12 października 2013
Niegryzący graczy
Idę sobie przez boisko
jakieś zwierzę leci nisko.
Już się błyska, będzie pompa
A ja siądę dziś do kompa.
W przygodówkę pociąć pora
Wyskoczyła na mnie zmora .
Oczy wytrzeszczyła, gębę otworzyła
Aż mi wyszła z nerwów żyła.
Po cóż stajesz mi na drodze?
- popatrzyłem na nią srodze.
Kły mi straszne pokazała
Jakby w trumnie gdzieś mieszkała.
Jam Drakula, pan Ciemności
Płyną w żyłach ci smaczności.
Pan Wampirem? Nie do wiary!
Chyba zwykłyś jest wikary!
Panie drogi idź pan precz!
Bo wyciągnę z pochwy miecz.
Nie bój nie bój, chłopcze drogi.
Wprowadzę Cię zaraz w stan błogi.
Jestem graczem, gram na kompie
Wrzucę w gówno Ciebie głąbie!
Jesteś graczem, było mówić?
To już nie chcę krwi Ci upić.
No i wracam już do domu
O niczym nie mówiąc nikomu!
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis