24 września 2026

poezja

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Nasze otwarto zamknięte ja

otwarta świadomość ja

Whitmana, co żyje światem i poprzez świat
zatracając siebie
w Wielkim Bycie - chmurze liściu korze skórze
zwierzęciu roślinie...

zamknięta świadomość ja

Konwickiego, co szuka Niebytu
bo traumy ją odcięły od reszty
od Przyszłości
od Przyrody
zostawiając w Pustce Jednej Odsłony
Przegranej
Nieprzegranej
bo czasem jest jakaś wolna chwila
w niepokoju chronicznym

otwarta świadomość ja (zatrata) - zamknięta (utrata)

gąszcze bezpieczne, gdzie wśród zarośli pojawia się
pyszczek dobrego Węża - Ojca
spojrzeniem bez słów obecnego w twojej obecności
bo ja tam wierzę w Białą Dobrą Boginię i
jej Syna - Życia
Chociaż może oboje albo samotrzeć skrywają się
w Puszkarni przed Wielkim Cthulhu

za Nicością Bóg
przed Nicością Bóg
Wolę oczywiście Go na końcu
To jakiś Przystanek dla Wędrowca
Schronisko w Górach
z Boga jeszcze jakiś Powrót
z Nicości to ja nie wiem

Couche wiedzą Nasze Dobre Panie
Ewy Pauliny M. S. T. B.
„Jestem dobrym człowiekiem“ - to nie moje
przekonanie

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się