ach panie
czego byśmy nie chciały
rycerza na białym koniu
wodza przyjaciela
hultaja na własność
ach panowie
czego byście nie chcieli
damy w salonie
gosposi w kuchni
kurtyzany w łóżku
o gdybyż wystarczyło
że ona gotuje
o gdybyż wystarczyło
że on jest zaradny
moglibyśmy wreszcie
nie zachodzić w głowę
swojej
niedoskonałości
...ona ugotowała miłosną strawę, bo on rozpalił w piecu i przyniósł ze spaceru lubczyk...:)
zgłoś
... i zdowoleni, Veruś - odbierają wyrazy uznania od prezydenta miasta - w złote gody....:)))))
zgłoś
...otóż to!, Zuziu...:)))...dobrze, że kocha się nie za coś, tylko wbrew...:)
zgłoś
... otóż to... Tylko... czy potrafimy.... Veruś?
zgłoś
...podobno, to odruch bezwarunkowy, Zuziu...:)
zgłoś
... naprawdę? To dlaczego we mnie warunki.....?
zgłoś
...no nie wiem:)...może?...może, może dlatego, że też chciałabyś być kochana?...potrzeba miłości, to przecież takie naturalne...:)
zgłoś
... no . Masz rację. Niestety.
zgłoś
...może i mam rację, ale czy i słuszność?...chodź tu do mnie, Zuziu, przytulę Ciebie...i wcale nie tylko dlatego, że dziś Walentynki...:)))
zgłoś
"Nie możemy pozwolić by skonfiskowano nam życie", pamiętasz?...:)
zgłoś
Idę. idę... Walentynkowo idę. Veruś, może jutro dotrę, czekaj na mnie z kawą!:):):)
zgłoś
...zapraszam do Dover, idę popatrzeć na klify...zabiorę kawę w termosie...:)))
zgłoś
...super, Świętuj , Zuziu...:)))
zgłoś
... Veruś - i Ty świętuj! :)*
zgłoś
a jak on jet tylko za aaalllllbo tylko radny to lipa ;))
zgłoś
....Muanku, a to już dramat!:)))))))
zgłoś
a tak poważniej - świetne. ( kurtyzana wystarczy - gotowanie zbędne = od czego jest służba ??? heheh )
zgłoś
... no, nie każdemu wystarczy... gotowa bym się skupić na jakimś kierunku, ale wszystkie - troszku mnie przerosły i... zaczęłam....pisać!!! :))))
zgłoś
i dobrze piszesz ( hm ... " pełna miłości i życia " ) ;)))
zgłoś
... hmm... - Muanku - to miłe.......:) *
zgłoś
wiesz ;)) uważam, ze raczej " zdrefiłaś" niż "przerosły" aaalee to takie moje zauważanie między literkami ;))
zgłoś
Cholercia ja nie gotuje, to wszystko wyjaśnia;))) Dobrego:)))
zgłoś
...Dal - z pewnością masz inne rozliczne talenta!:))))) Ja z gotowaniem też zbastowałam...Pozdrawiam ciepło.:)
zgłoś
ależ..
zgłoś
.. Alcie - czyżbyś oponował.....:)
zgłoś
ze względu na wiarygodność, nie napiszę, co myślę..
zgłoś
... no cóż, Alcie - to mnie skazujesz tym samym na moją niedoskonałą... domyślność....:)))
zgłoś
gdybyż kochać tak po prostu za istnienie :)
zgłoś
... o gdybyż właśnie, tak jak piszesz, Ewuś!:) -:) -)
zgłoś
dawno Ciebie nie czytałam, a tu taki fajny tekst! Pozdrawiam Te.
