Chyba śpi, to dobrze. Zastanawia mnie przeznaczenie tejże paskudy. Na świąteczny gadżet nie wygląda, chociaż jakby go ubrać w czapkę Mikołaja mógłby robić dobre wrażenie. :)
dzięki za dobre słowo ;) jego przeznaczeniem jest wyschnąć, wypalić się, poszkliwić, znów wypalić i trafić do ogródka. Na wiosnę. Jeszcze długa droga przed nim. Ceramika nie jest szybka ;)
Musisz mieć ciekawy ogród. Bajkowy. Ceramika to tworzywo bardzo odporne na warunki atmosferyczne więc idealnie nadaje się pod chmurkę. Paskuda będzie szczęśliwa wśród muszek i motylków. :)
Najważniejszy będzie wyraz oczu, nadany podczas szkliwienia. Od tego zależy, czy będzie to smok Diplodok, czy potomek Bazyliszka:)))
Podziwiam precyzję i cierpliwość :)
co wyjdzie ze szkliwienia to czasem los szczęścia. Kiedyś zrobiłam figurkę gęsi, poszkliwiłam starannie oczy, tylko szkliwo popłynęło i gęsia miała oczko prawie w pasie :)) Niektórzy takie precyzyjne elementy domalowują farba akrylową na gotowe :)
Forfiter.
zgłoś
to jeszcze muszę go trochę podkarmić (na razie to raczej fiter ;) dzięki..
zgłoś
Chyba śpi, to dobrze. Zastanawia mnie przeznaczenie tejże paskudy. Na świąteczny gadżet nie wygląda, chociaż jakby go ubrać w czapkę Mikołaja mógłby robić dobre wrażenie. :)
zgłoś
dzięki za dobre słowo ;) jego przeznaczeniem jest wyschnąć, wypalić się, poszkliwić, znów wypalić i trafić do ogródka. Na wiosnę. Jeszcze długa droga przed nim. Ceramika nie jest szybka ;)
zgłoś
Musisz mieć ciekawy ogród. Bajkowy. Ceramika to tworzywo bardzo odporne na warunki atmosferyczne więc idealnie nadaje się pod chmurkę. Paskuda będzie szczęśliwa wśród muszek i motylków. :)
zgłoś
dopiero zaczynam go "zagracać". W tym roku zamieszkały w nim 3 ptaszory, kolorowe. Są w dziale handmade na zdjęciu ze stycznia pt "Ptaszory moje" :)
zgłoś
a ogródek.. zwyczajny ;) bardzo zagęszczony, bo nie umiem wyrzucać czegoś co kwitnie lub ładnie rośnie :)) dzięki :)
zgłoś
prawie smok - ale bez jerzego i skrzydeł ;))
zgłoś
Koleżanka zrobiła świetnego smoka z podniesioną głową i skrzydłami (nie wrzucę tu, bo nie moja praca), ja dopiero drepczę ku temu małymi kroczkami :))
zgłoś
to z Dicksona? ;)
zgłoś
nie - z charakteru ;)
zgłoś
no nie bądź taki gorbash ;)
zgłoś
grzeczny, dobry krokodyl.
zgłoś
mówisz, że jest podatny na perswazję? ;)) miło Cię widzieć :)
zgłoś
Najważniejszy będzie wyraz oczu, nadany podczas szkliwienia. Od tego zależy, czy będzie to smok Diplodok, czy potomek Bazyliszka:))) Podziwiam precyzję i cierpliwość :)
zgłoś
co wyjdzie ze szkliwienia to czasem los szczęścia. Kiedyś zrobiłam figurkę gęsi, poszkliwiłam starannie oczy, tylko szkliwo popłynęło i gęsia miała oczko prawie w pasie :)) Niektórzy takie precyzyjne elementy domalowują farba akrylową na gotowe :)
zgłoś
:) To trudna sztuka i choć też jestem (trochę) "manualna", to za glinę nigdy się nie zabierałam:)
zgłoś
Jeśli masz okazję to spróbuj :) (najlepiej w jakiejś pracowni, gdzie można podpatrzeć i podpytać innych :) Uwaga - to uzależnia :))
zgłoś
ooo napracowałaś się, wyszedł interesująco ;)
zgłoś
dzięki, teraz robię większego :0 Mam nadzieję, z tego udało się już wypalić.
zgłoś
Witaj, dawno nie widziany :)
zgłoś