a ja zupełnie zapomniałam :( z tym większym uśmiechem rozpoczęłam niedzielny poranek. Fajnie wyszło, jeśli tylko, tylko literka "j" oderwała się od 'jak'. Pozdrawiam serdecznie :)
Wiesiu, Aniu (w kolejności chronologicznej ;)) wasze słowa (zwłaszcza jako współautorów) bardzo mnie cieszą. Wasz komentarze pięknie pod tym zdjęciem współgrały i dopełniały się. I postanowiłam to odświeżyć :)))
Jeszcze muszę trochę popracować nad tą pocztówką. PaintNet daje nowe możliwości, w porównaniu do Picasy, którą bawiłam się dotąd, ale ma i swoje wady. Jedną z nich jest brak możliwości wejścia do "zakończonego elementu" (np napisu) i poprawienia go, trzeba wykasować i robić od początku. Bez sensu zupełnie.
Dzięki Derudko :))przemyślę jeszcze układ całości i trochę pozmieniam, ale niestety w tym programie jest sporo fajnych możliwości, ale marnie rozwiązanych technicznie - na przykład powinnam na oko a priori ocenić, ile miejsca zajmie mi tekst, bo po napisaniu i wyjściu z niego nie mogę nawet poprawić dostrzeżonego błędu. co dopiero przesunąć czy zmienić rozmiar pola.
o to faktycznie ciężko, a masz program gimp, ja na nim robiłam, jest dość fajny w tym, że tekst występuje jako warstwa - można ją rozciągnąć, zwęzić, przesunąć, minus jet taki, że nie ma do wyboru za bardzo kroju liter, jedna, zwykła, pogrubiona i pochyło jedynie. Ja czasami sobie piszę w Wordzie i potem jako warstwę przenoszę do gimpa :)
właśnie namawiają mnie na gimpa :)) trochę się boje jego "obfitości", ale jak mnie jeszcze trochę wkurzy ten Paint Net to pewnie się zmobilizuję. Panit Neta jeszcze też niedawno nie znałam :)
nie wiem czy mogę polecić gimpa, bo innych programów za bardzo nie znam, w każdym razie ja tylko robie na gimpie, wszystko i obrazki i pocztówki, pewnie, że ma ograniczone możliwości, ale już go pomału rozgryzłam - nie wszystko, ale sporo, więc jakbyś potrzebowała pomocy, to chętnie pomogę :)
dziękuję bardzo Derudko :)) dotąd robiłam wszystko w Picasie, ma ograniczone możliwości, ale jest bardzo łatwa w obsłudze. I szybciutka, a czas jest jednak ważny :) Ale nie można było dodać pustego pola, a nie na każdym zdjęciu można coś napisać, zwłaszcza większy tekst. No i czas był postawić kolejny krok (najwyraźniej :)))
Jeslinko, jak dla mnie, to tak. mam od lat Corel PaintShop. Gimp jest bardzo podobny, ale u mnie funkcjonuje w slimaczym tempie i takie tam rozne jeszcze rzeczy, z ktorych nie bylam zadowolona :)
GIMP ma ponad sto różnych czcionek i można doładować jeśli nie wystarcza. Jeśli już GIMP pracuje wolno to tylko wina niewystarczającej pamięci RAM komputera. Jako oprogramowanie zawiera niemal wszystkie opcje Photoshop Adobe. Jak każdy bardzo rozwinięty program wymaga więcej czasu by go skutecznie używać. Pozwalał stworzyć absolutnie wszystko jeśli chodzi o grafikę i obróbkę zdjęć. Dokumentację można znaleźć ale prościej jest zacząć z kimś kto zna się i przy tym samym komputerze ;)
Damian, oczywiscie, ze pamiec RAM jak i wielkosc/rozdzielczosc zdjecia gra wazna role. mam jednak dobre porownanie i wystarczająca pamiec RAM. znam sie dobrze na kilku programach graficznych, a Gimp jest bardzo podobny do Corel Paint, z ktorym pracuje od prawie 6 lat., Gimp zawiera te same funkcje, narzedzia itd. Jednak z obslugi i pracy w tym programie jestem niezadowolona :) Moze funkcjonowal poprawnie, moze tak zawsze pracuje...moze tylko przez moje porownanie do Corel jestem innego zdania...moze nie zgadza sie z moim systemem etc. :) Zainteresowani moge sciagnac za darmo wersje testowa (30 dni do testowania) Corel PaintShop Pro X5 lub najnowsza wersje Corel PaintShop Pro X6 i sie pobawic/porownac. Jestem ciekawa opinii :) Jeslince polecilam do eksperymentowania program, ktorego nie trzeba sciagac na komputer. obrobki, przerobki itd. opracowuje sie na stronce. mnostwo mozliwosci, czcionek, tematow, tekstur itd. po prostu najlepiej samemu zajrzec i sie zapoznac. Photo Editor jest b. prosty w obsludze :) http://www.picmonkey.com/
