25 stycznia 2020

poezja

tere
tere

***

śnij o mnie
otulę cię
ciepłym słowem
na piersi
wygodnie ułożę
pozwolę marzyć
bezwstydnie
rogrzeję
do czerwoności
karminem ust
cię ugoszczę
aż w końcu
przejdę
od marzeń
po brzeg
rzeczywistości
 
śnij o mnie.

Ananke
25 stycznia 2020 o 19:13

ładnie, zrezygnowałabym tylko z kilku zaimków osobowych, tej powtarzającej się formy czasownika, i byłoby jeszcze lepiej

zgłoś

tere
25 stycznia 2020 o 19:27

dzięki,będę zwracać większą uwagę na to co czytającym przeszkadza :)

zgłoś

Ananke
25 stycznia 2020 o 19:31

:) tu nie chodzi o to co przeszkadza, bo w ten sposób zatraciłabyś indywidualność, Tu chodzi o wyeliminowanie ewidentnych usterek technicznych. Każdy nieco inaczej czuje poezję, czegoś innego w niej szuka. Mnie się wydaje, że właśnie plastyczności i płynności opisu, harmonii, właśnie poetyki opisu, oryginalności w ujmowaniu pewnych zjawisk itd.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się