Ja wiem, że cierpisz

                Grafomanom


Nie lubię żadnych wierszy
poza tymi napisanymi przeze mnie

na pocieszenie powiem ci tylko że
czesław miłosz pocił się
dokładnie tak samo

nie wszyscy jednak wiedzą że
osoba niepotrafiąca obchodzić się z młotkiem
upoci się bardziej przybijając gwozdek
do niestartej po lekcji polskiego tablicy
niż dobry oprawca wbijający bretnal
w twarde drzewo krzyża

chodź pokażę ci gwoździe
do twojej trumny
poeto

nikt nie lubi być krytykowany
nikt nie lubi być przybijany do krzyża
nikt nie lubi być rozszarpywany na strzępy

lepiej potargaj tę kartkę.

Waldemar Kazubek
25 marca 2011 o 21:39

Mała powtórka z rozrywki na do widzenia.

zgłoś

Florian Konrad
25 marca 2011 o 21:40

Jako grafoman - dziękuję za ten wiersz :)))))

zgłoś

Jarosław Trześniewski
25 marca 2011 o 21:41

Potargaj:):)a z tym poceniem- jest na rzeczy. Nie wszyscy wiedzą, ale teraz się dowiedzą:):)

zgłoś

ppaschke
25 marca 2011 o 21:47

Bardzo prawdziwy tekst, gratuluję i pozdrawiam... ppaschke

zgłoś

Withkacy
25 marca 2011 o 22:52

lubię to, to zdjęcie :))

zgłoś

Bazyliszek
25 marca 2011 o 22:56

wytlumacz mi slowa, poeta, grafoman, wtedy pomysle, choc wiem swoje:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
25 marca 2011 o 23:03

Bazyliszku, za późno, ja póki co nie mam tu zamiaru niczego więcej tłumaczyć, bohaterowie są zmęczeni :)

zgłoś

Sara
25 marca 2011 o 23:46

bohater zmęczony: http://news.o.pl/2010/07/08/symbole-sa-zmeczone/

zgłoś

Paganini
26 marca 2011 o 08:43

Do mnie wiersz trafił i czekam na Twój powrót. Brakować będzie Twoich wierszy i komentarzu Waldemarze. Pozdrawiam.

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
26 marca 2011 o 10:40

skoda ze reszta Twoich tekstow zniknela. kiedys Cie bede o nie scigal bo dobre byly i sa tylko juz nie tutaj. a ten tekst... przeczyta paru ktorzy juz to wiedza od betonow do ktorych moglby byc adresowany sie odbije... ale coz... nie stresujmy sie tym ze drzewa szumia chaosem czasem...

zgłoś

Darek i Mania
26 marca 2011 o 13:25

nie przyjmuje do wiadomości i na do widzenia mówię dzień dobry - przyzwyczaiłem się do wybudzania z zachwytu sobą- w cieniu biełoruskiego łukaszenki i tych co myślą ,że zawładnęli światem i nie można powiedzieć co się myśli -to nie fer --na świecie jest i ksiądz i złodziej czasami dwa w jednym ,w poezji też niech coś z życia będzie !!

zgłoś

damian klekowicki
26 marca 2011 o 13:29

Niedawno temu jednemu z tego blogu napisałem mu żeby trochę poćwiczył. Niektórzy nie umieją zrozumieć że krytyka jest potrzebna każdemu człowiekowi

zgłoś

Sara
26 marca 2011 o 14:22

a kto to jest ten jeden z tego blogu?

zgłoś

Jaro
29 września 2014 o 11:05

a co jak nie?

zgłoś

Waldemar Kazubek
29 września 2014 o 11:09

nic, świat i tak nie zauważy.

zgłoś

Jaro
29 września 2014 o 11:25

i słusznie , i z duchem tolerancyi,ale to w VI RP:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się