23 czerwca 2018

poezja

blue eye
blue eye

retencja

z minuty na minutę odliczam odległość 
zatartych twarzy. między było a jest
czeka będzie choć nijak ma się to do rzeczy
które pamięć ukrywa udając niebycie
 
ale nie smuć się zostawiłam lukę. niczym niezmącone
miejsce. mój pustostan kalendarzowej aury
tylko nie wiem jak długo utrzymam ten progres
 
zaniki w ciągu dnia odkopuję nocą. wygrzebane
spod ciasnych wierszy smakują tobą. wtedy zasypiam

jeśli tylko
23 czerwca 2018 o 09:18

wracaj częściej, oczko.. warto (nam)..

zgłoś

jesienna70
23 czerwca 2018 o 09:56

bardzo mi bliski...

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
23 czerwca 2018 o 14:02

miło Cię znów zobaczyć :) wiersz czytelny i bardzo odczuwalny...

zgłoś

blue eye
23 czerwca 2018 o 17:12

Dziękuję Wam za ślad, miło:) Pozdrawiam gorąco, bo coś dzisiaj pogoda nie rozpieszcza :)

zgłoś

Ananke
24 czerwca 2018 o 11:45

odczuwalne wierszydło

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się