Majtam nogami pod biurkiem, patrzę w ekran monitora, do ucha śpiewa mi Katie Melua i zastanawiam się: wetrzeć we włosy żółtko ukręcone z rumem czy zjeść, malować kawą czy ją wypić ?
Jesteście wspaniali ! Bardzo dziękuję za rady i obiecuję skorzystać z każdej, ale kolejno ;-))) Teraz mam nowy bardzo przyziemny problem, gdyż: Zastanawiam się czyby nie zakupić łódki, bo moja łazienka " pływa ". Sąsiada pies przegryzł rurkę od spłuczki i woda ciurkiem leci do mnie, a nie kapa, kap :( Pozdrawiam serdecznie i lecę po jakiś ponton !!!
Magdalo, dziękuję ! Właśnie przysiadłam na chwilkę, ale nie ma co się lenić, bo zalewa mi instalację elektryczną :( Wierzę w prorocze sny ! Do miłego :*
Zuziu, jeszcze trochę, bo dopiero zaczynam zabawę barwą. Martwa natura trochę mnie nuży, ale od czegoś trzeba zacząć ćwiczyć kształty. Wciąż mam kłopot z cieniowaniem. Dziękuję :)
z rumem...wypić:) żółtko na włosy z cytryną i oliwą z oliwek:) raz to poczyniłam, włosy śmierdziały okropnie:) kawa hmmm zależy która godzina:) buziaki
Moniko, do żółtka z rumem dodałam trochę miodu i zjadłam z wielkim smakiem. Kawą namalowałam trzy cebule, ale wszystko zepsułam nieodpowiednim tłem ;-)))
Żółtko wetrzeć, kawę wypić. Wybór specjalistów :P Ściskam, Jo!
zgłoś
Lauro, dziękuję, tak też uczynię:) Ściskam, Lauro !
zgłoś
wypić kawę, potem rum, potem rum, potem jeszcze trochę rumu, na końcu malować żółtkiem :))
zgłoś
Florianie, genialne !!! Dziękuję ! Żółtkiem jeszcze nie malowałam ;-)))
zgłoś
Żółtko dobre jest z cukrem, rum do herbaty, a kawę proszę wypić:)
zgłoś
Nikojanie, żółtko i rum, to pycha :)))
zgłoś
żółtko z rumem zjeść :)) kawy połowę wypić, drugą połową malować :))))
zgłoś
Dorotko, zatem mam plan na co najmniej cztery dni ! Dziękuję ;-))))
zgłoś
połowę dla ciała drugą dla duszy:))))
zgłoś
Johanko...??? jesteś tam po drugiej stronie :))))) cudne, dostałam kopa na rozpęd, lecę po kawę i kolejne rozdziały. dzięęęęeeeki :*:*
zgłoś
kupić jeszcze tuzin jaj , słoik kawy, 2 flaszki rumu - i wypróbowywać wszelkie majtane kombinacje do woli (a potem kliknij jak było ;))
zgłoś
:) ciekawe, czemu ze szpinakiem nie ma takich dylematów?;)
zgłoś
:))))))) buziak, kamajo!!!!! :)))))))
zgłoś
oj, chyba nie za szpinak ten buziak, co?:)
zgłoś
za humor :))) IDĘ, bo nie pójdę :*
zgłoś
nom, gdybym się urodziła w innych czasach, pewnie mogłabym robić za nadwornego błazna;)
zgłoś
ja szpinak bardzo chętnie poproszę, ale do jedzenia, nie do wcierania ;))
zgłoś
no to zrobię kawę i może i rum się znajdzie:))
zgłoś
Jesteście wspaniali ! Bardzo dziękuję za rady i obiecuję skorzystać z każdej, ale kolejno ;-))) Teraz mam nowy bardzo przyziemny problem, gdyż: Zastanawiam się czyby nie zakupić łódki, bo moja łazienka " pływa ". Sąsiada pies przegryzł rurkę od spłuczki i woda ciurkiem leci do mnie, a nie kapa, kap :( Pozdrawiam serdecznie i lecę po jakiś ponton !!!
