23 kwietnia 2012
teraz
Ostre dźwięki wtłoczyłam do uszu,
tego mi dziś potrzeba.
Jazgot pobudza, pozwala poczuć,
że jednak jestem.
Wyraźniej czuję, to co chcę tylko,
a reszty nie ma.
Lubię siebie kapryśną, ten stan
pozwala odpocząć.
Nacieszyć się muszę tym rytmem,
co płynie przeze mnie.
Nasycić się chcę tym dźwiękiem,
na zapas.
Nim zacznę pikować, by z ziemią
się spotkać,
głośniej i głośniej, wciąż kręcę i kręcę,
aż skali zabraknie.
Do bólu głowy. I nie przeszkadzaj,
teraz słucham.
24 marca 2026
smokjerzy
23 marca 2026
wiesiek
23 marca 2026
sam53
23 marca 2026
Jaga
22 marca 2026
Witold
22 marca 2026
wiesiek
22 marca 2026
guccilittlepiggy
21 marca 2026
sam53
21 marca 2026
violetta
21 marca 2026
dobrosław77