26 października 2025

poezja

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Powrót feniksa

pociąg ranny kraków mars
godzina 4 zabiera cię w sen
w miąższ, rzekę, czas
wąż się wije, ziemia, podziemie
zamienia w ptaka, rybę
z lustra patrzy, patrzysz
za oknem bogini of black tapes
to na pewno coś czego pragniesz
a więc jesteś - wąż, wpełzasz w jaskinie
to las, wybiegasz z mroku na światło
widzisz świat po raz pierwszy
jesienne kolory, ukojony ssiesz somę
wróciłeś

ais
26 października 2025 o 20:01

Przez tego węża Ewa (cielę na niedzielę) straciła Raj... :)

zgłoś

Belamonte/Senograsta
26 października 2025 o 20:21

sam nie wiem, w sumie ten waz to pożadanie, wola życia, dusza. Raj był kiedys, Dick ta napisał, kiesys bylismy razem, seks to przywraca(wiara baszych Ojców) , chyba tam, a wezeem , ktory nas wygnal to jest Jahwe, ten Rozum. Ale to tylko wiersz o checi do życia, o powrotach

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się