po kolejnym obejrzeniu filmu La Grande bouffe 1) Marco Ferreriego z 1973 roku), * * *, * * *, Jeśli owiniesz się wokół palca, drogi powrotnej nie znajdziesz, Założenie że zacni obywatele są produktem oświaty, Wielka epidemia szaleństwa w nieuziemionych przekaźnikach, Powoli odnajduję siebie w tyle głowy; odnalezienie potłuczonej latarni jest jak wygrana w kumulacji Lotto, Porzućcie wszelkie nadzieje, Wy, którzy spożywacie pieczone kaczki z jabłkami, Niedziela, pierwszy listopada 2020 roku, Niech nas bezruch w drzewa nie zamienia, nawet na drodze dialogu, Myślenie to ciężka choroba psychiczna przenoszona drogą sprzecznych interesów, Może w niektórych przypadkach, kuźwa, bakteria zadziała jak antybiotyk, Koronka statystycznie odmawiana, (HAÏQ), (HAÏQ), * * *, * * *, Stawiam na parapecie doniczki z peyotlem i sosem czosnkowym, Ostróda, lata sześćdziesiąte dwudziestego wieku, Kwatera pełna pogłosów, Kuglarski surogat metod i trybów rozłożonych na okruchy, (HAÏQ), (HAÏQ), (HAÏQ), De revolutionibus orbium cœlestium 1), Bezwładności punktu jako projekt zdeprawowanej czasoprzestrzeni, Bezrobotne nastroje, które wyrywają mi z ust dobrego papierosa, * * *, * * *, Wielkanoc 2021, Moralia na czas pandemii i nie..., * * *, Wszyscy żyjemy w niedomytych jamach gębowych powideł z sinic, Pragnąc zwiotczałej przestrzeni niezadrukowanego widoku, Ja, Homunculus 1), (HAÏQ), Mędrzec z łopatą stoi u bram skopanego ogrodu, Bouffée délirante 1), * * *, * * *, To mógłby być text surrealistyczny, ale czy jest, nie wiadomo, Stacja Wąbrzeźno czyli zaświadczenie o stanie niepoczytalności, Wiersz niewymuszony, Facet z bolącym kolanem pochyla się nad garnkiem ziemniaków gotujących się na kuchence indukcyjnej, soli je, po czym wbija wzrok w zaparowane okna kuchni, * * *, Wariacja na temat zapisu w "Dzienniku" z 9 listopada 2012 roku, * * *, Głos w kwestii eschatologicznej, Mieszkam przez ścianę z Żydem II, * * *, * * *, Kościół św. Józefa w Olsztynie, * * *, * * *, Mieszkam przez ścianę z Żydem czyli wariacja na temat zapisu w "Dzienniku" z soboty 23 kwietnia 2011, Ohel Moed*, * * *, * * *, * * *, Ostatnia pocztówka walentynkowa, Pejzaż wewnętrzny cierpiącego na bezsenność,który powoli zasypia około 02:43, by przed trzecią obudzić się wyspany, Z listu Kathie Jagger do Aristotélēsa Stagiryty w kwestii "Quod est veritas", (haiq CDLVIII), (haiq CDLVII), (haiq CDLVI), (haiq CDLV), (haiq CDLIV), (haiq CDLIII), (haiq CDLII), (haiq CDLI), (haiq CDL), (haiq CDXLIX), (haiq CDXLVIII), (haiq CDXLVII), (haiq CDXLVI), (haiq CDXLV), (haiq CDXLIV), (haiq CDXLIII), (haiq CDXLII), (haiq CDXLI), (haiq CDXL), (haiq CDXXXIX), (haiq CDXXXVIII), (haiq CDXXXVII), * * *, (haiq CDXXXVI), (haiq CDXXXV), (haiq CDXXXIV), (haiq CDXXXIII), (haiq CDXXXII), Apokryf Bożonarodzeniowy, (haiq CDXXXI), (haiq CDXXX), (haiq CDXXIX), (haiq CDXXVIII), (haiq CDXXVII), (haiq CDXXVI), (haiq CDXXV), Cantate Domino canticum novum *), * * *, Długopis znaleziony w pociągu, (haiq CDXXIII), (haiq CDXXII), (haiq CDXXI), (haiq CDXX), (haiq CDXIX), (haiq CDXVIII), (haiq CDXVII), (jaiq CDXVI), (haiq CDXV), (haiq CDXIV)), (haiq CDXIII), (haiq CDXII), (haiq CDXI), (haiq CDX), (haiq CDIX), (haiq CDVIII), (haiq CDVII), (haiq CDVI), (haiq CDV), (haiq CDIV), (haiq CDIII), (haiq CDII), (haiq CDI), (haiq CD), (haiq CCCXCIX), (haiq CCCXCVII), (haiq CCCXCVI), (haiq CCCXCV), (haiq CCCXCIV), (haiq CCCXCIII), (haiq CCCXCII), (haiq CCCXCI), (haiq CCCXC), (haiq CCCLXXXIX), List Jérôme’a d’Ermlanda do Jane Mallory Birkin albo czytanie z "Księgi Wyjścia", (haiq CCCLXXXVIII),

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register