27 grudnia 2012

proza

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

wesele

A teraz idziemy na jednego a teraz...
 
- Zimno tu.
- Pierdolisz ja cię rozgrzeję.
- Ale Stefan, on na mnie czeka.
- Czekał tyle lat poczeka pół godziny.
- Nie pozna się ?
- Ze co ?
- No że... wiesz, byłam ruszana.
- Ha ha ha !
- Co ?
- Ruszałaś się od piętnastego roku życia.
- To się nie liczy, byłam panną.
- No tak zapomniałem, jesteś już żoną, od pięciu godzin.
 
...i jeszcze jeden i jeszcze raz...

ApisTaur
27 grudnia 2012 o 23:53

wesela/ pełne spektrum ludzkich zachowań/:)

zgłoś

ALEKSANDRA
27 grudnia 2012 o 23:57

gdzie wódki morze, tam biegają w zboże :)

zgłoś

ApisTaur
27 grudnia 2012 o 23:59

gdy jedna połowa gości już się kłóci/ to druga połowa w polu zboże młóci//;)

zgłoś

ALEKSANDRA
28 grudnia 2012 o 00:05

właśnie mój pan stary:) opowiedział żart...na weselu wodzirej pyta : - kto jeszcze z panów nie miał panny młodej ? spod stołu wyłania się pan młody i krzyczy - ja! :)

zgłoś

ApisTaur
28 grudnia 2012 o 00:20

wiadomo że zawsze ostatni się dowie/ zainteresowany człowiek//;)

zgłoś

Hania
27 grudnia 2012 o 23:54

łomatko

zgłoś

ane
27 grudnia 2012 o 23:56

i córko..

zgłoś

ALEKSANDRA
27 grudnia 2012 o 23:59

łoj:)

zgłoś

Wieśniak M
28 grudnia 2012 o 16:08

ups...;)

zgłoś

ALEKSANDRA
28 grudnia 2012 o 20:58

psik:)

zgłoś

AngelaKomornik
28 grudnia 2012 o 16:38

prawdziwe i dobitne z nuta sarkazmu i naturalizmu

zgłoś

ALEKSANDRA
28 grudnia 2012 o 20:59

miło mi , witaj Angela:)

zgłoś

Ustinja21
15 czerwca 2013 o 23:39

skojarzyło mi się z http://www.youtube.com/watch?v=2_gvCKgflk4

zgłoś

doremi
15 czerwca 2013 o 23:45

ostre weselisko :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się