1 sierpnia 2011
poczekam
do milczenia przywykłam
odpowiedzialnie krzyżujesz ręce
to samo zrobię z udami
dzisiaj nie pogadamy
zbliż się do obrazu
kiedy siedzę oparta plecami o pień
zmieniam się bardziej niż myślisz
obojętna może twarda
skórę pokryła kora
od wczoraj filiżanki kołują
pomiędzy ustami a wrzątkiem
jest jeszcze letnia wilgoć
zliż wybłyszczoną słodycz
lukier się poci
od kiedy wziąłeś do ręki
nóż
5 lutego 2026
ais
5 lutego 2026
Arsis
4 lutego 2026
violetta
4 lutego 2026
wiesiek
4 lutego 2026
Yaro
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53
2 lutego 2026
sam53