|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (44) Proza (6) Dziennik (43) Fotografia (46) Grafika (6) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (44) | |
Z "Pamiętnika dekadenty" Fobiana Siembauma
"Królowe spleenu bywają rozczarowująco zachowawcze. Czarne pałace idą w gruz".
heh:) wcale, że nie :d a tak w ogóle to mi szanowny pan Waldemar Kazubek zaimponował, bo już myślałam, zaraz, zaraz jak to leciało....no, nie pamiętam dosłownie, ale chyba dotyczyło mniej więcej tego, że komentarze pod tekstami są zbędne czy couś;) ale to było przeca wieki temu ;d
zgłoś
Wracaj mi tutaj, hosso - wierzgający koniu, o czym Ty mi tutaj? Że ja kiedykolwiek o zbędności komentarzy? I czym konkretnie Pan Waldemar Kazubek zaimponował, bo chyba nie powyższym wyimkiem z notatnika (chodzi o te "awantury" dni ostatnich?).
zgłoś
Ojtam wierzgam okazjonalnie i prawie nigdy;) a zaimponował mi Pan tak ogólnie, że tak powiem: postawą, rzygającym Gałczyńskim, znajomością interpunkcji, próbą porozumienia się, itede i że nie tylko papuga i kopulujące krokodyle, ale czasem i głos w sprawie:) Słowo "awantura" faktycznie słusznie zostało ujęte tutaj w cudzysłów :) dobrego dnia:)
zgłoś
Przysięgam, że zajmowałbym się jedynie kopulującymi krokodylami, gdybym tylko potrafił je narysować!
zgłoś
jak bum cyk cyk wierzę :D
zgłoś
warto ćwiczyć, może uda się je narysować :)
zgłoś
bowiem trening czyni mistrza:) hej deruda:)
zgłoś
hej hej, dzień dobry hossa, dzień dobry Waldemarze :)
zgłoś
Taka mądra (!), a Ty byś umiała? Macie tam w lesie krokodyle?
zgłoś
ja też się uczę, więc nie wiem :) a tu są jak najbardziej i to wielkie skubańce, ale strasznie płochliwe, żywią się mchem i porostami :)
zgłoś
Nie znasz się zatem: to dupodyle a nie krokodyle. Krokodyle biorą swój podły charakter od "krocza", Twoje przeżuwacze od dupy strony!
zgłoś
W tym lesie mamy cały możliwy zwierzyniec, jeno dopiero ćwiczymy portret, ale nie poddamy się tak łatwo, o nie :)
zgłoś
To Ty się nie znasz, dupodely mieszkają w pobliżu źródełek, są mniejsze i mają mniej narośli o! A w lesie żyją bardzo dziwne stwory :) a pewnie, że się nie poddamy :)
zgłoś
dupodyle a nie dupodely aż się pomyliłam z oburzenia, że można je mylić
zgłoś
Widzisz, Ty tego napisać nie potrafisz a chcesz mnie, starego, pouczać; jak ja z papą Hemingwayem na dupodyle chadzałem, to myśl o twojej kicie-pędzlu jeszcze w głowie boga-bajarza nie powstała!
zgłoś
z Hemingwayem to Ty i może chadzałeś, ale raczej w snach, i to chyba na jakieś skarłowaciałe dupodyle, a się będzie wykłócać, i wygadywać banialuki o moich leśnych krokodylach, wszak wiadomo, że te leśne dają dyla dużymi krokami i żywią się mchem i porostami
zgłoś
Z Hemingwayem to ja nawet na corridzie byłem, przemądrzała smarkulo, o! http://truml.com/walka/postcards/89893
zgłoś
tylko nie przemądrzała, i wiem, że tam byłeś, bo tez tam było, ale Hemingwaya nie widziałam, a Ty siedziałeś tyłem i mówiłeś a guuu
zgłoś
Kicaj na drzewo, w moim dzienniczku nie będziesz miała ostatniego zdania, zresztą Fobian się boi nadrzewnych gryzoni, jeśli nie dla mnie, zrób to dla niego!
zgłoś
no dobra, ze względu na Fobiana...
zgłoś