Florian Konrad
27 listopada 2017 o 23:28

Forfiter.

zgłoś

jeśli tylko
27 listopada 2017 o 23:38

to jeszcze muszę go trochę podkarmić (na razie to raczej fiter ;) dzięki..

zgłoś

nicnowego
28 listopada 2017 o 10:11

Chyba śpi, to dobrze. Zastanawia mnie przeznaczenie tejże paskudy. Na świąteczny gadżet nie wygląda, chociaż jakby go ubrać w czapkę Mikołaja mógłby robić dobre wrażenie. :)

zgłoś

jeśli tylko
28 listopada 2017 o 10:20

dzięki za dobre słowo ;) jego przeznaczeniem jest wyschnąć, wypalić się, poszkliwić, znów wypalić i trafić do ogródka. Na wiosnę. Jeszcze długa droga przed nim. Ceramika nie jest szybka ;)

zgłoś

nicnowego
28 listopada 2017 o 10:25

Musisz mieć ciekawy ogród. Bajkowy. Ceramika to tworzywo bardzo odporne na warunki atmosferyczne więc idealnie nadaje się pod chmurkę. Paskuda będzie szczęśliwa wśród muszek i motylków. :)

zgłoś

jeśli tylko
28 listopada 2017 o 10:44

dopiero zaczynam go "zagracać". W tym roku zamieszkały w nim 3 ptaszory, kolorowe. Są w dziale handmade na zdjęciu ze stycznia pt "Ptaszory moje" :)

zgłoś

jeśli tylko
28 listopada 2017 o 10:45

a ogródek.. zwyczajny ;) bardzo zagęszczony, bo nie umiem wyrzucać czegoś co kwitnie lub ładnie rośnie :)) dzięki :)

zgłoś

smokjerzy
29 listopada 2017 o 09:42

prawie smok - ale bez jerzego i skrzydeł ;))

zgłoś

jeśli tylko
29 listopada 2017 o 11:01

Koleżanka zrobiła świetnego smoka z podniesioną głową i skrzydłami (nie wrzucę tu, bo nie moja praca), ja dopiero drepczę ku temu małymi kroczkami :))

zgłoś

jeśli tylko
29 listopada 2017 o 11:02

to z Dicksona? ;)

zgłoś

smokjerzy
29 listopada 2017 o 11:07

nie - z charakteru ;)

zgłoś

jeśli tylko
29 listopada 2017 o 11:10

no nie bądź taki gorbash ;)

zgłoś

Belamonte/Senograsta
29 listopada 2017 o 12:14

grzeczny, dobry krokodyl.

zgłoś

jeśli tylko
29 listopada 2017 o 14:09

mówisz, że jest podatny na perswazję? ;)) miło Cię widzieć :)

zgłoś

lilidae
29 listopada 2017 o 19:04

Najważniejszy będzie wyraz oczu, nadany podczas szkliwienia. Od tego zależy, czy będzie to smok Diplodok, czy potomek Bazyliszka:))) Podziwiam precyzję i cierpliwość :)

zgłoś

jeśli tylko
30 listopada 2017 o 09:28

co wyjdzie ze szkliwienia to czasem los szczęścia. Kiedyś zrobiłam figurkę gęsi, poszkliwiłam starannie oczy, tylko szkliwo popłynęło i gęsia miała oczko prawie w pasie :)) Niektórzy takie precyzyjne elementy domalowują farba akrylową na gotowe :)

zgłoś

lilidae
30 listopada 2017 o 18:34

:) To trudna sztuka i choć też jestem (trochę) "manualna", to za glinę nigdy się nie zabierałam:)

zgłoś

jeśli tylko
30 listopada 2017 o 22:42

Jeśli masz okazję to spróbuj :) (najlepiej w jakiejś pracowni, gdzie można podpatrzeć i podpytać innych :) Uwaga - to uzależnia :))

zgłoś

Ananke
8 grudnia 2017 o 22:00

ooo napracowałaś się, wyszedł interesująco ;)

zgłoś

jeśli tylko
9 grudnia 2017 o 14:02

dzięki, teraz robię większego :0 Mam nadzieję, z tego udało się już wypalić.

zgłoś

jeśli tylko
9 grudnia 2017 o 14:33

Witaj, dawno nie widziany :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się