Zmiana sposobu prezentacji

8 sierpnia 2013

proza

wyroczniasmierci
wyroczniasmierci

przeszłość

Wyszłam przed dom, by poczuć zapach powietrza. Oddychalam zachłannie, tak jakbym nazajutrz nie miała się już obudzić. On wiedział, że to przez niego ten cały ambaras. Wiedział też, że już nigdy sie to nie powtórzy. Wszystko minęło zbyt szybko i zbyt namiętnie. Teraz zostały tylko skołatane myśli i kilka potłuczonych butelek po piwie. Ja odeszłam na drugi plan i zapomniałam już jak smakują jego słowa. Pamiętam jeszcze jego wykrzyczane zarzuty w świetle ulicznych lamp. Te emocje wciąż tlą się w moim sercu, ale po cichu rozglądam się na boki. Szukam "czegoś" nowego...(cdn)

24 lutego 2013

proza

wyroczniasmierci
wyroczniasmierci

schizofrenia

Wyjrzałam przez okno i nie dostrzegłam nic, prócz kulejącego półmroku. Gdzieś tylko w oddali zdawały się wyłaniać przyćmione uliczne lampy. Położyłam się do łóżka i próbowałam nie myśleć o niczym. Każda sekunda zatrzymywała się w przestrzeni i wisiała nade mną jak wyrocznia. Wiedziałam, że już dłużej tego nie wytrzymam. Te myśli męczyły mnie już od kilku miesięcy. Budziłam się co noc około godziny trzeciej i nie potrafiłam zapanować nad swoimi emocjami. To już nie była zwykła bezzsenność, to coś znacznie poważniejszego...

30 stycznia 2013

proza

wyroczniasmierci
wyroczniasmierci

Miłość

Tego dnia dowiedziałam się co to jest miłość. Nigdy wcześniej nie miałam nawet wyobrażenia o tym uczuciu.
Zobaczyłam Go i moje serce zaczeło bic jak oszalałe. Bylam szczęśliwa, a jednocześnie przerażona. Nie miałam jeszcze pewności;  nie wiedziałam, że to może się stać tak nagle. Siedziałam obok Noego, nie rozmawiałam z Nim.  Słuchałam, obserwowałam, analizowałam gesty i mimikę twarzy. Byłam zachwycona i z ochotą spijałam kolejne słowa z Jego ust.
Pożegnaliśmy się wyjątkowo chłodno. Czułam niedosyt, nadal czuję.

Nic już nie jest takie, jakie było przed oczarowaniem mojego serca najgłębszym uczuciem rządzącym tym światem- miłością.
Zarumienione policzki parzą, a usta nabrzmiałe uwierają jak nigdy.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się