może nie dopuszczaj, żeby ołówek Ci się rozcierał, a ilość warstw nie powinna przeszkadzać, niech zostają linie o zdecydowanym kierunku :) na pewno nie widzisz krzywo, cóż to za pomysł :)
to spróbuj rysować jak jesteś zła i wkurzona, zaatakuj kartkę :))) e tam, jak są krzywe to i krzywo wychodzą, a ja widzę zgrabny prosty nosek, to znaczy, że widzenie jest w porządku :))
Arti, zwłaszcza mężczyźni, to romantycy itp.. Mój tata też był matematykiem i kiedyś z siostrami znalazłyśmy Jego listy do naszej mamy. To była poezja, to była miłość :))) Oni chodzili na randki, nawet trzydzieści lat po ślubie :))
Doremi :))) A wiesz, gdy broniłam przed zamknięciem ukochaną bibliotekę, to bardzo się dziwiono, że jestem matematykiem i lubię czytać. Ech, zamknęli i tak :( Nic, teraz mam przynajmniej dwukilometrowy spacer, ale ta nie tętni śmiechem dzieci z mego podwórka.
Miło Cię zobaczyć. Dla mnie, to całkiem udany autoportret, a jeśli nawet ma drobne mankamenty - nie od razu Kraków zbudowano :) PoZdrówka :)
zgłoś
Nie mogę zagłosować, nie ma łapki?! Oczy mnie urzekły, pięknie Joszko!
zgłoś
Ratienko, Bosonóżko, bardzo Wam dziękuję :-) Czubek głowy sobie ucięłam, bo tam wyszła mi czarna cukrowa wata :( Pozdrawiam Was serdecznie :)
zgłoś
kurcze, w życiu bym tak nie narysowała:)
zgłoś
Kamajo :-)
zgłoś
dzielna dziewczyna :) brawo
zgłoś
Dorotko, może kiedyś i tak :-)
zgłoś
jeżeli robi się wata, to może spróbuj ustalić kierunek linii i na większych powierzchniach rysuj góra w dwóch kierunkach :)
zgłoś
cień też nie musi być jednolitą plama, niech będzie widać kreski :)
zgłoś
mi się podoba:)
zgłoś
Miło mi Jurku :-)
zgłoś
Joszka dla mnie jestes dzis, a to tamto, hej dziewczynko:)))))))
zgłoś
Bazyliszku, a teraz włos posiwiały, ale i to fajne :-)))
zgłoś
charakterna dziewczyna:) ależ Ci się udało to pokazać! nie przejmuj się watą, zawsze można wsunąć kapelusz :)
zgłoś
Aniu, ta ciemna wata ... Jasne, kapelusz jest wspaniałym wyjściem :))) To chyba wynik zbyt wielu kresek. Nie mogę się im oprzeć :)
zgłoś
Pewnie inni mają bystrzejsze oczy i dostrzegają szczegóły, ja ze swojej strony odbieram pozytywnie. Jest siła w tym rysunku portret przemawia :))
zgłoś
Miło mi Wiesiu :-))
zgłoś
masz delikatną dłoń, czuję Joha, miło patrzeć jak Ci się zmieniają rysunki:)
zgłoś
Hosso, cieszę się, ale ciężko mi to idzie :-)) Cóż, trzeba ćwiczyć.
zgłoś
dawniej i dziś się zlewają, ładnie rysujesz :)
zgłoś
Jo, Ty i kpiący uśmiech? :)))
zgłoś
Kaju, tak się u mnie objawia zażenowanie. Musiałam coś sobie wykrzywić, by nie było mi żal ;-)))
zgłoś
Jago, cieszę się, że tak odbierasz :-))
zgłoś
Bardzo Wam wszystkim bardzo dziękuję za komentarze :)) Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
Rozumiem Dorotko, ale nakładam zbyt dużo warstw i chyba stad efekt np. waty zamiast włosów :-) . Ponadto ponoć krzywo widzę.
zgłoś
może nie dopuszczaj, żeby ołówek Ci się rozcierał, a ilość warstw nie powinna przeszkadzać, niech zostają linie o zdecydowanym kierunku :) na pewno nie widzisz krzywo, cóż to za pomysł :)
zgłoś
Joasiu fajnie, subtelna kreska...
zgłoś
Dziękuję, Małgosiu :))
zgłoś
Brak mi tego zdecydowania w kresce. Krzywo, bo wszystkie wazony są krzywe :-)))
zgłoś
to spróbuj rysować jak jesteś zła i wkurzona, zaatakuj kartkę :))) e tam, jak są krzywe to i krzywo wychodzą, a ja widzę zgrabny prosty nosek, to znaczy, że widzenie jest w porządku :))
zgłoś
;-))) Dorotko, dziękuję, to wspaniała rada !
