Dokończona poprzednia wersja, bo tamten z żółtawym słońcem okazało się, że był tylko etapem...

zgłoś

Teresa Tomys
6 listopada 2014 o 20:26

podoba mi się bardzo

zgłoś

Dzięki Teresko:)

zgłoś

doremi
6 listopada 2014 o 20:26

buzia się uśmiecha, tyle w ty radości Małgosiu :)

zgłoś

doremi
6 listopada 2014 o 20:26

tym*

zgłoś

U mnie Fasolko trochę horrorów trochę radości i wychodzi na prostą:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
6 listopada 2014 o 20:34

Piękny obraz :)))

zgłoś

doremi
6 listopada 2014 o 20:43

Małgoś, uczep się drugiego /radości/ :))))

zgłoś

E tam Fasolko bez horrorów to człek radości nie docenia.

zgłoś

xyz
6 listopada 2014 o 21:00

i popłynęło miasto na zatracenie i zgubę, miast zostać i trzymać się brzegu ;p Lubię !

zgłoś

Prawie jak u Was w wierszu:)

zgłoś

xyz
6 listopada 2014 o 21:06

jakie tam prawie panie, dyć całom parom jako i u Was to płynie ;p hej !

zgłoś

dyć całą parą:) hej:) Ale mi dobrze idę swoją porcję skrzydeł zjeść z rosołu, bo mi ją małżonek zaraz wrąbie:) hej, A jak ni mam skrzydeł to jeno podskakuję a nie lecę, hej:)

zgłoś

xyz
6 listopada 2014 o 21:28

pierdyknij samca hofelkom jak zapomni o hyjerachii i dobrym traktowaniu damy ;P

zgłoś

xyz
6 listopada 2014 o 21:30

zeziarł był ;?

zgłoś

nie tylko makaron wykipiał:) Ech te gary:)

zgłoś

jeśli tylko
6 listopada 2014 o 21:23

Fajny :) Gdańsk mi się podoba, a ten tym bardziej :))

zgłoś

jeśli tylko
6 listopada 2014 o 21:24

i odbicia lubię, bardzo mi pasuje :))

zgłoś

Edek przysłał jakiś krzywy i prostując musiałam go ciut podciąć, to kolejny z tych ogromniastych:) Jeślinko. Cieszę się, że ci się podoba.

zgłoś

jeśli tylko
6 listopada 2014 o 21:56

ech, taką ścianę mieć, nie? :))

zgłoś

Ewa
7 listopada 2014 o 05:28

Radosny w kolorach i odbiorze. Autora proszę serdecznie pozdrowić i podziękować za miłe wrażenia, które nam daruje :)

zgłoś

Dzięki Ewcia i pozdrowię:)

zgłoś

Hania
7 listopada 2014 o 10:07

się wyłania z bajkowej krainy:)

zgłoś

Ano wyłania się Haniu ale ciut niepokoi mnie to czerwone słońce:)

zgłoś

milena
7 listopada 2014 o 13:07

niesamowite wrażenie- zwłaszcza woda z odbiciami - tak jakby to tam był realny świat a tu dzieje się baśń... bardzo mi się podoba :)

zgłoś

Ech! Bardzo lubię baśnie:) Dzięki za odwiedziny Milena:)

zgłoś

i fajne skojarzenie:) nie pomyślałam o tym wcześniej:) ale rzeczywiście coś w tym jest , jak się przyjrzeć:)

zgłoś

Bazyliszek
9 listopada 2014 o 17:00

Malgosiu co za piekny prezent, juz go sobie wypalilem w pamieci, bo nie wiem czy juz mi sie uda "in vivo" tam pochodzic i w Sopocie pooddychac wspomnieniami, bardzo Ci dziekuje i mocno sciskam i oczywiscie pozdrowienia i wielkie dzieki dla taty:))

zgłoś

Cieszę się Bazylku, że Ci się prezent podoba:) A pewnie, że pochodzisz po Sopocie, pooddychasz wspomnieniami:) i to nie raz:) i nie dwa:)

zgłoś

.
10 listopada 2014 o 17:32

bardzo zachwyca kolorem, techniką i jakby miło duszę :)

zgłoś

Dzięki Marcelu:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 listopada 2014 o 18:36

moje oko się cieszy :)

zgłoś

a bose nóżki tańcują:)

zgłoś

mua
10 listopada 2014 o 18:42

hm ..w Gdańskowie to ja ostatnio na koncercie Pink |Floyd, aaalee bez Rogera Woters 'a , któren w tenczas końcertował ponoc w Katowicach ;))

zgłoś

Kurna a ja przegapiłam:)

zgłoś

mua
10 listopada 2014 o 19:58

załuj oj załuj ;))) przegapiłaś tę wersję Comfortably Numb http://www.youtube.com/watch?v=wCbH1X_duvc

zgłoś

mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 listopada 2014 o 11:07

...też tęsknię za takim Gdańskiem...i za obozami na Stogach...i za brzmieniem gitary, które wygrywała na niej moja pierwsza miłość...:)))

zgłoś

:) Ech to są piękne wspomnienia, zwłaszcza te obozy, ogniska, śpiew i pierwsze miłości:)Veroniś Gdańsk też dla Ciebie :) Stoi otworem:)

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2014 o 14:10

ja też tam być chcę! :) Małgosiu

zgłoś

A cóż stoi na przeszkodzie:) Fajnie byłoby się kiedyś spotkać z Wami wszystkimi:) właśnie w Gdańsku:) Może się tak kiedyś stanie:)

zgłoś

piórko
26 listopada 2014 o 14:03

Przepięknie :))

zgłoś

Emma B.
1 grudnia 2014 o 21:32

a gdybym nie była sprasowana blokowiskiem :(

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się