Zmiana sposobu prezentacji

24 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

wywracamy się

śledź był bardzo dobry
jednak odbija się kwasem
jak większość zimnych ryb
które miałam okazję smakować
życie kula się raz w jedną
raz w drugą stronę
śmierdzi pachnie
zachwyca zasmuca
rzyga robi kupę
wstaje pokłada się
czasem nawet biegnie
w nieznaną stronę
jednak życie
jest tak skomplikowane
że teraz zapalę
by je trochę

skrócić

bo rozciąganie


nadrywa
(...)

--- cały tekst ---

24 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

kocham Marie

choć jaś nie doczekał
jednak w piwnicznej izbie
czułam się lepiej

tato dziękuję
za książki

23 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

nocą

lubię sobie
tu posiedzieć
w samotności

23 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

dlaczego

jest więcej niczego
niż niczego więcej
nic nowego

21 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

tik tak

nie zostań
zatrzymaj się
szczęsliwe gonisz
tragiczne zatrzymujesz
nie wierzę w stałość
w równowagę
robisz co chcesz
jak uważasz

goń się



brzydkie słowo

3 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

i aż

koszulki majtki skarpetki
tabletki kremy
zabawki
co jeszcze


spakować do szczęścia

tylko słońce i ciepły wiatr

i

serca bliskie



tak to tylko tyle i






(...)

--- cały tekst ---

2 czerwca 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

wyje....

kiedy zapijam wódką papierosa
zastanawiam się
już się rozebrać czy potem
a może jednak pozostać
by bliżej było do ciebie

kwiaty lubią

gdy się do nich mówi

ptaki lubią gdy się z nimi śpiewa

a pies


pies ma na wszystko

25 maja 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

tylko i aż

namiętność traw
dotyk wiatru
orgazm bzu

motylem pragnę być
za dnia
ćmą w nocy

rosą o poranku
chwilą
za cenę powrotu


szarej muchy



bez skrzydeł

6 maja 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

końcem języka

wypadły wszystkie inne
myśli i nadpobudzenia
zawirował bez wstydu
brał i wykorzystywał
zapach trwał
to nie dziwne
brzydkie złe
dla zimnej skały mnie
tamtej

to początek
świata

koniec

czego chcesz

2 maja 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

akt

jesteś błękitem
w moich szarych oczach
i na temat

2 maja 2016

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

taka mała pierdolutka

jestem i nadal żyję
choć brakuje paru cech
porozumiewam się w trzech językach
wieczorem znikam do kolumbii
czekaj idę pod stół
po co
po piwo po zioło po kapcie
aha to teraz co ?

teraz to miłośnicy poezji pójdą spać
albo będą czytać nadal
i to mnie martwi...

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się