to projekcja metafizyczna. Ciało miesza się z obrazem. Przeszłośc z teraźniejszością. Zapadanie się do środka. Fotograf chciał pokazać nieliniowość myśli.
np. wszystkiego tego o czym napisałeś wyżej, poza tym jest to jak czwarty wymiar, dzieję się w tym obrazie wiele historii jednocześnie, każda ma swój przekaz...ale postać wciąż czegoś szuka...
Też mam teraz problem, do swojego zdjęcia nie bardzo wiem jak się zabrać bo paradoksalnie mam zbyt szeroki kontekst i planowałem się zefrazować nad zdjęciem Witkacego a ten mi tutaj takie kwiatki. Być może nie wystartuję.
kiedy wybrałam pierwsze zdjęcie do ekfrazy też poczułam niemoc. na drugi dzień rano nakreśliłam, to, co nakreśliłam, niektórym się podobało, mi też, więc nie wiadomo, co przyniesie któreś rano przed środą.
Po dzisiejszej nocy to mi może jakiś szeryf wejść do wiersza (wróciłem właśnie z kina, byłem na "Prawdziwym męstwie") a jakoś nigdzie nie widzę dlań miejsca.
wielość
zgłoś
Jeśli Pan nie ma nic przeciwko, wytypowałem to zdjęcie do drugiego konkursu na "Ekfraze"
zgłoś
nie mam nic przeciwko
zgłoś
hmm, nie zachwyca mnie, za dużo tu elementów, nie wiem co fotograf chciał pokazać
zgłoś
może rozproszenie...
zgłoś
to projekcja metafizyczna. Ciało miesza się z obrazem. Przeszłośc z teraźniejszością. Zapadanie się do środka. Fotograf chciał pokazać nieliniowość myśli.
zgłoś
Czuć artystą :P
zgłoś
a fotografia jest świetna, patrząc można wiele się doszukać
zgłoś
Tysią cobrazów w jednym...
zgłoś
właśnie i wydaje mi się, że to akurat w tym zdjęciu jest fajne
zgłoś
Waldek gdzie Twoja Ekfraza?
zgłoś
Jeszcze w głębokim cieniu.
zgłoś
czego np. się można doszukać?
zgłoś
np. wszystkiego tego o czym napisałeś wyżej, poza tym jest to jak czwarty wymiar, dzieję się w tym obrazie wiele historii jednocześnie, każda ma swój przekaz...ale postać wciąż czegoś szuka...
zgłoś
spróbuję zadowolic temat
zgłoś
musisz, sam zgłosiłeś ten temat;) ciekawa jestem jak sam go odbierasz
zgłoś
pisanie abstrakcyjne jet dla mnie barierą nie do pokonania.
zgłoś
Też mam teraz problem, do swojego zdjęcia nie bardzo wiem jak się zabrać bo paradoksalnie mam zbyt szeroki kontekst i planowałem się zefrazować nad zdjęciem Witkacego a ten mi tutaj takie kwiatki. Być może nie wystartuję.
zgłoś
może odeśpijmy :)
zgłoś
kiedy wybrałam pierwsze zdjęcie do ekfrazy też poczułam niemoc. na drugi dzień rano nakreśliłam, to, co nakreśliłam, niektórym się podobało, mi też, więc nie wiadomo, co przyniesie któreś rano przed środą.
zgłoś
Po dzisiejszej nocy to mi może jakiś szeryf wejść do wiersza (wróciłem właśnie z kina, byłem na "Prawdziwym męstwie") a jakoś nigdzie nie widzę dlań miejsca.
zgłoś
a ja jestem po "Jak zostać królem".
zgłoś
Och, Królowo, jesteśmy już więc na siebie gotowi!
zgłoś
ciemno to widzę
zgłoś
hahaha, dobre.
zgłoś
Witkacy, prosi się o podsumowanie i wyłonienie lidera - zwycięzcy.
zgłoś
P. Muszer, czekamy na wytypowanie laureata, do wpisu pod zdjęciem
zgłoś
sprzedaj to zdjęcie Cobenowi na okładkę następnej książki.
zgłoś
Good photo
zgłoś
full of beauty....I like it.
zgłoś
*****
zgłoś
Bardzo ciekawe zdjęcie. Przenikające się osoby, a jednak oddalone od siebie. Podoba mi się :)
zgłoś
to ta sama osoba
zgłoś
moralność nie ma z tym nic wspólnego
zgłoś
przejścia. znam
zgłoś