nie proponuję nikomu GIMP'a, Eva :). Wyjaśniam tylko. Na rynku jeśli już odnośnikiem są programy graficzne Adobe. Wszystkie zaawansowane (pełne) programy graficzne maja te same funkcje i opcje. Jest tylko kwestia przyzwyczajenia. Programy używane tylko na ładowanych z serwera stronach mają wadę że nie panujemy do końca nad tym co nam dają. A najistotniejszy jest czynnik czasu. Nie można wszystkiego spróbować. To jak w życiu ;) . Czas potrzebny na opanowanie pełnego programu graficznego jest długi... :) A w sumie chodzi o przyjemność a nie tylko o grzebanie się w programach ;)
odnioslam sie tylko do Twoich wyjasnien, Damian :) moje propozycje podalam dla zainteresowanych uzytkownikow, ktorzy maja ochote i czas sie pobawic , zapoznac nowe mozliwosci, z ktorych dotychczas nie korzystali. Mysle, ze kazdy sam podejmuje decyzje, czy chce cos wyprobowac, czy nie. Ty rowniez, prawda? :)))
podzielilam sie moim doswiadczeniem. podzielilam sie wiedza o tych programach (nie wszyscy znaja, nie wiedza, gdzie szukac, a moze chca tez rozwinac hobby lub zapoznac tricki, ktorymi inni czaruja ;) tak czy siak, wybor czy z polecenia skorzystaja, czy zainwestuja czas, nalezy do tych osob :)
zwrócę tu uwagę tylko na format strony. Złoty podział odcinka to harmonia którą widzimy w prostokącie budynku ONZ w Nowym Yorku. W najczęstszym czytaniu książek jesteśmy przyzwyczajeni do formatu A4. Chodzi mi głównie o stosunek długości do szerokości kartki. W kartce dobrze jest gdy oko się położy swobodnie w przestrzeni wyrysowanej by nie czuło natłoku ;)
widzę bardzo uderzającą różnicę, jeśli tylko :) Czytelność i przejrzystość jakby nie ta sama pocztówka. Wiem że to wymaga dużo roboty. Zastanawiam się nad jedną linią marginesu na samej górze kartki co wymaga prze-formatowania zdjęcia. Ale to już tylko jak Ty i współautorzy czujecie. W każdym bądź razie, BRAWO !! :)
tamta była zrobiona w PaintNecie, a ta w Gimpie (stale konsultowanym). Żadnego z nich nie znam dobrze (ale Gimpa to właściwie wcale, tylko dziś , więc plączę się w nim jak.. ni powiem co ;))) Jedna linia marginesu to za dużo (by było), ale rzeczywiście odrobina odstępu może by nie zaszkodziła :)
:))))))))Pamiętam tę fotkę:)))- i nawet własny komentarz:)))- supcio!:))
zgłoś
a ja zupełnie zapomniałam :( z tym większym uśmiechem rozpoczęłam niedzielny poranek. Fajnie wyszło, jeśli tylko, tylko literka "j" oderwała się od 'jak'. Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
To jest po prostu ...świetne! Dziękuję za uśmiech na dzień dobry :)
zgłoś
bosonóżko, sama się uśmiałam :)) a to ucieka z pamięci i warto niektóre odświeżyć :))
zgłoś
Wiesiu, Aniu (w kolejności chronologicznej ;)) wasze słowa (zwłaszcza jako współautorów) bardzo mnie cieszą. Wasz komentarze pięknie pod tym zdjęciem współgrały i dopełniały się. I postanowiłam to odświeżyć :)))
zgłoś
Jeszcze muszę trochę popracować nad tą pocztówką. PaintNet daje nowe możliwości, w porównaniu do Picasy, którą bawiłam się dotąd, ale ma i swoje wady. Jedną z nich jest brak możliwości wejścia do "zakończonego elementu" (np napisu) i poprawienia go, trzeba wykasować i robić od początku. Bez sensu zupełnie.
