13 lutego 2015
dziennik
limit
Ile razy można wierzyć w coś, co i tak się nie zdarzy?
nie zasuszaj marzeń..
zgłoś
same wysychają..
cięgiem można..
jak ktoś umie...
robię tylko to, czego nie umiem; mówię tylko to, czego nie wiem..
też bym tak chciała
Setki razy, nie spuszczaj oka z nadziei:)
Podobno ona ostatnia... więc może wybiła jej godzina.
to zależy od wiary, rozsądku i desperacji
Tak, desperacja jest potrzebna jak chce się wierzyć w cuda, za to rozsądek często je wyklucza.
... nie wiem na ogół, ale wiem po sobie - na pewno za dużo!
Czasami ten jeden raz, to o raz za dużo.
zaczynam się z Tobą zgadzać..
Mam wrażenie, że naiwność to drugie imię wiary.
...za każdym razem...:)
Można i tak, ale to już nie dla mnie :)
albo się jest optymistą ,albo nie ma po co otwierać oczu rano.
jestem pesymistką, choć nie we wszystkim, a jednak rano ciągle otwieram oczy
ile można wierzyć w coś czego nie ma ....?
można się łudzić, jak kto woli ;)
na jedno wychodzi ;)
ano :)
Do rymu siedem razy :)a bez rymu już się chyba zdarzyło :)skoro wiesz co płynie czasu rzeką :) skoro wiesz na co wiecznie czekasz :)
wiem, chyba wiem, raczej wiem :)
degradacja jest nie na miejscu, a wiara ...wiadomo:)
degradacja zależy czego, a wiara w coś, albo kogoś
zbyt często //:-)
próbowałam :)
próby pozwalają wykryć błędy:-)
i tylko dzięki nim można się czegoś nauczyć :) trzeba się oparzyć, żeby stwierdzić, że gorące...
i jak marzenia?
bez zmian..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
nie zasuszaj marzeń..
zgłoś
same wysychają..
zgłoś
cięgiem można..
zgłoś
jak ktoś umie...
zgłoś
robię tylko to, czego nie umiem; mówię tylko to, czego nie wiem..
zgłoś
też bym tak chciała
zgłoś
Setki razy, nie spuszczaj oka z nadziei:)
zgłoś
Podobno ona ostatnia... więc może wybiła jej godzina.
zgłoś
to zależy od wiary, rozsądku i desperacji
zgłoś
Tak, desperacja jest potrzebna jak chce się wierzyć w cuda, za to rozsądek często je wyklucza.
zgłoś
... nie wiem na ogół, ale wiem po sobie - na pewno za dużo!
zgłoś
Czasami ten jeden raz, to o raz za dużo.
zgłoś
zaczynam się z Tobą zgadzać..
zgłoś
Mam wrażenie, że naiwność to drugie imię wiary.
zgłoś
...za każdym razem...:)
zgłoś
Można i tak, ale to już nie dla mnie :)
zgłoś
albo się jest optymistą ,albo nie ma po co otwierać oczu rano.
zgłoś
jestem pesymistką, choć nie we wszystkim, a jednak rano ciągle otwieram oczy
zgłoś
ile można wierzyć w coś czego nie ma ....?
zgłoś
można się łudzić, jak kto woli ;)
zgłoś
na jedno wychodzi ;)
zgłoś
ano :)
zgłoś
Do rymu siedem razy :)a bez rymu już się chyba zdarzyło :)skoro wiesz co płynie czasu rzeką :) skoro wiesz na co wiecznie czekasz :)
zgłoś
wiem, chyba wiem, raczej wiem :)
zgłoś
degradacja jest nie na miejscu, a wiara ...wiadomo:)
zgłoś
degradacja zależy czego, a wiara w coś, albo kogoś
zgłoś
zbyt często //:-)
zgłoś
próbowałam :)
zgłoś
próby pozwalają wykryć błędy:-)
zgłoś
i tylko dzięki nim można się czegoś nauczyć :) trzeba się oparzyć, żeby stwierdzić, że gorące...
zgłoś
i jak marzenia?
zgłoś
bez zmian..
zgłoś