zgłoś
...Tereniu, wiem jak to jest, niemniej zapraszam zawsze najserdeczniej!:):):)
zgłoś
Dwa słowa moje a kartek twoich jest tyle. Tych ostatnich parę podłapałem w locie. Jak na ruchomym piasku z jednej na drugą przeskakiwałem łapiąc w usta słowa twe i myśli z podtekstów. Lekką podróż zachęca do powrotów. Plus wielki tu jeden. Symboliczny by nie podknąć się przy stawianiu innych :)
zgłoś
Damianie - zachęcam do powrotów... Dziękuję za komentarz, nie potkniesz się, bez obaw - podteksty same się wykluwają, piszę prosto, najprościej, jak umiem... jeśli ktokolwiek mógłby się o moje pisanie potknąć - to tylko ja... Pozdrawiam ciepło.:):):)
zgłoś
smaczne i leciutkie jak biszkopciki a jeśli miałbym się już potknąć to tylko na swych własnych 'rozczochranych' myślach, Zuzanno :)
zgłoś
...hmm... Damianie, takie potknięcia świadczą o młodości i fantazji... więc... nie żałuj sobie - :)... a co tam....:):):)
zgłoś
:) Zuzanna, poczytałem sobie oczyma dużymi jak pełnie Księżyca. Twoje dzienniki są bardzo poetyczne :) i wsuwam je jak karmele w czarnej czekoladzie ;)
zgłoś
...hmm...jaja wielkanocne sobie chyba ze mnie robisz, Damian...:):):) Ale i za to - wielkie dzięki!:)
zgłoś
Nie mów bo się obrażę ;) Język kryje w sobie same niespodzianki :)
zgłoś
... masz rację, Damianie - błagam, nie obrażaj się - po prostu zaskoczyłeś mnie, ale jeśli rzeczywiście tak uważasz. to cóż... jestem dumna. Bardzo cenię swoich Czytelników, jestem ogromnie wdzięczna za czytanie i ani mi w głowie było sprawić Ci przykrość.:) Ale bywa, że coś palnę i wtedy tylko mogę... przeprosić, co też czynię, Damianie ze szczerego serca.:)*
zgłoś
nie pytam języka o zdanie, odrzucam cenzorów i konwenanse, unoszę się i opadam jak łódka na fali a gniewam się tylko na siebie, Zuzanno ;) Nigdy na Ciebie :)
zgłoś
bo cóż, dobrze czytało mi się Twoje myśli :)
zgłoś
... cieszę się, ale na siebie też się nie gniewaj - tak właściwie to tylko siebie mamy i po chwili refleksji najlepiej się ze sobą pogodzić... Miewam z tym problemy, ale mówię sobie: przecież jestem tylko człowiekiem... Mamy prawo do błędów, jak i do pracy nad sobą... a co do drugiego to muszę walczyć z ogromnym lenistwem....:):):)...:(
zgłoś
o błędach nie brak filozoficznych traktatów. Dla moich potrzeb dla uproszczenia: można popełniać ale żyć z nimi. W przeciwnym wypadku wypada by ktoś mi je poprawiał ;)
zgłoś
...ano, Damianie... - byleby tylko trafić na fachowca!:)))
zgłoś
'Love me love my dog' - mówi przysłowie angielskie, zmieniasz, co i słuszne(?), na: kochaj mnie psa mego nie musisz ;). Pomimo niezwykłości psiej przywary u nogi, czasem nie na rękę gdy budzi sąsiada :)
zgłoś
... mądre przysłowie, Damianie.:):)
zgłoś
:D
zgłoś
...LadyC - :):):) Dziękuję!
zgłoś
czy pragnienie posiadanie ma więcej z tego by inni nie mieli tego co posiądę bez wielkiego przekonania ;)
zgłoś
...Damianie - wszelka chęć posiadania jest przypisana ludziom nieszczęśliwym... tej chęci nie ma końca...Z drugiej strony - ja na nią nie cierpię - zawsze zadawalałam się tym, co mam... ale... czegoś mi brakuje...
zgłoś
a więc jest dużo ludzi nieszczęśliwych, Zuzanno :)
zgłoś
... nie wiem, ale śmiem podejrzewać...Damianie....:)
zgłoś
jesteś ostrożną, Zuzanno. Od teraz możesz już z mną na całego :)
zgłoś
.... na całego, powiadasz? Hmmm....Pozdrawiam zarumieniona w marzeniach.....:)))))))))))))))
zgłoś
marzenia w kolorach tęczy ;)
zgłoś
...:)))
zgłoś