26 july 2021

Ja, Homunculus 1)

"Gdy otworzysz oczy, wydaje ci się już, że widzisz".
Johann Wolfgang von Göthe

27 kwietnia 2017 roku Śliwice ulica Dworcowa
obok mnie po lewej stronie znana poetka Beata Patrycja Klary
oboje stoimy przy poniemieckiej zdezelowanej pompie wodnej z urwaną wajchą
i uśmiechamy się w bliżej nieokreślonym kierunku

cztery miesiące później olsztyńska okulistka Anna Popławska
częstuje mnie ciasteczkami z braku złudzeń których limit odwrócił się ode mnie swoim kręgosłupem
pozostawiwszy moją osobę na pastwę obuocznej zaćmy bez prawa do czytania pisania i oglądania
ale za to w stanie popłochu jak mam układać chód kiedy będę wyprowadzał psiątko

na początku listopada sięgam po książkę Stanisława Hermana Lema "Szpital Przemienienia 2)
biorę do ręki szkło powiększające które niedawno przyniósł mi Adam Siedlecki
bo jakiekolwiek okulary są jak rozładowane baterie a dzięki lupie mogę przeczytać dwie niecałe kartki
później już tylko mleczna mgła bardzo gęsta coraz gęstsza i tylko mgła taka mgła ponad wszystko

jestem sam w mieszkaniu boję się zaparzać sobie herbatę
tak naprawdę to tylko depresja dysforia agresja do tego sen jedzenie słuchanie radia
i audiobooków "Wzgórze psów" Jakuba Żulczyka i "Wenus w futrze" Leopolda Rittera von Sacher – Masoch
próbuję coś pisać markerami w blokach rysunkowych ale przypomina to wyłącznie tagowanie 3)

summa summarum nie istniejący tumult stał się bożyszczem obłąkania Odkupicielem zsiadłego mleka
i wyczekiwaniem na jakiegoś Mithrandira który ogarnie mnie poświatą przymierza
bo odłożyłem już za szafę myślenie i ukatrupiłem gdzieś naliczanie długości życia
kluczyłem daleko duktami prosto w bagna jak kiedyś gdzieś koło Kurowa Braniewskiego czy Chruściela

o tym nic wam nie rzeknę nie pamiętam coś mi się we łbie krąży że gdzieś tam w pobliżu była autostrada
ale w tamtą stronę nie spozierałem bo wtedy moje drogi nie zapoznały się jeszcze z wglądem do butów
a teraz należące do mnie szyny ktoś oddzielił i zbył w punkcie skupu żywca po cenach dumpingowych
pozostawiając mnie przy nieczynnej zardzewiałej zwrotnicy poza granicą resztek niewyraźnego cienia

rok po poniemieckiej zdezelowanej pompie z urwaną wajchą przy ulicy Dworcowej w Groß Schliewitz
dotykam swojej pierwszej prawdziwej książki poetyckiej "List z detencji" 4)
lecz i tak nie znam alfabetów Lorma Braille’a czy Morse’a nie znam znaków ani znaczeń
wiem tylko czym jest nie dająca się zapisać biel która tak naprawdę jest ułomnym trzęsawiskiem

telefon wreszcie zadzwonił około południa męski głos coś mi przepowiedział szumem tego co znośne
bo tak naprawdę już sam los jest pieszą wycieczką w trwaniu a reszta to tylko temat czarnych skarpetek
scheißen schiffen Furzgranate werfen kotzen Ich gebe keinen Fick darauf
per saldo jest to doba wyczerpanego sukinsyństwa z zawiązanymi oczami uganiającego się za bożkiem
wśród ekskluzywnego posłannictwa i detalicznej wiary w jego krocie
___________________________________________________
1) "Homunculus" (łac.) czyli, po polsku, "człowieczek".
2) Stanisław Herman Lem, "Szpital Przemienienia". Wydawnictwo Literackie, Kraków 1965.
3) "Tag" często pisany jest przez: grafficiarzy, subkulturowców i członków gangów, na wszelkich możliwych powierzchniach miejskich, jedną kreską i ma charakterystyczny powyginany kształt.
4) Wojciech Hieronymus Borkowski, "List z detencji". Wydawnictwo Convivo Anna Matysiak, Warszawa 2018.

___________________________________________________
Allenstein/Schubertstraße, niedziela, ‎23 ‎maja ‎im Jahre des Herrn MMXX‎I‎, ‏‎03:06:58


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 3 | rating: 0/2 | report | add to favorite

Comments:

Weronika,  

Tu i teraz, tam i wtedy.

