16 września 2013

dziennik

ladamarek
ladamarek

i...

I stałem się wolny spadając mimowolnie , grawitacja ma zaletę .Walnąłem o glebę, przeżyłem i uśmiecham się do wirujących liści, a na dupie mam śliwkowe przysłowie o sercu.

alt art
16 września 2013 o 18:48

nie wierzę we wolność; musi zaburzenia świadomości narastają..

zgłoś

Ananke
16 września 2013 o 19:28

:)) mimo wszystko - zabawne

zgłoś

Sabi
18 września 2013 o 09:50

to tylko lekki wstrząs...pacjent przeżyje :))

zgłoś

Kasjopeja
23 września 2013 o 12:58

ja też nie wierzę w wolność, zawsze zakładamy sobie kajdany lub pozwalamy by założył nam je KTOŚ ...

zgłoś

issa
23 września 2013 o 13:00

wydaje się, że w kajdanach można inaczej myśleć o wolności niż bez nich

zgłoś

Kasjopeja
23 września 2013 o 13:04

Myślę że właśnie wtedy doceniamy wolność bo wiemy ile jest warta. Bez kajdan byłoby to niemożliwe

zgłoś

issa
23 września 2013 o 13:25

powiedziałaś, tam wyżej, "zawsze zakładamy sobie kajdany lub pozwalamy by założył nam je KTOŚ ...". skoro "zawsze" zakładamy lub ktoś nam je zakłada, to kiedy właściwie w ogóle bywamy bez nich? bo jeśli "zawsze" z nimi, to skąd mamy wiedzieć, ile jest warta wolność, czyli stan, kiedy kajdany są z daleka od nas?

zgłoś

issa
23 września 2013 o 13:26

p.s. "zawsze" albo z nimi na rękach, albo z nimi w rękach, albo jedno i drugie naraz. to kiedy docenia się ten stan wolności poza "zawsze z kajdanami"?

zgłoś

Kasjopeja
23 września 2013 o 21:14

wolność doceniamy tylko wtedy gdy nie jesteśmy w PARZE bo tylko wtedy mamy wolne ręce...

zgłoś

issa
23 września 2013 o 23:41

nie wiem. ja mam wolne ręce, kiedy noszę plecak

zgłoś

issa
23 września 2013 o 23:44

p.s. "a na dupie mam śliwkowe przysłowie o sercu". bywa, że "na dupie" to korzystniejsza lokalizacja niż "w dupie"

zgłoś

Darek i Mania
23 września 2013 o 23:47

:))

zgłoś

issa
24 września 2013 o 08:44

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się