12 lipca 2012

poezja

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

prosty list a jednak

nie chcesz już chodzić za rękę
wstydzisz się przytulać
nie jestem już tak potrzebna
jak na początku
kiedy byłam najważniejsza
jedyna kochana dobra
staram się zrozumieć
choć często płaczę
zatrzymałam wszystko
w sercu
nie śpiewam o motylach
wybaczam
 
 
dorastasz synu

Joha
12 lipca 2012 o 15:10

Olu, taka kolej życia. Przyjdzie czas, minią lata buntu i znów się przytuli - na pewno :-) Jestem matką synów.

zgłoś

ALEKSANDRA
12 lipca 2012 o 15:44

Witaj :) Mam nadzieję, jednak jest ogromny strach.

zgłoś

szum tła
12 lipca 2012 o 15:38

Witaj ALEKSANDRO. Matczyne uczucia są takie niesezonowe.....Trwają i trwają. Rozumiem Twoje obawy.....Pozdrawiam.

zgłoś

ALEKSANDRA
12 lipca 2012 o 15:49

Witaj Szum, miło mi , bycie matką to ogromna radość ale i ciągły stres. Pozdrawiam:)

zgłoś

Joha
12 lipca 2012 o 15:47

Olu, przezywałam to samo, a troska - trochę inna - pozostaje do końca naszych dni. Witaj, Olu :)

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 00:27

i to chyba nazywa się życie:)

zgłoś

jeśli tylko
12 lipca 2012 o 16:20

Też mam synów. I powiem Ci - nie wybaczaj. W tym sensie - skreśl to słowo. Bo tu nie ma nic do wybaczania. To nie dzieje się przeciwko Tobie. Chowamy dzieci dla świata. I tam mają iść. Tam się kierować. Co nie znaczy, że nas zostawią, zapomną. Ale tu nie ma nic do wybaczania. Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 00:28

przepiękny komentarz, dziękuję rozumiem:) Pozdrawiam

zgłoś

Jerzy Woliński
12 lipca 2012 o 16:20

;- ))))

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 00:29

:))))))))))))))))))))))))))))))))))))

zgłoś

Eva T.
12 lipca 2012 o 16:22

Aleksandro, czesto ciesze sie z mojej "nowej wolnosci". Moje corki sa bardziej samodzielne, rozkladaja skrzydla...i to jest piekne. I jak ciekawe, ze wiele sytuacji podobnych do wlasnych, w tym chaosie uczuc itd. :) Troska pozostaje, wazne jest jednak wzajemne zaufanie. Dobrego wszystkiego :)

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 00:30

Ewuniu dziękuję, mam nadzieję tak odczuwać ...buziaki:)

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2012 o 21:35

matka pozostanie najważniejszą osobą, choć boli oddalenie, brak dotyku....

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 00:32

Wiesiulku dziękuję za to że jesteś:) matka to wszystko:)

zgłoś

bosski_diabel
16 lipca 2012 o 23:08

pięknie ...innego słowa wykrzesać nie potrafię, dziękuję za chwile czytania, pozdrawiam.

zgłoś

Emma B.
16 lipca 2012 o 23:27

to trudny moment dorastanie dzieci, często zbiega się z wyrastaniem z małżeństwa, ale płacz? Wiersz bardzo sentymentalny i osobisty - coś zrobiłabym z tym "choć często płaczę" i to wybaczam wydaje się prowokować poczucie winy z powodu wyrastania. Mama weź się w garść :)))

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 23:33

Dziękuję za ślad, biorę się w garść:) Bosski pozdrawiam diabelnie:)

zgłoś

Darek i Mania
16 lipca 2012 o 23:42

skąd ja to znam - a może warto popatrzeć na dzieci i przypomnieć jakim się było w ich wieku ;)

zgłoś

ALEKSANDRA
16 lipca 2012 o 23:58

racja było się :) choć trudno czasem to zrozumieć, dostajemy zawsze to samo, co daliśmy:) pozdrawiam

zgłoś

Darek i Mania
17 lipca 2012 o 00:11

spoko ;) wzajemnie :)

zgłoś

Dany
18 lipca 2012 o 10:10

Mam dziewczynki, a one zawsze są "przylepki". U dzieci są okresy buntu, ale to mija i mama zawsze pozostanie mamą, tą naj... ładny wiersz. Pozdrawiam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się