zgłoś
Aha, szpinak zjadam i to bez chwili zawahania :)
zgłoś
Johano! to mój dzisiejszy sen: to zalanie!!!! PROROCZY. nie wiedziałam, że u Ciebie, bo bym uprzedziła :( powodzenia w odwadnianiu :*
zgłoś
Magdalo, dziękuję ! Właśnie przysiadłam na chwilkę, ale nie ma co się lenić, bo zalewa mi instalację elektryczną :( Wierzę w prorocze sny ! Do miłego :*
zgłoś
przede wszystkim maluj, Joszko, kawą żółtkiem, rumem, słowem - czym tam chcesz! Czekam na Twoje malowanie.:):)
zgłoś
Zuziu, jeszcze trochę, bo dopiero zaczynam zabawę barwą. Martwa natura trochę mnie nuży, ale od czegoś trzeba zacząć ćwiczyć kształty. Wciąż mam kłopot z cieniowaniem. Dziękuję :)
zgłoś
zjedz, ukręć nowe, wetrzyj, wypij, zaparz drugą i maluj, kawą czy akwarelami, przyjemności na dłużej :))
zgłoś
Jago, za dnia zrobię tak na pewno , bo wczoraj walczyłam z wodą w łazience. Sąsiedzi mnie zalewali. Dziękuję :)
zgłoś
Cekawe rozmyślania...
zgłoś
Redcherry, masz rację ! Oby tylko takie były, czego i Tobie życzę :-)
zgłoś
"i to jest to co misie lubią najbardziej " śmiech przed snem Pozdrawiam bardzo serdecznie. :))))
zgłoś
Kaju, dziękuję i również pozdrawiam serdecznie, i idę spać :)))
zgłoś
z rumem...wypić:) żółtko na włosy z cytryną i oliwą z oliwek:) raz to poczyniłam, włosy śmierdziały okropnie:) kawa hmmm zależy która godzina:) buziaki
zgłoś
Olu, oliwki jeszcze nie wcierałam we włosy :) Buziaki :)
zgłoś
odwrotnie niż Laura Jabłecznik; wybór amatorów..
zgłoś
tego jeszcze nie grali, nawet w Stołecznym
zgłoś
Alt, każdy powód dobry, by pomajtać nogami :)
zgłoś
no podobnież..
zgłoś
Dla kondycji, chwilę przed starością ciała, ale nie duszy :-)
zgłoś
nie lada dylemat...
zgłoś
Prawda ;-)))
zgłoś
Ja tam nie wiem, bo już dali wszyscy wiele sugestii... Więc powiem od siebie - kawą maluj, rumem się podziel, a żółtko wywal do zlewu. :)))
zgłoś
Moniko, do żółtka z rumem dodałam trochę miodu i zjadłam z wielkim smakiem. Kawą namalowałam trzy cebule, ale wszystko zepsułam nieodpowiednim tłem ;-)))
zgłoś
I widzicie, jaka niedobra, nawet się nie podzieliła. :D
zgłoś
Moniko, jeśli masz ochotę na rum, to proszę, nadstaw kieliszek ! Rum płynie po drucie ;-)))
zgłoś
Nastawię szklankę, bo nie mam kieliszków :)))
zgłoś
Dorotko, a Ty na co masz ochotę ?
zgłoś
Moniko, czuwaj, bo płynie !!! ;-)))
zgłoś
Już mam dwa kubki, starczy! :D
zgłoś
;-)))
zgłoś
piernik tez można zjeść lub wybudować z niego chatkę ;) rzeczywistość ma wielorakie zastosowania. Twoje wszystkie bardzo smakowite i twórcze :) HEJ !
zgłoś
Hej nocne Hosanno ! Miło, że znów jesteś :) Dobranoc :)
zgłoś
u mnie wszystko napadami ... :)
zgłoś
No, proszę, proszę. Pomysły takie, że mózg staje na baczność! Dylemat owszem, ale jaki smakowity?! :))))
zgłoś
:-))) Ratienko, to naprawdę smakowite :))) Oby tylko takie bywały !
zgłoś
O, tak Joszko. Pozdrawiam:)
zgłoś
Pozdrawiam serdecznie, Ratienko :)
zgłoś
He he skąd ja to znam :)) Ja pewnie użyłabym rum do jakiegoś ciasta ;))
zgłoś