1 stycznia 2014
1 stycznia 2014, środa ( amplituda temperatur )
obsypał muskającymi
słowami
zwiał obawy zerwał wstyd
na strzępy
chmur
delikatnych jak poduszki
dłoni
przeniknął do żródła rumieńca
zaśmiał się z zawrotów
głowy i obietnic
spadających jak miękki
dywan liśćmi z drzew
zanim poleciał spowił
w tuman mgły
rano spięty szadzią
na płatkach tamtych kwiatów
jak tu nie kochać wiatru w polu
jak kochać
21 stycznia 2026
sam53
21 stycznia 2026
violetta
21 stycznia 2026
wiesiek
21 stycznia 2026
Przędąc słowem
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga