i tak się jeszcze teraz zastanawiam, czy był oprócz tego u deRudy jakiś jeszcze osobny Parasolnik (znaczy, z takim bezpośrednim tytułem?), czy może inny parasolnik, jakiś, o którym zapomniałam, buja misie na synapsie? Nie wiem.
wole w górę , bo tam lepsze spotykam:)wszystko pnie się w górę i winorośl i papryka, a w dole tylko trawa i leżą ogryzki, banalnienie zielone zgniją w czasie przyszłym:)
ta akurat nie odnosi się do całości tylko do pojedyńczego obrazu i to mogę przyznać, ze trochę przerysowanego ( w zamyśle), niemniej koncepcja jest otwarta :)
otóż właśnie to chciałam powiedzieć, że do całości wiersza mi nie pasuje, do wybranych wersów - tak. Ja odbieram obraz na twojej pocztówce jako wolność wyboru zrobienia sobie krzywdy, bo ludzik nie wygląda jakby zmierzał w dól, on po tych (domyślnych) schodach zleciał w dól na łeb na szyję.
wybrałaś rewelacyjne wersy z wiersza Xymo , ale ja zrezygnowałabym z ostatniego: "wolno zmierzać w dół" - bo właśnie to wychodzenie narysowałaś i bez dopowiedzenia tekstem jest dowcipnie i tajemnica i zaskoczenie
aha, to może jakbyś właśnie to słowo wyeksponowała samo a resztę "zmierzać w dół" włożyła gdzieś niżej? bo teraz ono- czyli jako wolność wyboru znika w tym wersie - bardziej percepcja podażą za spadaniem w dół - co zresztą narysowałaś
choćby z wielkim hukiem...zniknąć.
zgłoś
potencjał dyferencji
zgłoś
a lot - wolność -a w dół - koniec, przynajmniej w tym momencie - pikuje, warto, żeby drzwi były pwrotowe:)
zgłoś
a "wolno" - też ma kilka znaczeń ;)
zgłoś
tak, pikujo dryfuje:)
zgłoś
może tylko szybuje?
zgłoś
i okno, przez które można wrócić, jeśli tylko...opadną emocje:-)))
zgłoś
Dajesz nadzieję, Oczki :)
zgłoś
:) Jak parasol dwurączkowy trochę. Przypomniał mi to: http://truml.com/profiles/87602/graphics/156131
zgłoś
i tak się jeszcze teraz zastanawiam, czy był oprócz tego u deRudy jakiś jeszcze osobny Parasolnik (znaczy, z takim bezpośrednim tytułem?), czy może inny parasolnik, jakiś, o którym zapomniałam, buja misie na synapsie? Nie wiem.
zgłoś
u mnie był taki parasolnik zimowy http://truml.com/profiles/87788/photography/147112
zgłoś
Poszłam :)
zgłoś
najważniejsze jest poczucie humoru..
zgłoś
wtedy zawsze znajdzie się fedorę do lądowania..
zgłoś
wole w górę , bo tam lepsze spotykam:)wszystko pnie się w górę i winorośl i papryka, a w dole tylko trawa i leżą ogryzki, banalnienie zielone zgniją w czasie przyszłym:)
zgłoś
az tak w dół? ;)
zgłoś
hheheh ... no właśnie ogladam Pingwiny ;)))))) " i jak ja siem z tego wytłumaczę matce " - król Dżulijan ;)))))))))))))))
zgłoś
jeśli tylko, napisałam o sowich odczuciach pod wierszem, wybacz, ze nie będę pisać drugi raz tego samego tutaj
zgłoś
ani, napisz czy pocztówka pasuje Ci do wiersza :)
zgłoś
ta akurat nie odnosi się do całości tylko do pojedyńczego obrazu i to mogę przyznać, ze trochę przerysowanego ( w zamyśle), niemniej koncepcja jest otwarta :)
zgłoś
polecam wyraz "wolno" we wszystkich znaczeniach :))
zgłoś
otóż właśnie to chciałam powiedzieć, że do całości wiersza mi nie pasuje, do wybranych wersów - tak. Ja odbieram obraz na twojej pocztówce jako wolność wyboru zrobienia sobie krzywdy, bo ludzik nie wygląda jakby zmierzał w dól, on po tych (domyślnych) schodach zleciał w dól na łeb na szyję.
zgłoś
to był właśnie obraz, który zobaczyłam (ze schodami czy bez :)) choć nic nie jest (nie ma być) przesądzone, kłótnia otwarta..
zgłoś
obraz bez wątpienia jest dynamiczny, jak to w kłótni :) zwłaszcza że te drzwi wyglądają jakby ktoś przez nie dosłownie wyleciał :)
zgłoś
a;e celowo dodałam światełko optymizmu, bo bez tego było jednak zbyt przesądzające :))
zgłoś
:)
zgłoś
byleby nie zapomnieć o machaniu skrzydłami :)
zgłoś
wybrałaś rewelacyjne wersy z wiersza Xymo , ale ja zrezygnowałabym z ostatniego: "wolno zmierzać w dół" - bo właśnie to wychodzenie narysowałaś i bez dopowiedzenia tekstem jest dowcipnie i tajemnica i zaskoczenie
zgłoś
o przepraszam teraz już wiem że te wersy wybrały Ciebie :)
zgłoś
z jednej strony masz rację :)) z drugiej nie potrafiłam zrezygnować z wieloznaczności słowa "wolno" zwłaszcza tu - ale stąd dodzielenie
zgłoś
aha, to może jakbyś właśnie to słowo wyeksponowała samo a resztę "zmierzać w dół" włożyła gdzieś niżej? bo teraz ono- czyli jako wolność wyboru znika w tym wersie - bardziej percepcja podażą za spadaniem w dół - co zresztą narysowałaś
zgłoś
nie jest wprost w dół - celowo :) zastanowię się :)
zgłoś
jeśli chodzi o zatrzaskiwanie za sobą drzwi to musi to być komiczne ;)
zgłoś
nigdy nie zatrzaskujesz? :)
zgłoś
często i nie teatralnie ;)
zgłoś
zatrzaskiwanie jest nieco teatralne - tak mi się wydaje..
zgłoś
Wydaje mi się że zatrzaskiwanie drzwi nabiera teatralnego charalteru gdy klamki są po obu stronach drzwi :)
zgłoś
... tak, pamiętać wtedy o drzwiach to podstawa...
zgłoś
ale jest jeszcze próg..
zgłoś