1 sierpnia 2011

poezja

Alutka P
Alutka P

poczekam

do milczenia przywykłam
odpowiedzialnie krzyżujesz ręce
to samo zrobię z udami
dzisiaj nie pogadamy

zbliż się do obrazu
kiedy siedzę oparta plecami o pień 
zmieniam się bardziej niż myślisz
obojętna może twarda
skórę pokryła kora

od wczoraj filiżanki kołują
pomiędzy ustami a wrzątkiem
jest jeszcze letnia wilgoć

zliż wybłyszczoną słodycz
lukier się poci
od kiedy wziąłeś do ręki
nóż

Wieśniak M
1 sierpnia 2011 o 08:05

krzyżujesz uda/ lecz już podąża mściciel/ obrazek na myśl przywodzi/ że zdradzi przywodziciel ;)))

zgłoś

Alutka P
1 sierpnia 2011 o 14:42

mięśniak - znaczy? :)

zgłoś

Wieśniak M
1 sierpnia 2011 o 20:02

Uwielbiam nazwę tego mięśnia :)))

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
1 sierpnia 2011 o 11:28

letnia woda w związku. zamykanie się na siebie. przeczekiwanie jako alternatywa? taki paradoks; żeby z czasem nie było chłodniej, ale zawrzało w nowym wymiarze, może z nową siłą. nóż może sugerować symboliczne odcięcie. zakończenie jakiegoś 'drewniejącego' etapu, na rzecz żywicznej słodyczy w perspektywie. ciekawy obrazek.

zgłoś

Alutka P
1 sierpnia 2011 o 19:55

ładnie czytasz - Kaś :)

zgłoś

Miladora
1 sierpnia 2011 o 13:26

Obrazowe i wymowne, Alutka. Czasami bywamy mordercami... Spokojnego dnia. :)

zgłoś

Alutka P
1 sierpnia 2011 o 19:56

w każdym z nas coś drzemie :)

zgłoś

Istar
1 sierpnia 2011 o 20:07

ciekawy obraz mam teraz głowie Alutka, dzięki :)

zgłoś

Alutka P
1 sierpnia 2011 o 20:28

To ja dziękuję :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się