11 maja 2012

poezja

zuzanna809
zuzanna809

Prośba

to ważne moje dziecko
mówiłaś babciu

wygarniając ręką okruchy ze stołu
to bardzo ważne
wyplewić grządki i nalać
kakao do szczerbatych kubków

czasami zasypiałaś na siedząco
jak śpiący Staś ale za chwilę
zrywałaś się bo to ważne
rosół pierogi konfitury

nie wiem czy ci tam potrzebna
ale jeśli nie tak bardzo
to ześlij na mnie proszę

trochę tej ważności

Monika Joanna
11 maja 2012 o 20:47

każda babcia chyba tak ma...

zgłoś

Joha
11 maja 2012 o 20:48

Skoro pamiętasz, to została zesłana. Tak sądzę :))) Pozdrawiam :-)

zgłoś

szum tła
11 maja 2012 o 20:57

Witaj Zuzanno. Bardzo ładny wiersz wspomnieniowy. Babcie to takie lepsze mamy....Pozdrawiam.

zgłoś

zuzanna809
11 maja 2012 o 21:27

chciałabym być tak uważna jak Ona w szarej codzienności, ja nie taka staranna...Dziękuję Wam serdecznie za miłe słowa!:))

zgłoś

Wieśniak M
11 maja 2012 o 21:28

to ważne...piękne wspomnienie:)

zgłoś

...
11 maja 2012 o 21:39

piękna prośba i to też jest ważne :)

zgłoś

zuzanna809
11 maja 2012 o 22:01

dzięki za "wysłuchanie" i obecność:))

zgłoś

ALEKSANDRA
11 maja 2012 o 23:20

piękny wiersz, śpiący Staś- wzruszył -obraz z mojego dzieciństwa:)

zgłoś

zuzanna809
11 maja 2012 o 23:33

jak miło Olu, uśmiechy posyłam:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
12 maja 2012 o 08:02

oby prośba była spełniona;

zgłoś

milena
12 maja 2012 o 17:06

bardzo na tak. pozdrawiam :)

zgłoś

zuzanna809
12 maja 2012 o 17:42

:))) dziękuję...

zgłoś

Ania Ostrowska
12 maja 2012 o 21:17

rozczuliła mnie końcówka :)

zgłoś

deRuda
12 maja 2012 o 21:24

bardzo piękny i taki łagodny :)

zgłoś

zuzanna809
13 maja 2012 o 11:18

cieszę się, dziękuję za wpisy i serdecznie pozdrawiam:))

zgłoś

JaGa
13 maja 2012 o 12:27

Bez stosownej spraw ważności, życie nad nami nie ma litości.

zgłoś

zuzanna809
13 maja 2012 o 13:17

to prawda, JaGo! Dziękuję.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 maja 2012 o 16:44

wzruszyłam się.

zgłoś

ratienka
15 maja 2012 o 19:48

och Zuziu, widać, że kochałaś swoją babcię! Wzruszająco opisałaś tę swoją miłość do Niej... Też się wzruszyłam. :)Pozdrawiam:)

zgłoś

Patrycja
15 maja 2012 o 20:06

wspaniałe, wzruszyłaś....

zgłoś

zuzanna809
15 maja 2012 o 21:39

Wasze wzruszenie, An, Ratienko, Patrycjo- wiele dla mnie znaczy. Miło, że mnie odwiedziłyście, dziękuję!

zgłoś

deRuda
15 maja 2012 o 21:41

prawdziwe i takie hmm łagodne :)

zgłoś

zuzanna809
15 maja 2012 o 22:06

może wreszcie...łagodnieję?)))dzięki Dorotko!

zgłoś

deRuda
15 maja 2012 o 22:12

może zawsze byłaś łagodna :) i taka jak ta prośba, z ważną uważnością, skoro ten wiersz napisałaś :)

zgłoś

Szafranka
16 maja 2012 o 18:03

Babcia"Staruszka" :( i Babcia, ktora jeszcze żyje. Jak dobrze!!! Pozdrawiam Zuzanno i dziekuję, wiesz za co:) Mogę zaprosić do siebie?

zgłoś

zuzanna809
16 maja 2012 o 20:45

:))) chętnie, dziękuję Szafranko.

zgłoś

Malgosia Bakanowicz
25 sierpnia 2012 o 19:07

..moja babcia kochana juz dawno jest tam.. u aniolkow ale nieraz zwracam sie w myslach do niej o porade i pomoc..wiersz bardzo ladny..:)

zgłoś

zuzanna809
25 sierpnia 2012 o 20:59

jest na pewno z Ciebie dumna, Małgosiu. Pozdrawiam!:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się