|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (425) Proza (18) Dziennik (101) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
oczy są moje
powoli unosząca się ręka moja
nos po którym chodzi mucha mój
lecz myśl by ją zabić
jakby tylko częściowo moja
bo słychać w niej echo wołania wszystkich nosów
które poprzedzały tę chwilę i ten nos
już czas opuścić schemat zdecydował aleksander
następnie łagodną perswazją
skłonił muchę do odlotu
w mniej zdeterminowaną przyszłość
a także błyskawicznie
zamknął okno
by nie być zmuszonym do ponownej bitwy
z sumą nie swoich doświadczeń
i tak etyka wzięła górę nad pamięcią genetyczną... jeszcze jest nadzieja.
zgłoś
trudna, bo trudna, ale jest...:)
zgłoś
Muchy są namolne i wracają...
zgłoś
niestety...:)
zgłoś