MarkTom
ALL WORKS Poetry (83)
About me Friends (5)

7 november 2012

poetry

MarkTom
MarkTom

felerna poetka

zapragnęła pewna trzpiotka
chwycić pióro trzasnąć gniotka
długo tekstem się bawiła
na portalu zamieściła

dajże pożyć naszej dziatwie
bo od wczoraj już się martwię 
by nie umarł poliglota
raptem kiedy czyta gniota
 
wers się kładzie rym umyka
coś tu nie gra coś nie tyka
umrze słuchacz zwiędnie ucho
przyjdzie cisza będzie głucho

portal kirem się okryje
gruchną dzwony kot zawyje
zatem prośba moja miła
byś się tekstem nie bawiła
 
powiem krótko powiem jasno
lepiej spróbuj upiec ciasto
popracujesz głową palcem
nie powstydzisz się zakalcem

proszę ciebie jako pierwszy
może raczej nie pisz wierszy
lepiej zostać już atletką
niźli kiepską wierszokletką

Monika Joanna
7 november 2012 at 19:29

hahahaha :D to o mnie! :))))

report

Wieśniak M
7 november 2012 at 20:23

ale kiedy ciasto z pieprzem/ mówią biednej- idź pisz wiersze;)

report

An - Anna Awsiukiewicz
7 november 2012 at 20:28

he, he....

report

pizzaboy
8 november 2012 at 00:55

:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Trzpiotka była moja ;)))

report

Monika Joanna
8 november 2012 at 10:39

a nie mówiłam, że o mnie? :>

report

Miladora
8 november 2012 at 17:09

Niezła satyrka, Mark. :))) Ale sądzę, że delikatna i z umiarem w porównaniu do czegoś, co Cię zainspirowało. :))) Jako czepialska - oczywiście przyczepię Ci się, ale do drobiazgów sumie. ;))) - "bo już teraz tu się martwię" - nie lepiej "bo od wczoraj już się martwię"? / - "już nie próbuj/już atletką" - można "może raczej nie pisz wierszy/lepiej zostać już atletką" - jak Ci się to widzi? :) Miłego - ubawiłam się. :)))

report

MarkTom
8 november 2012 at 17:29

Tak będzie zgrabniej poprawiłem dzięki Mila

report

Miladora
8 november 2012 at 17:30

:)))

report

alt art
8 november 2012 at 18:42

człowiek ma niezbywalne prawo do swojej małości..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register