report |

Grain,  

,, raz poeta pewnie z Pruszcza zaczął problem mi wyłuszczać ze choć niby człowiek wolny jeszcze młody bardzo zdolny to stoi w oku solą ze mu siewać nie pozwolą"

report |

valeria,  

generalnie tylko Bóg tylko może uzdrowić człowieka.:)

report |



other poems: Pomnikowe All Inclusive Ultra z jazdą po własnych jelitach włącznie (po kolejnym obejrzeniu filmu La Grande bouffe 1) Marco Ferreriego z 1973 roku), * * *, * * *, Jeśli owiniesz się wokół palca, drogi powrotnej nie znajdziesz, Założenie że zacni obywatele są produktem oświaty, Wielka epidemia szaleństwa w nieuziemionych przekaźnikach, Powoli odnajduję siebie w tyle głowy; odnalezienie potłuczonej latarni jest jak wygrana w kumulacji Lotto, Porzućcie wszelkie nadzieje, Wy, którzy spożywacie pieczone kaczki z jabłkami, Niedziela, pierwszy listopada 2020 roku, Niech nas bezruch w drzewa nie zamienia, nawet na drodze dialogu, Myślenie to ciężka choroba psychiczna przenoszona drogą sprzecznych interesów, Może w niektórych przypadkach, kuźwa, bakteria zadziała jak antybiotyk, Koronka statystycznie odmawiana, (HAÏQ), (HAÏQ), * * *, * * *, Stawiam na parapecie doniczki z peyotlem i sosem czosnkowym, Ostróda, lata sześćdziesiąte dwudziestego wieku, Kwatera pełna pogłosów, Kuglarski surogat metod i trybów rozłożonych na okruchy, (HAÏQ), (HAÏQ), (HAÏQ), De revolutionibus orbium cœlestium 1), Bezwładności punktu jako projekt zdeprawowanej czasoprzestrzeni, Bezrobotne nastroje, które wyrywają mi z ust dobrego papierosa, * * *, * * *, Wielkanoc 2021, Moralia na czas pandemii i nie..., * * *, Wszyscy żyjemy w niedomytych jamach gębowych powideł z sinic, Pragnąc zwiotczałej przestrzeni niezadrukowanego widoku, Ja, Homunculus 1), (HAÏQ), Mędrzec z łopatą stoi u bram skopanego ogrodu, Bouffée délirante 1), * * *, * * *, To mógłby być text surrealistyczny, ale czy jest, nie wiadomo, Stacja Wąbrzeźno czyli zaświadczenie o stanie niepoczytalności, Wiersz niewymuszony, Facet z bolącym kolanem pochyla się nad garnkiem ziemniaków gotujących się na kuchence indukcyjnej, soli je, po czym wbija wzrok w zaparowane okna kuchni, * * *, Wariacja na temat zapisu w "Dzienniku" z 9 listopada 2012 roku, * * *, Głos w kwestii eschatologicznej, Mieszkam przez ścianę z Żydem II, * * *, * * *, Kościół św. Józefa w Olsztynie, * * *, * * *, Mieszkam przez ścianę z Żydem czyli wariacja na temat zapisu w "Dzienniku" z soboty 23 kwietnia 2011, Ohel Moed*, * * *, * * *, * * *, Ostatnia pocztówka walentynkowa, Pejzaż wewnętrzny cierpiącego na bezsenność,który powoli zasypia około 02:43, by przed trzecią obudzić się wyspany, Z listu Kathie Jagger do Aristotélēsa Stagiryty w kwestii "Quod est veritas", (haiq CDLVIII), (haiq CDLVII), (haiq CDLVI), (haiq CDLV), (haiq CDLIV), (haiq CDLIII), (haiq CDLII), (haiq CDLI), (haiq CDL), (haiq CDXLIX), (haiq CDXLVIII), (haiq CDXLVII), (haiq CDXLVI), (haiq CDXLV), (haiq CDXLIV), (haiq CDXLIII), (haiq CDXLII), (haiq CDXLI), (haiq CDXL), (haiq CDXXXIX), (haiq CDXXXVIII), (haiq CDXXXVII), * * *, (haiq CDXXXVI), (haiq CDXXXV), (haiq CDXXXIV), (haiq CDXXXIII), (haiq CDXXXII), Apokryf Bożonarodzeniowy, (haiq CDXXXI), (haiq CDXXX), (haiq CDXXIX), (haiq CDXXVIII), (haiq CDXXVII), (haiq CDXXVI), (haiq CDXXV), Cantate Domino canticum novum *), * * *, Długopis znaleziony w pociągu, (haiq CDXXIII), (haiq CDXXII), (haiq CDXXI), (haiq CDXX), (haiq CDXIX), (haiq CDXVIII), (haiq CDXVII), (jaiq CDXVI), (haiq CDXV), (haiq CDXIV)), (haiq CDXIII), (haiq CDXII), (haiq CDXI), (haiq CDX), (haiq CDIX), (haiq CDVIII), (haiq CDVII), (haiq CDVI), (haiq CDV), (haiq CDIV), (haiq CDIII), (haiq CDII), (haiq CDI), (haiq CD), (haiq CCCXCIX), (haiq CCCXCVII), (haiq CCCXCVI), (haiq CCCXCV), (haiq CCCXCIV), (haiq CCCXCIII), (haiq CCCXCII), (haiq CCCXCI), (haiq CCCXC), (haiq CCCLXXXIX), List Jérôme’a d’Ermlanda do Jane Mallory Birkin albo czytanie z "Księgi Wyjścia", (haiq CCCLXXXVIII), (haiq CCCLXXXVII), (haiq CCCLXXXVI), (haiq CCCLXXXV), Poranna homilia na dzień świętej Urszuli von Köln w kontekście nieodbytej podróży z Olsztyna do Katowic, (haiq CCCLXXXIV), (haiq CCCLXXXIII), (haiq CCCLXXXII), (haiq CCCLXXXI), (haiq CCCLXXX), (haiq CCCLXXIX), (haiq CCCLXXVIII), (haiq CCCLXXVII), (haiq CCCLXXVI),

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register