zgłoś
świetnie:)
zgłoś
dziękuję, boski :)))
zgłoś
:)
zgłoś
super połączenie :)) brawo (chyba bym troszkę odsunęła o jakiś centymetr tekst od lewej strony, troszkę powiększyć zdjęcie, żeby się wtedy zmieścił)
zgłoś
Dzięki Derudko :))przemyślę jeszcze układ całości i trochę pozmieniam, ale niestety w tym programie jest sporo fajnych możliwości, ale marnie rozwiązanych technicznie - na przykład powinnam na oko a priori ocenić, ile miejsca zajmie mi tekst, bo po napisaniu i wyjściu z niego nie mogę nawet poprawić dostrzeżonego błędu. co dopiero przesunąć czy zmienić rozmiar pola.
zgłoś
o to faktycznie ciężko, a masz program gimp, ja na nim robiłam, jest dość fajny w tym, że tekst występuje jako warstwa - można ją rozciągnąć, zwęzić, przesunąć, minus jet taki, że nie ma do wyboru za bardzo kroju liter, jedna, zwykła, pogrubiona i pochyło jedynie. Ja czasami sobie piszę w Wordzie i potem jako warstwę przenoszę do gimpa :)
zgłoś
(gimp jest darmowy do ściągnięcia)
zgłoś
właśnie namawiają mnie na gimpa :)) trochę się boje jego "obfitości", ale jak mnie jeszcze trochę wkurzy ten Paint Net to pewnie się zmobilizuję. Panit Neta jeszcze też niedawno nie znałam :)
zgłoś
nie wiem czy mogę polecić gimpa, bo innych programów za bardzo nie znam, w każdym razie ja tylko robie na gimpie, wszystko i obrazki i pocztówki, pewnie, że ma ograniczone możliwości, ale już go pomału rozgryzłam - nie wszystko, ale sporo, więc jakbyś potrzebowała pomocy, to chętnie pomogę :)
zgłoś
dziękuję bardzo Derudko :)) dotąd robiłam wszystko w Picasie, ma ograniczone możliwości, ale jest bardzo łatwa w obsłudze. I szybciutka, a czas jest jednak ważny :) Ale nie można było dodać pustego pola, a nie na każdym zdjęciu można coś napisać, zwłaszcza większy tekst. No i czas był postawić kolejny krok (najwyraźniej :)))
zgłoś
gimp jest przyjazny :)) można spróbować
zgłoś
gimpa dla siebie nie polecam :) nie przyzwyczajona jestem w zwolnionym tempie pracowac ;)
zgłoś
Evo, to znaczy - trzeba na gimpa dużo czasu poświęcić?
