31 lipca 2012

poezja

Drwal
Drwal

Pastylka

wtul się we mnie
wlep wsuń  wczep w zatrzaski 
zapachem owioń
spowszechniej
bym myśli nie wymknął z naszych ciał
zlepionych snem
bym przy rannej kawie
ciekawie zajrzał do wnętrza filiżanki
czarna rozkosz
uśmiechem  tańczy na krawędzi 
znikam  głosem w dzień
wieczorem
przyniosę wtulone dobranoc
na sen


* zmiana  tytułu dla Tallulah
Cieżką dobę kończę. Przytul

wtul się we mnie
wlep wsuń  wczep w zatrzaski 
zapachem owioń
spowszechniej
bym myśli nie wymknął z naszych ciał
zlepionych snem
bym przy rannej kawie
ciekawie zajrzał do wnętrza filiżanki
czarna rozkosz
uśmiechem  tańczy na krawędzi 
znikam  głosem w dzień
wieczorem
przyniosę wtulone dobranoc
na sen

zuzanna809
31 lipca 2012 o 22:34

brawo! Za wiersz, za pastylkę nie!:)))

zgłoś

Nieokiełznany Milowy Las
31 lipca 2012 o 22:37

ROTFL - żeby się nie zdziwił, jak spadnie z łóżka - bo powie no przecież jestem zmęczona - to tylko kwestia czasu dla znudowaciałej anektyczki :P

zgłoś

Magdala
31 lipca 2012 o 22:43

masz biedaku ciężkie doświadczenia, jak widzę, serdeczne wyrazy współczucia. umieć dokonać właściwego wyboru to podstawa. :P

zgłoś

Drwal
31 lipca 2012 o 23:31

Dziękuję za receptę

zgłoś

jeśli tylko
31 lipca 2012 o 22:42

tak (wczepione ;)

zgłoś

Drwal
31 lipca 2012 o 23:33

wczepione w zatrzaski potrzasku

zgłoś

Magdala
31 lipca 2012 o 22:46

piękny wiersz, finezyjny, subtelny, i po Twojemu dyskretny w emocjach, acz jednoznacznie ukierunkowany lirycznie. brawo. :) zabieram... w sen :)

zgłoś

Drwal
31 lipca 2012 o 23:26

właściwy wybór ? gdzie dostarczyć ?

zgłoś

Magdala
1 sierpnia 2012 o 19:21

właściwy wybór, leczenie skuteczne, wiersz śliczny. pozdrawiam najserdeczniej :*

zgłoś

Wieśniak M
1 sierpnia 2012 o 05:24

przed użyciem lepiej się ńie konsultować:)))

zgłoś

Drwal
1 sierpnia 2012 o 21:23

czyżbyś Wiesławie ciekawie zaglądał w recepty/ czy może pomoże pastylka w kolorze niebieskim

zgłoś

filo
1 sierpnia 2012 o 05:25

wyobraźnia mi zagrała :)

zgłoś

Drwal
1 sierpnia 2012 o 21:28

ja niestety też tylko z wyobraźni brałem apetyt :)))) oczywiście na kawę, bo o niej tam wspominam ( przezornie marki nie wymieniając) :))))

zgłoś

Spółka
1 sierpnia 2012 o 06:39

za Magdalą, poza zabieraniem, bo jak połknęła, to już... nie ma :D a wiersz piękny. pozdrawiam.

zgłoś

Drwal
1 sierpnia 2012 o 21:33

przyjacielu, bywa że nostalgia z tęsknotą zbliża do liryki bardziej niż byśmy przypuszczali, pewnie kiedyś ze zdziwieniem spytam ja ...to na pewno mojejQuery17109475823037329133_1343848775213?

zgłoś

lalalala
1 sierpnia 2012 o 10:36

Nie przyłączę się do pieśni zachwytu. Szymborska ugryzła temat lepiej - niestety przez takie tytułowanie utworu siłą rzeczy narzucasz kontekst interpretacyjny. Na jego tle Twój tekst wypada słabo. A szkoda, bo masz potencjał.

zgłoś

Drwal
1 sierpnia 2012 o 11:10

czy to nie zbytnia egzaltacja, porównanie do Szymborskiej? Ale masz rację przez przypadek nie odkryłem drugiego kontekstu "pastylki" Uśmiechając się wklejam wersję dla Ciebie, myślę, że wyjaśnia genezę powstania bo wiersz dla niej. Potencjał? ...stale się zapowiada :))))) do pieśni się nie przyłączaj pisząc liczyłem na jej solo :))))

zgłoś

deRuda
1 sierpnia 2012 o 21:35

czytam, czytam... i pozostawię jeszcze do czytania

zgłoś

Drwal
2 sierpnia 2012 o 16:34

kto czyta nie bladzi ...ale Ty jeszcze kilka razy zabłądź tutaj by czytać

zgłoś

deRuda
3 sierpnia 2012 o 21:38

zabłandzam :)

zgłoś

LadyC
3 sierpnia 2012 o 21:31

zbłądziłam. nie żałuje

zgłoś

Drwal
5 sierpnia 2012 o 09:08

witam błądzące ogniki liryki.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się