Marta M.
5 października 2014 o 23:57

powód idealny...

zgłoś

jeśli tylko
5 października 2014 o 23:58

do niebudzenia..

zgłoś

turkus
5 października 2014 o 23:59

ale wymyśliłaś !!!!!

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:02

Jarek wymyślił, ja tylko dorysowałam kilka kresek (no, prawie dosłownie ;)) dzięki

zgłoś

Każdy powód dobry.

zgłoś

deRuda
6 października 2014 o 00:07

bardzo mi się podoba, ale coś bym dodała, coś... nie wiem co :)

zgłoś

deRuda
6 października 2014 o 00:08

i świetnie wybrałaś słowa :)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:10

a ja właśnie odejmowałam :)) - tu zasadą było im mniej tym właściwiej. Ale nasiedziałam się nad kolorem, wyborem odcieni

zgłoś

deRuda
6 października 2014 o 00:13

to dobrze, że odejmowałaś, to jest własnie z wierszami, nie można zawrzeć wszystkiego w rysunku :)) marudzę, bo widzisz sama nie wiem o co mnie się rozchodzi, bo Twoja koncepcja jak najbardziej na tak!

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:15

a może to taka kotwiczka, żeby bardziej w Tobie zostało? :)))

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:18

zawsze wybieram, fragment, słowo, cieszę się, jak z 2-3 prostych elementów wychodzi synteza całości, to mój cel, dlatego te pocztówki są kompletne z wierszami, choć staram się by były zrozumiałe i bez :)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:18

dzięki, Derudko, miło mi :)

zgłoś

deRuda
6 października 2014 o 00:20

możliwe :) nie wiem jak to wytłumaczyć, dokładnie akceptuję i bardzo lubię Twój sposób podejścia - styl, bez udziwnień, pasuje do tego wiersza, on też jest taki, ale... no własnie, brakuje mi jakiegoś malutkiego elementu (rysunkowego) nie wiem, torebki z herbatą, czy łyżki, czy czegoś malutkiego, ale wcale nie jestem tego pewna, jak widzisz :) marudzę

zgłoś

deRuda
6 października 2014 o 00:21

(oj, za długo pisałam i teraz dziwnie to wygląda :) mój komentarz powinien być pod " kotwiczką" ) :)))

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:23

nie marudzisz :)) wiesz, ale celowo go tu nie ma, bo tu jest kompletna cisza, tylko wyryty napis "mane tekel cisza"

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:24

ale cieszę się, że coś Cię drąży, a nie tylko luknięcie i dalej :))) ściskam :)

zgłoś

deRuda
6 października 2014 o 00:29

hm wiesz co, masz rację i jednak odstąpię od mojego marudzenia, to przecież własnie o to chodzi, o ten jakiś brak, zwłaszcza, że w wierszu jest: nie ma niczego co przyciąga wzrok. Cofam to co wczesniej napisałam :))))

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:31

:)) cieszę się tą rozmową :)

zgłoś

e.
6 października 2014 o 09:58

(sobie pomyślałam, że można by tu dodać nogę, bo wyraźnie to stół z powyłamywanymi nogami, ale po kolejnej lustracji, widzi mi się, że jednak niech zostanie na trzech, bo tworzy się z tego [może zgodnie z zamysłem autorki] ... oj, chyba jednak nie dokończę, bo cóś mi żałobnie wyszło... hej:)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 10:38

dzięki e. :) powiedzmy, że coś tu zostało zawieszone - wieloaspektowo :)

zgłoś

doremi
6 października 2014 o 00:11

ja bym dodała - dlaczego milczysz !!!

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:12

reszta jest w wierszu Jarka, tu jest właściwie podstawa i klamra :) Pozdrawiam, fasolko :)

zgłoś

Aśćka
6 października 2014 o 00:14

GENIALNE!!!!!!!!!!!!!!!:):):) jeślinko:) super

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:27

(no i zaczerwieniła się ;) dziękuję :)

zgłoś

doremi
6 października 2014 o 00:15

wiem Jeślinko :) też cieplutko :)

zgłoś

doremi
6 października 2014 o 00:23

dobrej nocy - kolorowych snów wszystkim markom :)))

zgłoś

Ania Ostrowska
6 października 2014 o 00:26

doskonały efekt, powierzchnia stołu wygląda tak, jakby niektóre słowa zostały wytarte, wymazane, przez co cisza jest jakby jeszcze większa, jakby rozlewała się wielką plamą

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:34

witaj, Aniu, po prostu znam takie miejsca, gdzie zalewa cisza, nawet jeśli jest pełna rekwizytów, a nawet słów, tam trwa ten sam czas

zgłoś

Ania Ostrowska
6 października 2014 o 00:40

tym, co najbardziej mnie ujęło i w Twojej pracy i w wierszu Xymo jest, że "Wasza" cisza zarazem i dzieli i łączy, a przyjęło się sądzić, ze tylko rozdziela

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 00:44

czasem dobrze jest razem pomilczeć :) zależy jaki jest kolor tej ciszy

zgłoś

Ania Ostrowska
6 października 2014 o 11:09

racja, dla mnie najlepiej - zielony :)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 11:13

to - z nadzieją :)

zgłoś

Ania Ostrowska
6 października 2014 o 11:18

tak, tak zwykło się kojarzyć, ale dla mnie kolor zielony najbardziej kojarzy się ze spokojem, myślę że jestem w stanie polubić (prawie) wszystko co zielone :)

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 12:13

zieleń rzeczywiście uspokaja i daje odpoczynek oczom, kiedyś u okulistów wisiały zalecenia, by przy intensywnej pracy/czytaniu robić przerwy i "patrzeć w dal lub w zieleń" :) zieloy spokój, z zielonym koktailem w ręce :) może być na zielonym leżaku :)

zgłoś

alt art
6 października 2014 o 09:53

a jeśli..

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 10:26

opty?

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
6 października 2014 o 16:26

cisza, brak jutra i Twoja oszczędność formy bardzo mi pasują :(

zgłoś

jeśli tylko
6 października 2014 o 21:45

bosa, to czemu buźka taka wygięta? ":)

zgłoś

ApisTaur
7 października 2014 o 13:10

Dziwne, bo właśnie dzisiaj, o jutrze coś napisałem.;)

zgłoś

jeśli tylko
7 października 2014 o 13:14

daj przeczytać, Apisku :)

zgłoś

ApisTaur
7 października 2014 o 13:21

A masz Jeślinko.:-)

zgłoś

jeśli tylko
7 października 2014 o 14:02

idę szukać :)

zgłoś

Drwal
7 października 2014 o 15:35

i porannej kawusi ? reszta jutra już tak nie egzaltuje :)

zgłoś

jeśli tylko
7 października 2014 o 17:30

poranna kawusia we wzajemnej ciszy? ;)

zgłoś

zuzanna809
10 października 2014 o 20:41

... przejmujące ...

zgłoś

jeśli tylko
10 października 2014 o 20:44

bo czasem cisza ścina..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się