W ten sposób można zdyskredytować wszystko. Skąd termin "focia"? Co to znaczy "taka zagraniczna" - to zarzut, żart, czy też domaganie się by zdjęcia robić jeno w granicach Mazowsza?
w ten sposób można napisać np. że wg Freuda mężczyzna który robi focie ptaszkom (...) , a napisałam że jest śliczna i z zagranicy, czy to dyskredytacja? przecież to tylko komentarz
Pomińmy teorię, przejdźmy do zajęć praktycznych: Czy zauważasz różnicę miedzy słowami "zdjęcie" i "focia"? A jeśli tak, to jak określiłabyś tę różnicę? Na czym ona polega. Jeśli nie zauważasz, to nie masz świadomości językowej, tylko pleciesz co ci ślina na język przyniesie w obrębie posiadanego zakresu słów (zresztą jak większość ludzi). Da się z tym żyć. Jeśli wiesz na czym ta różnica polega, to wiesz również dlaczego użyłaś określenia "focia". Wskazuje to na Twoje intencje. Sam nie wiem, czy wole osoby bez świadomości językowej, ale poczciwe, czy posiadające tę świadomość, ale zwyczajnie złośliwe.
ależ Waldemarze Kazubek mój język świadomie określa twoje prace, a twoje zajęcia praktyczne na temat mojej świadomości językowej nie mają żadnego związku z tematem poruszanym odnośnie tejże twórczości
twoje nazwisko jest tylko logiem tutaj, dlatego nie traktuje tego jako rzeczywiste nazwisko, które należałoby zapewne potraktować odmianą w przypadkach
Nie wiem niby dlaczego moje nazwisko ma być tylko "logiem" tutaj. A jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, jeśli rzeczywiście tak (z jakichś powodów) uważasz a nie jest to jedynie próba wymigania się, to dlaczego odmieniłaś "Waldemar". Moje imię nie jest tutaj tylko "logiem"?
O ten też śliczny. I te pasemka gówienek różowawe.
zgłoś
wyobrażam:):)
zgłoś
ta focia również śliczna i taka zagraniczna
zgłoś
W ten sposób można zdyskredytować wszystko. Skąd termin "focia"? Co to znaczy "taka zagraniczna" - to zarzut, żart, czy też domaganie się by zdjęcia robić jeno w granicach Mazowsza?
zgłoś
w ten sposób można napisać np. że wg Freuda mężczyzna który robi focie ptaszkom (...) , a napisałam że jest śliczna i z zagranicy, czy to dyskredytacja? przecież to tylko komentarz
zgłoś
Najwyraźniej zatem nie posiadasz żadnej świadomości językowej.
zgłoś
a cóż to wg Ciebie jest świadomość językowa?
zgłoś
zdolność opisu języka jako systemu na różnych jego poziomach
zgłoś
Pomińmy teorię, przejdźmy do zajęć praktycznych: Czy zauważasz różnicę miedzy słowami "zdjęcie" i "focia"? A jeśli tak, to jak określiłabyś tę różnicę? Na czym ona polega. Jeśli nie zauważasz, to nie masz świadomości językowej, tylko pleciesz co ci ślina na język przyniesie w obrębie posiadanego zakresu słów (zresztą jak większość ludzi). Da się z tym żyć. Jeśli wiesz na czym ta różnica polega, to wiesz również dlaczego użyłaś określenia "focia". Wskazuje to na Twoje intencje. Sam nie wiem, czy wole osoby bez świadomości językowej, ale poczciwe, czy posiadające tę świadomość, ale zwyczajnie złośliwe.
zgłoś
nawet bogowie nie są wieczni / a może bez "nawet "?//:)
zgłoś
ależ Waldemarze Kazubek mój język świadomie określa twoje prace, a twoje zajęcia praktyczne na temat mojej świadomości językowej nie mają żadnego związku z tematem poruszanym odnośnie tejże twórczości
zgłoś
W przyszłości nie miej oporów przed odmienianiem nazwiska na gruncie języka polskiego.
zgłoś
twoje nazwisko jest tylko logiem tutaj, dlatego nie traktuje tego jako rzeczywiste nazwisko, które należałoby zapewne potraktować odmianą w przypadkach
zgłoś
Nie wiem niby dlaczego moje nazwisko ma być tylko "logiem" tutaj. A jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, jeśli rzeczywiście tak (z jakichś powodów) uważasz a nie jest to jedynie próba wymigania się, to dlaczego odmieniłaś "Waldemar". Moje imię nie jest tutaj tylko "logiem"?
zgłoś
napisze ale nie teraz
zgłoś