zgłoś
Jeslinko, jak dla mnie, to tak. mam od lat Corel PaintShop. Gimp jest bardzo podobny, ale u mnie funkcjonuje w slimaczym tempie i takie tam rozne jeszcze rzeczy, z ktorych nie bylam zadowolona :)
zgłoś
GIMP ma ponad sto różnych czcionek i można doładować jeśli nie wystarcza. Jeśli już GIMP pracuje wolno to tylko wina niewystarczającej pamięci RAM komputera. Jako oprogramowanie zawiera niemal wszystkie opcje Photoshop Adobe. Jak każdy bardzo rozwinięty program wymaga więcej czasu by go skutecznie używać. Pozwalał stworzyć absolutnie wszystko jeśli chodzi o grafikę i obróbkę zdjęć. Dokumentację można znaleźć ale prościej jest zacząć z kimś kto zna się i przy tym samym komputerze ;)
zgłoś
Damian, oczywiscie, ze pamiec RAM jak i wielkosc/rozdzielczosc zdjecia gra wazna role. mam jednak dobre porownanie i wystarczająca pamiec RAM. znam sie dobrze na kilku programach graficznych, a Gimp jest bardzo podobny do Corel Paint, z ktorym pracuje od prawie 6 lat., Gimp zawiera te same funkcje, narzedzia itd. Jednak z obslugi i pracy w tym programie jestem niezadowolona :) Moze funkcjonowal poprawnie, moze tak zawsze pracuje...moze tylko przez moje porownanie do Corel jestem innego zdania...moze nie zgadza sie z moim systemem etc. :) Zainteresowani moge sciagnac za darmo wersje testowa (30 dni do testowania) Corel PaintShop Pro X5 lub najnowsza wersje Corel PaintShop Pro X6 i sie pobawic/porownac. Jestem ciekawa opinii :) Jeslince polecilam do eksperymentowania program, ktorego nie trzeba sciagac na komputer. obrobki, przerobki itd. opracowuje sie na stronce. mnostwo mozliwosci, czcionek, tematow, tekstur itd. po prostu najlepiej samemu zajrzec i sie zapoznac. Photo Editor jest b. prosty w obsludze :) http://www.picmonkey.com/
zgłoś
nie proponuję nikomu GIMP'a, Eva :). Wyjaśniam tylko. Na rynku jeśli już odnośnikiem są programy graficzne Adobe. Wszystkie zaawansowane (pełne) programy graficzne maja te same funkcje i opcje. Jest tylko kwestia przyzwyczajenia. Programy używane tylko na ładowanych z serwera stronach mają wadę że nie panujemy do końca nad tym co nam dają. A najistotniejszy jest czynnik czasu. Nie można wszystkiego spróbować. To jak w życiu ;) . Czas potrzebny na opanowanie pełnego programu graficznego jest długi... :) A w sumie chodzi o przyjemność a nie tylko o grzebanie się w programach ;)
zgłoś
odnioslam sie tylko do Twoich wyjasnien, Damian :) moje propozycje podalam dla zainteresowanych uzytkownikow, ktorzy maja ochote i czas sie pobawic , zapoznac nowe mozliwosci, z ktorych dotychczas nie korzystali. Mysle, ze kazdy sam podejmuje decyzje, czy chce cos wyprobowac, czy nie. Ty rowniez, prawda? :)))
zgłoś
by mieć wybór trzeba sięgać. Doświadczenia i uwagi innych wpływają na nasze wyboru, chcemy czy też nie chcemy ;) Eva
zgłoś
podzielilam sie moim doswiadczeniem. podzielilam sie wiedza o tych programach (nie wszyscy znaja, nie wiedza, gdzie szukac, a moze chca tez rozwinac hobby lub zapoznac tricki, ktorymi inni czaruja ;) tak czy siak, wybor czy z polecenia skorzystaja, czy zainwestuja czas, nalezy do tych osob :)
zgłoś
nazywam to pożyteczną informacją bo prosto z Twojej ręki i w oparciu o Twoje osobiste doświadczenie, Eva :)
zgłoś
podane na srebrnej tacy, jak dobra herbatka, Damian :)))
zgłoś
i tak doszliśmy do dobrej herbatki we dwoje, Eva ;)
zgłoś
ha :) a tych 35 niezalogowanych? ;)))
zgłoś
obserwatorzy ONZ :)
zgłoś
...super...:)
zgłoś
he he jaki wypłoch :)
zgłoś
słodki tekst, tylko "j" zostało nie w tym wierszu co trzeba, ale na fotce to chyba jakieś piskle nieopierzone, wygląda na 4dniowe :>
zgłoś
to jest dorosła wrona po kąpieli w stawie :)
zgłoś
wrona głodomór, bo i "c" zjadła (zdaje mi się, że "oraz", to "coraz") hej:)
zgłoś
tak? to dlaczego ma taką nieujednoliconą kolorystykę piór?
