|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (266) Proza (3) Dziennik (39) Fotografia (207) Grafika (37)
Pocztówka poetycka (16) Handmade (4) O autorze Znajomi (58) | |
nie chcesz już chodzić za rękę
wstydzisz się przytulać
nie jestem już tak potrzebna
jak na początku
kiedy byłam najważniejsza
jedyna kochana dobra
staram się zrozumieć
choć często płaczę
zatrzymałam wszystko
w sercu
nie śpiewam o motylach
wybaczam
dorastasz synu
Olu, taka kolej życia. Przyjdzie czas, minią lata buntu i znów się przytuli - na pewno :-) Jestem matką synów.
zgłoś
Witaj :) Mam nadzieję, jednak jest ogromny strach.
zgłoś
Witaj ALEKSANDRO. Matczyne uczucia są takie niesezonowe.....Trwają i trwają. Rozumiem Twoje obawy.....Pozdrawiam.
zgłoś
Witaj Szum, miło mi , bycie matką to ogromna radość ale i ciągły stres. Pozdrawiam:)
zgłoś
Olu, przezywałam to samo, a troska - trochę inna - pozostaje do końca naszych dni. Witaj, Olu :)
zgłoś
i to chyba nazywa się życie:)
zgłoś
Też mam synów. I powiem Ci - nie wybaczaj. W tym sensie - skreśl to słowo. Bo tu nie ma nic do wybaczania. To nie dzieje się przeciwko Tobie. Chowamy dzieci dla świata. I tam mają iść. Tam się kierować. Co nie znaczy, że nas zostawią, zapomną. Ale tu nie ma nic do wybaczania. Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
przepiękny komentarz, dziękuję rozumiem:) Pozdrawiam
zgłoś
;- ))))
zgłoś
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))
zgłoś
Aleksandro, czesto ciesze sie z mojej "nowej wolnosci". Moje corki sa bardziej samodzielne, rozkladaja skrzydla...i to jest piekne. I jak ciekawe, ze wiele sytuacji podobnych do wlasnych, w tym chaosie uczuc itd. :) Troska pozostaje, wazne jest jednak wzajemne zaufanie. Dobrego wszystkiego :)
zgłoś
Ewuniu dziękuję, mam nadzieję tak odczuwać ...buziaki:)
zgłoś
matka pozostanie najważniejszą osobą, choć boli oddalenie, brak dotyku....
zgłoś
Wiesiulku dziękuję za to że jesteś:) matka to wszystko:)
zgłoś
pięknie ...innego słowa wykrzesać nie potrafię, dziękuję za chwile czytania, pozdrawiam.
zgłoś
to trudny moment dorastanie dzieci, często zbiega się z wyrastaniem z małżeństwa, ale płacz? Wiersz bardzo sentymentalny i osobisty - coś zrobiłabym z tym "choć często płaczę" i to wybaczam wydaje się prowokować poczucie winy z powodu wyrastania. Mama weź się w garść :)))
zgłoś
Dziękuję za ślad, biorę się w garść:) Bosski pozdrawiam diabelnie:)
zgłoś
skąd ja to znam - a może warto popatrzeć na dzieci i przypomnieć jakim się było w ich wieku ;)
zgłoś
racja było się :) choć trudno czasem to zrozumieć, dostajemy zawsze to samo, co daliśmy:) pozdrawiam
zgłoś
spoko ;) wzajemnie :)
zgłoś
Mam dziewczynki, a one zawsze są "przylepki". U dzieci są okresy buntu, ale to mija i mama zawsze pozostanie mamą, tą naj... ładny wiersz. Pozdrawiam :)
zgłoś