28 january 2015

poetry

tere
tere

Mowa-trawa

Twe słowa na wiatr rzucone
zbyt moc­no w pa­mięć się wryły
jak uczu­cie odtrącone
które­go chy­ba nie było

jak piorun co spa­da z nieba
uderza gdzie mu pasuje
nie tłumacz się nie potrzeba
nie możesz wie­dzieć co czuję

kłam­stwo to two­ja codzienność
nig­dy się z tym nie pogodzę
od­su­wam na bok tę miłość
wy­bacz mi że dziś odchodzę

nie chcę już słuchać wywodów
wychodzę nie trzas­kam drzwiami
ko­lej­ny raz mnie zawiodłeś
od dzis bądźmy znajomymi.

alt art
29 january 2015 at 09:57

pocieszające, że na fejsbuku tysiące raz widzianych składa kondolencje..

report

tere
24 january 2020 at 16:56

A mnie to nie pociesza Alt Art widać faceci czują inaczej ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register