28 stycznia 2015
Mowa-trawa
Twe słowa na wiatr rzucone
zbyt mocno w pamięć się wryły
jak uczucie odtrącone
którego chyba nie było
jak piorun co spada z nieba
uderza gdzie mu pasuje
nie tłumacz się nie potrzeba
nie możesz wiedzieć co czuję
kłamstwo to twoja codzienność
nigdy się z tym nie pogodzę
odsuwam na bok tę miłość
wybacz mi że dziś odchodzę
nie chcę już słuchać wywodów
wychodzę nie trzaskam drzwiami
kolejny raz mnie zawiodłeś
od dzis bądźmy znajomymi.
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek
15 lutego 2026
sam53
15 lutego 2026
violetta
15 lutego 2026
sam53