zgłoś
czarne są tylko kawki, gawrony i kruki (a i tam na zdjęciach nie wychodzą jednolicie czarne)
zgłoś
mi dopiero zaczynam..
zgłoś
super dobrane:)
zgłoś
super mi dopisali do zdjęcia :))
zgłoś
Jak na pocztówkę jest dla mnie przeładowania. Pasuje natomiast jako strona do ilustrowanego albumu z poezją :)
zgłoś
zwrócę tu uwagę tylko na format strony. Złoty podział odcinka to harmonia którą widzimy w prostokącie budynku ONZ w Nowym Yorku. W najczęstszym czytaniu książek jesteśmy przyzwyczajeni do formatu A4. Chodzi mi głównie o stosunek długości do szerokości kartki. W kartce dobrze jest gdy oko się położy swobodnie w przestrzeni wyrysowanej by nie czuło natłoku ;)
zgłoś
ZABAWNE:)))) ale za Damianem!
zgłoś
ponownie rzuciłem okiem na Twoje kartki, Gabrysiu. Ale tam już chyba coś komentowałem na ten temat ;). Ty również :)
zgłoś
tamte kartki to zasługa Leszka - ja nie potrafię, Damian:(
zgłoś
ale jak to się mówi w 'świecie' spojrzenie na cokolwiek dwoma parami oczu jest najlepszym tym co przychodzi po dobrym początku, Gabrysiu :)
zgłoś
... jak kocha, to będzie zachwycony...:)
zgłoś
(ale kto kocha? :)
zgłoś
... no właśnie... Kto.
zgłoś
gdyby dla mnie była kartka to bym nie przebierał ;)
zgłoś
:))
zgłoś
popracowałam troch nad tą pocztówką i właśnie wymieniłam na nowa wersję :) (zdjęcie i tekst oczywiście to samo, ale jest staranniejsza :)) i jak? ;)
zgłoś
widzę bardzo uderzającą różnicę, jeśli tylko :) Czytelność i przejrzystość jakby nie ta sama pocztówka. Wiem że to wymaga dużo roboty. Zastanawiam się nad jedną linią marginesu na samej górze kartki co wymaga prze-formatowania zdjęcia. Ale to już tylko jak Ty i współautorzy czujecie. W każdym bądź razie, BRAWO !! :)
zgłoś
tamta była zrobiona w PaintNecie, a ta w Gimpie (stale konsultowanym). Żadnego z nich nie znam dobrze (ale Gimpa to właściwie wcale, tylko dziś , więc plączę się w nim jak.. ni powiem co ;))) Jedna linia marginesu to za dużo (by było), ale rzeczywiście odrobina odstępu może by nie zaszkodziła :)
zgłoś
zostaw jedną linię na potem. Teraz jest dobrze. A podmienić zawsze możesz :) Nie możesz za długo nad tym siedzieć ...
zgłoś
za poczucie humoru , za współpracę, za mój uśmiech dookoła głowy, gdyby nie te uszy do ziemi:)))
zgłoś
sama się uśmiałam, Hosso, bo trochę zapomniałam, że wyszedł taki fajny kontrast komentarzy. Ja tylko dodałam to, co w nawiasach :)))
zgłoś