Zmiana sposobu prezentacji

przed myśli narodzeniem

wygrywać serce nocą to takie proste
w czasie słuchania starych płyt winylowych
na ścianie dostępna złota kolekcja brekałtów
 
o świcie jest jeszcze ciszej może dlatego
że spacerujemy gdy inni zajęci śnieniem
a dotyk mroku ucisza drżenie sekwany

marszcząc brwi deliberujesz nad marzeniami
pod mostem marie nadstawiam chętne ucho
wieszasz kolczyk księżyca przywołując pełnię

wiatr podwiewa sukienkę mówisz marilyn
uśmiecham się tajemniczo nie zgadujesz
że zostałeś ojcem szkoda to takie ekscytujące
 
najpiękniejsze myśli są w fazie embrionalnej

ziarenko maku dla siewcy

są lejtmotywy których nie dotykam 
nie drapię zbyt kruche
lubię transparentność ciszy

przenikasz wypełniając sobą

czekając na listopadowe leonidy

widzę jak skubiesz brwi
niczym  wstający dzień
ciemniejsze rubieże nieba
przymuszając by świt nastał

stopy wciąż skierowane na zachód
nie znajdziesz w tych oczach
dziewczynki bez zapałek trudno
poczekaj trochę niech noc zaśnie

spójrz wraca im blask dnieje
przesuwasz  krzesełko na wschód
w wazonie strelicje przestają
przypominać skamieniałe origami

rajskie ptaki rozkładają skrzydła
szybując przebijają gęstą mgłę
znajdują przejście na drugą stronę
podobno w wazonie szybciej umierają
 
obudziłam sierpniowe perseidy
zapominając o  kwadrantydach
styczniowych przepraszam nie
(...)

--- cały tekst ---

z głosów wieczora

***
       dom gryzą mole
ćma znowu składa skrzydła
     w kornej modlitwie
 
             ***
      plotą warkocze
naga brzoza na wietrze
    ze wstydu szlocha
 
            ***
 srebrzysty kolczyk
zakochany księżycu
 znajdź swoje ucho

31 października 2014

fotografia

Veronica chamaedrys L
Veronica chamaedrys L

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się