zgłoś
hehe :) hadzia na papier :) ołówek twym orężem :D
zgłoś
;-)))
zgłoś
a mnie się podoba :)
zgłoś
Jeślinko :))
zgłoś
ta głębia w oczach... mówi wile... :)))
zgłoś
Arti, naprawdę ? Miło mi :)))
zgłoś
serio, serio... :))) wyraźna głębia, zaduma, mądrość, inteligencja... i wrażliwość w jednym... :)))
zgłoś
... nie znam się na rysunku. Mogę tylko powiedzieć, że spojrzenie wiele mówi i sporo o życiu wie...:)
zgłoś
Zuziu, też się nie znam, ale rysuję z zapałem :)))
zgłoś
DLA MNIE, TO BARDZO UDANY PORTRET. GRATULUJĘ
zgłoś
Bardzo dziękuję, Tereniu :)
zgłoś
Arti, wszystkiemu winne studiowanie matematyki :)))
zgłoś
też jestem po mat-fizie... :)))
zgłoś
no i masz, a myślałem że ja tylko tu zabłądziłem z matmą
zgłoś
Arti, teraz dla mnie jasne, znaczy Twoja wrażliwość :)))
zgłoś
:))) a to ma związek? ;)))
zgłoś
... wrażliwość odziedziczyłem raczej po mamie... ;)))
zgłoś
Arti, zwłaszcza mężczyźni, to romantycy itp.. Mój tata też był matematykiem i kiedyś z siostrami znalazłyśmy Jego listy do naszej mamy. To była poezja, to była miłość :))) Oni chodzili na randki, nawet trzydzieści lat po ślubie :))
zgłoś
I jeszcze trochę dłużej, aż do śmierci taty.
zgłoś
Joha, jak miło czytać to o czym wspominasz. Matematycy, a tak szokują słowem, Arti co wyprawia :))) Zdjęcie b. ładne :))
zgłoś
Doremi :))) A wiesz, gdy broniłam przed zamknięciem ukochaną bibliotekę, to bardzo się dziwiono, że jestem matematykiem i lubię czytać. Ech, zamknęli i tak :( Nic, teraz mam przynajmniej dwukilometrowy spacer, ale ta nie tętni śmiechem dzieci z mego podwórka.
zgłoś
Po mamie, to miłe :))) Ciekawe co moi synowie po mnie odziedziczyli ?
zgłoś
Joha, też matematyczką, niepojęte :))))
zgłoś
rozczula mnie i wzrusza Twoja determinacja Joszko :) podziwiam i pozdrawiam serdecznie
zgłoś
Norko, to miłe :) Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
...bardzo głębokie spojrzenie...można się w nim utopić...:)
zgłoś
Veronico, dziękuję :-)
zgłoś
e tam :) Ładnie:)
zgłoś
Jaro, skoro " e tam:) Ładnie:) ", to bardzo się cieszę ;-))
zgłoś
Joasiu dziękuję za dzisiejszy dzień... było super. Odnoszę wrażenie, że znam Ciebie od zawsze. Pozdrawiam.
zgłoś
Małgosiu i ja bardzo dziękuję. Mam takie samo wrażenie :))) Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
Podoba mi się :))
zgłoś
Bardzo ładnie rysujesz oczy. Włosy waciane możesz złożyć na karb nieodpowiedniego ołówka lub papieru. Wyrazisty nos i śliczne usta - szóstka.
zgłoś
Piórko, Nikojanie, miłe są Wasze słowa, dziękuję :)))
zgłoś
Darku, po prawej stronie widzę Twój komentarz, a tu nie. Tu nas więcej, znaczy z matmą :-)
zgłoś
... he he z szelmowską miną :))))
zgłoś
Mua, zauważyłeś !!! Dziękuję :)))
zgłoś
... no kogoś mi to przypomina :))))
zgłoś
Ponoć mam sobowtóra, bo ja już nie przypominam siebie sprzed lat. E, nic nie szkodzi :) Mua, a może my się znamy ?
zgłoś
mnie też kogoś przypomina; Kopernika?;-)
zgłoś
;-))) Przyjrzę się Kopernikowi. Pozdrawiam serdecznie :-))
zgłoś
zazdroszczę zdolności :)
zgłoś
KMC, nie trzeba, ale miło mi i dziękuję za wizytę :)
zgłoś