|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (37) Proza (10) Dziennik (8) Fotografia (7) Książki (1)
O autorze Znajomi (18) | |
pod białą powłoką
nikt nie jest nieskazitelny
wystarczy spojrzeć
by zobaczyć skamieniałe maski
ostrożnie stąpam po śmietniku
pękniętych serc i zmiażdżonych
rzeczywistością umysłów
widzę zżarte wnętrzności
ciała pełne powojennych blizn
odpycha mnie chłód bijący
z zastygniętych oczu
żal mi dzieci
uwięzionych w szklanych macicach
i naiwnej wiary
w to że zarazki nie przedostaną
się pod mój uniform
gdy byłam mała
rodzice uczyli mnie
jak poznać prawdę o ludziach
dziś sama chodzę do prosektorium
Bardzo,bardzo mocne!Zostawi ślad......
zgłoś
Faktycznie mocny:)
zgłoś
bardzo dobry:)
zgłoś
"przedostaną"
zgłoś
ach zawsze jakaś zaginie ;)
zgłoś
strasznie to nierówne, Lady, a i myśl nienoworoczna; no i parę kuriozalnych dziwolągów, jak np. umysły zmiażdżone rzeczywistością, zżarte wnętrzności :) wiesz, zamiast dramatyzmu i grozy tragifarsę prokurujesz :) hey
zgłoś
Nierówne? być może, poezja i ja chodzimy różnymi ścieżkami. Tragifarsa? myślę, że to kwestia gustu.
zgłoś
alez mi sie obraz do tego pojawil... mocno
zgłoś
tak :)
zgłoś