7 listopada 2012

poezja

MarkTom
MarkTom

felerna poetka

zapragnęła pewna trzpiotka
chwycić pióro trzasnąć gniotka
długo tekstem się bawiła
na portalu zamieściła

dajże pożyć naszej dziatwie
bo od wczoraj już się martwię 
by nie umarł poliglota
raptem kiedy czyta gniota
 
wers się kładzie rym umyka
coś tu nie gra coś nie tyka
umrze słuchacz zwiędnie ucho
przyjdzie cisza będzie głucho

portal kirem się okryje
gruchną dzwony kot zawyje
zatem prośba moja miła
byś się tekstem nie bawiła
 
powiem krótko powiem jasno
lepiej spróbuj upiec ciasto
popracujesz głową palcem
nie powstydzisz się zakalcem

proszę ciebie jako pierwszy
może raczej nie pisz wierszy
lepiej zostać już atletką
niźli kiepską wierszokletką

Monika Joanna
7 listopada 2012 o 19:29

hahahaha :D to o mnie! :))))

zgłoś

Wieśniak M
7 listopada 2012 o 20:23

ale kiedy ciasto z pieprzem/ mówią biednej- idź pisz wiersze;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 listopada 2012 o 20:28

he, he....

zgłoś

pizzaboy
8 listopada 2012 o 00:55

:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Trzpiotka była moja ;)))

zgłoś

Monika Joanna
8 listopada 2012 o 10:39

a nie mówiłam, że o mnie? :>

zgłoś

Miladora
8 listopada 2012 o 17:09

Niezła satyrka, Mark. :))) Ale sądzę, że delikatna i z umiarem w porównaniu do czegoś, co Cię zainspirowało. :))) Jako czepialska - oczywiście przyczepię Ci się, ale do drobiazgów sumie. ;))) - "bo już teraz tu się martwię" - nie lepiej "bo od wczoraj już się martwię"? / - "już nie próbuj/już atletką" - można "może raczej nie pisz wierszy/lepiej zostać już atletką" - jak Ci się to widzi? :) Miłego - ubawiłam się. :)))

zgłoś

MarkTom
8 listopada 2012 o 17:29

Tak będzie zgrabniej poprawiłem dzięki Mila

zgłoś

Miladora
8 listopada 2012 o 17:30

:)))

zgłoś

alt art
8 listopada 2012 o 18:42

człowiek ma niezbywalne prawo do swojej małości..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się