14 kwietnia 2014

poezja

doremi
doremi

bez dżointa

lubię wieczory
ciepłe wiosenne
nasycone kolorami
zapachem trawy kwiatów
kiedy naćpani oddechem przyrody
 
schodzimy na manowce

.
14 kwietnia 2014 o 09:53

oo jakie aromatyczne manowce :)) super

zgłoś

doremi
14 kwietnia 2014 o 09:57

:)

zgłoś

ApisTaur
14 kwietnia 2014 o 09:55

schodząc na takie manowce / nietrudno zostać / nałogowcem //:-)

zgłoś

doremi
14 kwietnia 2014 o 09:58

ciut kontroli nie zawadzi :)

zgłoś

Hania
14 kwietnia 2014 o 09:56

na cudne oczywiście?

zgłoś

doremi
14 kwietnia 2014 o 09:59

Haniu, cudne, cudne...

zgłoś

doremi
14 kwietnia 2014 o 09:59

:))

zgłoś

Jerzy Woliński
14 kwietnia 2014 o 10:00

przyroda nas zmienia w wiosenne przesilenia :)

zgłoś

doremi
14 kwietnia 2014 o 10:04

zmienia :)

zgłoś

Jaga
14 kwietnia 2014 o 11:01

kiedy oddech wiosny, to manowiec jest radosny ;))

zgłoś

Bazyliszek
14 kwietnia 2014 o 20:53

i o wiele tansze:))))

zgłoś

Istar
15 kwietnia 2014 o 05:35

:)

zgłoś

Ananke
15 kwietnia 2014 o 22:15

:)))

zgłoś

doremi
15 kwietnia 2014 o 22:59

radośniej, piękniej, taniej i z uśmiechem :)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
16 kwietnia 2014 o 20:06

...no to może choć ciasteczko z haszyszem...prosto z Amsterdamu, Fasolko...:)))

zgłoś

doremi
16 kwietnia 2014 o 20:09

mam skłonność do nałogów Jaskółeczko, ale...:)))

zgłoś

jeśli tylko
16 kwietnia 2014 o 20:28

eech, pomanowcować :)) wiesz, ma być coraz cieplej :)

zgłoś

doremi
16 kwietnia 2014 o 20:31

tak zapowiadają, niech słońce przygrzewa, choć szukam wtedy cienia, tylko ciii :)

zgłoś

inna20
16 kwietnia 2014 o 22:54

:)))))

zgłoś

xyz
23 kwietnia 2014 o 17:19

doremi ;) częściej tak proszę pisać ;)) pozdrawiam ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się